Jak sobie radzić z uciekającym psem? Poradnik w 3 krokach

W okresie jesienno-zimowym ryzyko ucieczki psa jest największe. Coraz szybciej robi się ciemno i łatwiej stracić zwierzaka z oczu na spacerze, a rozpoczynający się sezon na fajerwerki to wyjątkowo stresujący czas dla czworonogów. Głośne dźwięki powodują u nich strach i budzą instynkt ucieczki, jednak odpowiednie wyszkolenie zwierzaka w połączeniu z wykorzystaniem współczesnej technologii pozwala zwiększyć kontrolę jego zachowania i ułatwia odnalezienie zguby w przypadku zaginięcia.

  

1.    Informuj o zgubie – lokalnie i globalnie

Uważasz, że wieszanie ogłoszeń na osiedlowych słupach to przeżytek? Nawet jeśli zdecydujesz się na używanie nowych technologii przy poszukiwaniu swojego pupila, ta tradycyjna metoda będzie ich świetnym uzupełnieniem. Papierowy afisz to dobry sposób na zaangażowanie najbliższego otoczenia. Większość zwierzaków ucieka z domu lub gubi się w jego okolicy, np. podczas spaceru. Wydrukowanie kilku kartek ze zdjęciem psa jest tanie i nie zabiera wiele czasu, a poinformuje sąsiadów o zaginięciu czworonoga i zwiększy szanse na jego odnalezienie. Aby rozpocząć poszukiwania na szerszą skalę i dotrzeć do jak największej liczby osób, wykorzystaj Internet. Informacje w wirtualnym świecie rozpowszechniają się z ogromną prędkością i w większości nie wymagają żadnych nakładów pieniężnych. Możesz wrzucić zdjęcie i krótką prośbę o pomoc w odnalezieniu zwierzaka na swój profil w portalu społecznościowym i poprosić znajomych o udostępnianie lub wykorzystać specjalne portale ogłoszeniowe, dedykowane zaginionym pupilom.

2.    Załóż psu niewidzialną smycz

Na rynku można znaleźć mnóstwo produktów, które mają rozwiązać problem poszukiwań zagubionych czworonogów. Co wybrać, żeby nie zbankrutować, ale też nie ograniczać swobody pupila? Podskórny chip jest już niemal standardem (jego cena to ok. 100- 150 zł), ale aby spełnił swoją rolę, zagubiony zwierzak musi trafić do schroniska, a następnie w ręce weterynarza, który odczyta przypisany mu numer. Jako właściciel możesz jedynie obdzwaniać podobne placówki i mieć nadzieję, że w którejś z nich „odchipowano” Twojego ulubieńca. Możesz także przypiąć do psiej obroży miniaturowy lokalizator np. TrackR Pixel oparty na technologii Bluetooth Low Energy (o  wielkości monety, w cenie ok. 100 zł), który dzięki aplikacji instalowanej na smartfonie pozwoli na bieżąco sprawdzać na mapie lokalizację pupila, gdy znajduje się w strefie zasięgu lub uzyskać dane o jego ostatnim położeniu, jeśli wyjdzie poza nią. Wystarczy wezwać urządzenie przez aplikację, a lokalizator zadzwoni i zaświeci się, wskazując swoje położenie. Ten bonus będzie szczególnie przydatny zimą, kiedy szybko robi się ciemno i łatwo zgubić zwierzaka z oczu. Dodatkowym atrybutem takiego breloczka jest sieć Crowd Locate, która pozwala zlokalizować go nawet jeśli Ty sam znajdziesz się poza zasięgiem Bluetooth. Można powiedzieć, że to taka sąsiedzka pomoc na szeroką skalę, dzięki której każdego dnia udaje się odnaleźć ponad 5 mln obiektów (urządzenie oczywiście można przypiąć także do kluczy, portfela itd.). Jak to działa? Informacje o położeniu zguby przesyłają wszystkie telefony podłączone do sieci, a więc automatycznie w poszukiwaniach Twojego psa uczestniczą smartfony wszystkich użytkowników aplikacji, którzy znajdą się w jego pobliżu, bez konieczności bezpośredniego kontaktu z psem i „łapania” wystraszonego zwierzaka.

3.    Przygotuj się na wyjątkowe sytuacje

Częstą przyczyną ucieczek psów są intensywne bodźce, jak huk fajerwerków powodujący strach i będący przyczyną masowych zaginięć zwierząt w okresie sylwestrowo- noworocznym. Odpowiednie wychowanie i trening mogą sprawić, że pupil będzie na nie znacznie bardziej odporny. Wiele ras, w tym np. psy myśliwskie, na wczesnym etapie życia poddawanych jest socjalizacji, która poprzez oswajanie z początkowo trudnym dla zwierzęcia zjawiskiem (jak głośne dźwięki), stopniowo go do niego przyzwyczaja i zmniejsza poczucie lęku. W przypadku wyjątkowo stresujących chwil, takich jak sylwestrowa noc, zadbaj o stworzenie zwierzęciu możliwie najbardziej komfortowych warunków, np. zostawienie włączonego światła i radia oraz szczelne zamknięcie wszystkich drzwi i okien przez które pies mógłby uciec. W ostateczności, możesz zwrócić się do weterynarza z prośbą o przepisanie leków uspokajających dla zwierząt (cena tych na receptę waha się od 100 do 200 zł za zastrzyk), jednak decydując się na to, musisz pamiętać, że chemia może mieć duży wpływ na zdrowie Twojego pupila. W takiej sytuacji kluczowe jest wybranie doświadczonego lekarza, który dopasuje odpowiedni środek do wagi i stanu zdrowia psa.

Stosując się do powyższych wskazówek masz duże szanse na zmniejszenie częstotliwości ucieczek pupila. Warto jednak skorzystać z dostępnych na rynku nowinek technicznych. Może to być także ciekawy pomysł na praktyczny prezent świąteczny dla posiadaczy czworonogów.

Wpis znaleziono dzięki:

- pies

- ucieczka

- technologia