Biały węgiel – nowy hit pokona czarny odpowiednik?

W 2017 roku we wskazówkach beauty często przewijał się czarny węgiel. Stosowano go na zęby - by je wybielić, czy na twarz - by ją oczyścić. Wskazówek i porad nie było końca. A teraz czas na jego biały odpowiednik?

Biały węgiel – nowy hit pokona czarny odpowiednik?

Wiele firm idąc za trendem wypuściło linie z węglem aktywnym. Szaleństwo, które zapanowało na punkcie czarnych kosmetyków było nie do opisania. Wszystko zaczęło się od czarnych koreańskich maseczek, które pozwalały na pozbycie się wągrów. Później powstały żele pod prysznic, toniki, kremy i pasty do zębów.

Nie można też zapominać o jego zastosowaniu w gastronomii. Czarne lemoniady i jedzenie było niezaprzeczalnym hitem tego lata. W Warszawie powstała nawet restauracja specjalizująca się w czarnych daniach, o której pisaliśmy tutaj.

Czas na biały węgiel

Wielce prawdopodobne jest osłabienie popularności czarnego węgla na rzecz jego białej wersji. Plusy są oczywiście ogromne – węgiel aktywny działa, ale bez brudzenia. Koniec z czarną wanną/prysznicem i ręcznikami! Zastosowanie będzie mogło być takie samo, ale bez uporczywych skutków brudzących.

Kolor biały w kosmetykach powoduje biała glinka, z którą węgiel leczniczy jest mieszany. Jest jeszcze jeden składnik, dość ekskluzywny – sproszkowany diament. Te trzy składniki są idealną mieszanką na niedoskonałości i świetnie oczyszczą nam skórę. Węgiel farmaceutyczny zajmie się toksynami i usunie nadmiar sebum. Ma działanie antybakteryjne i usuwa martwy naskórek. Biała glinka zawiera dużo składników mineralnych, które doskonale odżywią skórę i zadziałają kojąco. Diament nada blasku i poprawi jędrność skóry. Czy to nie mieszanka doskonała?

Polscy producenci już zaczęli promować biały węgiel. Myślimy, że warto zainwestować w krem z białym węglem, to 3 w 1 to wspaniała alternatywa dla pielęgnacji kilkoma produktami.

 

Izabela Żyndul

Wpis znaleziono dzięki:

- Biały węgiel

- Glinka

- Diamentowy proszek