Czy umowę z konsumentem można zawrzeć przez SMS-a?

Ustawa o prawach konsumenta, obowiązująca od 25 grudnia 2014 r., znacznie zmieniła dotychczasowe zasady zawierania umów przez telefon. Po jej wejściu w życie zawarcie kontraktu w trakcie rozmowy telefonicznej jest już niemożliwe - może być ona jedynie wstępem do podpisania umowy.

Telefon komórkowyMimo tego, że strony uzgodniły przez telefon główne założenia kontraktu, przedsiębiorca musi przedstawić je na piśmie, a konsument potwierdzić podpisem w takiej samej formie.

Te wymogi wynikają z przeświadczenia ustawodawcy, że zawieranie umowy przez telefon jest dla konsumenta niekorzystne ze względu na element zaskoczenia i niemożność przemyślenia decyzji. Takie ujęcie tej kwestii w ustawie wzbudziło wśród przedsiębiorców spore kontrowersje.

Zawarcie umowy za pomocą SMS-a

Ustawa ogranicza możliwość zawierania kontraktów przez telefon, jednak współczesna technologia umożliwia także inne sposoby kontaktowania się z kontrahentem. Jak wygląda pod względem prawnym zawieranie umowy przez SMS-a?

By się tego dowiedzieć, warto zajrzeć do ustawy o prawach konsumenta:

art. 20 (…)

ust. 2 Jeżeli przedsiębiorca proponuje konsumentowi zawarcie umowy przez telefon, ma obowiązek potwierdzić treść proponowanej umowy utrwaloną na papierze lub innym trwałym nośniku. Oświadczenie konsumenta o zawarciu umowy jest skuteczne, jeżeli zostało utrwalone na papierze lub innym trwałym nośniku po otrzymaniu potwierdzenia od przedsiębiorcy.

Z przytoczonego przepisu wynika, że zawarcie umowy przez SMS-a jest możliwe tylko w przypadku uznania go za trwały nośnik. Czy SMS rzeczywiście nim jest? Ustawa o prawach konsumenta przytacza definicję trwałego nośnika:

(…) materiał lub narzędzie umożliwiające konsumentowi lub przedsiębiorcy przechowywanie informacji kierowanych osobiście do niego, w sposób umożliwiający dostęp do informacji w przyszłości przez czas odpowiedni do celów, jakim te informacje służą, i które pozwalają na odtworzenie przechowywanych informacji w niezmienionej postaci.

W kontekście tego przepisu najważniejszą cechą trwałego nośnika jest możliwość zapisania i odtwarzania na nim informacji. Innych kryteriów dostarcza także pkt 23 preambuły do dyrektywy 2011/83/UE, której implementację stanowi ustawa o prawach konsumenta. Według niej takie nośniki to przede wszystkim papier, pamięć USB, płyty CD-ROM, DVD, karty pamięci lub dyski twarde komputerów, a także poczta elektroniczna. Dyrektywa wspomina także o funkcji, którą powinien pełnić nośnik – jest to umożliwianie konsumentowi przechowywanie informacji tak długo, jak jest to dla niego konieczne w celu ochrony swoich interesów wynikających ze stosunków łączących go z przedsiębiorcą.

UOKiK i UKE o zawieraniu umów przez SMS-a

Wśród przedsiębiorców kwestia uznania SMS-a za trwały nośnik budzi zrozumiałe wątpliwości. By nieco rozjaśnić sytuację, UOKiK i UKE przedstawiły publicznie swoje stanowisko. Według tych dwóch instytucji, wiadomość tekstową można uznać za trwały nośnik, jeżeli:

  • będzie umożliwiała przechowywanie informacji kierowanych do konsumenta osobiście;

  • konsument będzie miał umożliwiony dostęp do informacji w przyszłości;

  • dostęp w przyszłości będzie zagwarantowany na czas odpowiedni do celów, jakim przekazane informacje służą i będzie narzędziem, które pozwoli na odtworzenie przechowywanych informacji w niezmienionym formacie.

Wszystkie te warunki UOKiK i UKE zawarły w dokumencie, noszącym nazwę Stanowisko dotyczące relacji ustaw Prawo telekomunikacyjne i o prawach konsumenta, wydane przez Urząd Komunikacji Elektronicznej oraz Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, dnia 10.12.2014 r., jednoznacznie zaznaczając w nim, że po ich spełnieniu SMS-a można uznać za trwały nośnik. Choć opinia nie ma charakteru prawnie wiążącego, wywarła spory wpływ na sposób interpretacji nowej ustawy.

Zawarcie umowy a elementy SMS-a

Katalog informacji, które muszą znaleźć się w umowie i które określa art. 12 ustawy o prawach konsumenta, jest dość obszerny. Powstaje zatem wątpliwość, czy możliwe jest zawarcie ich wszystkich w SMS-ie. Ustawodawca jednak wyszedł naprzeciw przedsiębiorcom i w art. 19 ustawy zezwolił na ograniczenie ilości koniecznych informacji, jakie muszą oni przekazać konsumentowi:

Jeżeli właściwości techniczne użytego środka porozumiewania się na odległość ograniczają rozmiar możliwych do przekazania informacji lub czas na ich przedstawienie, przedsiębiorca ma obowiązek przekazać konsumentowi przed zawarciem umowy:

1) główne cechy świadczenia,

2) oznaczenie przedsiębiorcy,

3) łącznej cenie lub wynagrodzeniu,

4) prawie odstąpienia od umowy,

5) czasie trwania umowy, a jeżeli umowa została zawarta na czas nieoznaczony – sposobie i przesłankach jej wypowiedzenia.

Jednak mimo tak znacznego ustępstwa przedsiębiorca ma obowiązek podać konsumentowi dane przewidziane w przepisach. Może to zrobić poprzez zamieszczenie w treści SMS-a odesłanie do strony internetowej i regulaminu sklepu.

Przedsiębiorca ma więc możliwość zawarcia z konsumentem umowy przez wiadomość tekstową, powinien jednak przedstawić mu wszelkie przewidziane w ustawie informacje. Jest to na pewno dobra wiadomość dla właścicieli firm, ale także dla klientów – taka forma zawierania kontraktów jest wygodna, a przy tym gwarantuje odpowiednią ilość czasu do namysłu. Idealnie zatem wpisuje się w zamysł ustawodawcy.

Andrzej Lazarowicz prezes wfirma.pl

Wpis znaleziono dzięki:

- Zawieranie umowy

- Zwarcie umowy sms

- Umowa konsumencka

  • Nie no ludzie, wy chyba żartujecie? Jak można umowę zawrzeć przez SMS? Może niedługo zawierajmy je na facebooku, messengerze albo na chatach? Halo, trochę powagi – to jest jednak umowa. Nie dość, że oszustów jest coraz więcej i stosują w regulaminach czy umowach klauzule niedozwolone (np. banki – frankowicze), to wy jeszcze chcecie spłycać cały proces, komunikację itd? Bez przesady. Rozumiem, że XXI wiek, technologia, ale nie dajmy się zwariować. Czytajcie umowy dokładnie, klasycznie i na papierze, bo klauzul niedozwolonych jest coraz więcej.