Chcesz mieć piękne włosy latem – 6 porad, które warto wcielić już teraz!

Lato to pora roku, podczas której nasze włosy wymagają specjalnej uwagi. Często są przerzedzone po przesileniu wiosennym, a później słońce dodatkowo je przesusza. Zwłaszcza, że wtedy najczęściej zapewniamy im kąpiele w słonej lub chlorowanej wodzie. Dlatego potrzebują naszego wsparcia. Co zrobić, by przyspieszyć wzrost włosów, i nadać blasku tym, które są w niezbyt dobrej kondycji.

Chcesz mieć piękne włosy latem – 6 porad, które warto wcielić już teraz!

Kiedy zacząć się martwić?

Warto na samym początku wspomnieć o tym, że dziennie może nam wypaść około 100 włosów. Jest to norma i nie ma powodu do obaw. Jednak często zauważamy, że na poduszce po nocy, czy pod prysznicem zostaje więcej włosów. Jeśli objętość naszego kucyka znacznie się zmniejszyła, to warto podjąć pewne kroki.

1. Udać się do apteki i zaopatrzyć w witaminy niezbędne dla włosów, czyli witaminę B, skrzyp, czy biotynę. Pobudzą one porost włosów od wewnątrz.

Rada redakcji: Najlepiej zastosować tabletki z biotyną, które będą lekiem, a nie suplementem diety. Te drugie często nie działają.

2. Dobrym sposobem są także wcierki, które stymulują porost włosów przy samych mieszkach włosowych. Na rynku jest ich wiele i można je kupić w każdej drogerii.

Rada redakcji: Taką wcierkę możemy zrobić samemu.
Będziemy potrzebować:

  • nasion kozieradki (około 3zł w aptece)
  • pojemnika z aerozolem (można kupić taki dozownik do kwiatków za 3 zł)

Jak zrobić?
Nasiona kozieradki zalewamy wrzątkiem. Gdy się zaparzą, czekamy aż napar wystygnie i przecedzamy go bezpośrednio do spryskiwacza. Takim płynem psikamy głowę, najlepiej przed snem i kładziemy się spać. Dopiero rano myjemy głowę i powtarzamy tę czynność najczęściej jak się da.

3. Warto też przyjrzeć się diecie, ponieważ pewne jej aspekty mogą osłabiać włosy. Są to między innymi: nikotyna, kofeina i alkohole zbożowe, takie jak piwo.

Rada redakcji: Piwo wypite osłabia nasze włosy, ale gdy je na nie wylejemy to sytuacja ma się zupełnie odwrotnie.  Taka kąpiel piwna dla włosów wzmacnia je i jest niezawodną odżywką.

Jeśli włosy po dwóch miesiącach terapii nadal będą wypadać, to trzeba się zgłosić do lekarza. Może to być problem hormonalny (chora tarczyca) lub inny kłopot ze zdrowiem. Oczywiście może okazać się, że wyniki pozostaną bez zmian. Wtedy warto skonsultować się z trychologiem (specjalistą od włosów), który zastosuje odpowiednią terapię dostosowaną do naszych potrzeb.

Plażowanie, wysuszanie…

Nie dość, że po wiośnie włosy często potrzebują witamin, to dodatkowo wystawiamy je na kolejne próby: promienie UV, sól i chlor. Te czynniki sprawiają, że niezabezpieczone włosy stają się suche i łamliwe. Dlatego warto podjąć te kroki, by je chronić.

1. Latem lepiej spinać włosy. Najlepiej w warkocz, który nie obciąża skóry głowy. Dodatkowo na taką fryzurę możemy swobodnie włożyć kapelusz, co skutecznie ochroni włosy przed szkodliwymi promieniami słońca.

2. Na rynku dostępne są także produkty przeznaczone do pielęgnacji latem. Szampony, odżywki i spraye. Ważne, aby pamiętać, że włosy, tak jak ciało, potrzebują kilku zabiegów dziennie. Dlatego najłatwiejszy w użyciu będzie spray, który możemy wsadzić do torby plażowej i raz na jakiś czas rozpylić nad naszymi włosami.

3. Jeśli wybieramy się na basen, to koniecznie nakładajmy czepek, który ochroni włosy przed chlorem (dotyczy to również zimowych wypadów do spa z jacuzzi). W przypadku wody słonej, warto upiąć włosy w koka i nie moczyć po całej długości w morzu.

 

Izabela Żyndul

Wpis znaleziono dzięki:

- Ochrona przed słońcem

- Włosy

- Pielęgnacja