Jakie buty na wiosnę 2018. Największe modowe trendy

Choć śnieg wciąż sypie, a temperatury nie przekraczają zera, czas pomyśleć o wiosennych butach. Już wkrótce zrobi się cieplej, a wtedy ciepłe kozaki i śniegowce schowamy głęboko do szafy.

Jakie buty na wiosnę 2018. Największe modowe trendy

Czas na baleriny i czółenka z charakterem. W jasnych kolorach, błyszczące i odważne. Poznajmy największe trendy modowe na wiosnę 2018.


Trendy w kolorach: millennial pink i delikatny lawendowy

Subtelny i radosny. Delikatny, ale nie infantylny. Taki właśnie jest millennial pink – słodki i dziewczęcy róż. I choć kolor królował już w trendach modowych w zeszłym roku, nadal jest na topie. Czółenka czy baleriny w tym odcieniu będą doskonale współgrały z wiosennymi stylizacjami. A tym z nas, którym kolor różowy już się znudził, projektanci proponują obuwie w kolorze lawendowym. W wiosennym sezonie 2018 odcień wrzosowy będzie prawdziwym hitem.

Jakie buty na wiosnę 2018. Największe modowe trendy

Trendy w wykończeniu: błyskotki i pióra

Wiosna 2018 to czas na błyszczące szaleństwo. Po ponurej zimie nadchodzi czas na prawdziwą zabawę. Na pokazach mody zapowiadających wiosenny sezon prym wiodły błyszczące buty. Obuwie mieniące się brokatem jest ponadczasowe. Niech więc w naszej szafie zagości przynajmniej jedna para błyszczących butów na koturnie, czółenek lub botków https://wojas.pl/ona/buty/botki.
Do ciekawych akcentów tego sezonu należą również pióra. Mogą pojawić się i na wyjściowych szpilkach, casualowych klapkach czy nawet na domowych kapciach. Nie wyobrażamy sobie wiosny bez choć jednej pary takich ptasich butów.

Trendy w dodatkach: skarpetki do sandałów

Skarpetki do sandałów uznajemy za typowo polski wymysł, który z modą ma niewiele wspólnego. Raczej go wyśmiewamy, niż naśladujemy. Ale w tym sezonie znawcy stylu doszli do innego wniosku. I skarpetki – ozdobne, koronkowe, siateczkowe – jako modny trend nosimy do sandałów na koturnach, sportowych i eleganckich szpilek, a nawet do niskich butów bez pięty.
Trendy w stylu: kowbojki, czółenka na niskim obcasie, sportowe szpilki i odkryte pięty
Jako nieodłączny element stroju na chłodniejsze wiosenne dni styliści proponują buty kowbojki, botki na masywnym obcasie, a także wysokie buty za kolano. Obuwie nosimy oczywiście w najmodniejszych kolorach tej wiosny (wrzosowy, ale też odważny czerwony czy złoty). Kowbojki mogą się mienić brokatem, być lakierowane i wykonane z tzw. wężowej skóry. Najmodniejsze wersje botków tej wiosny to brokatowe buty na masywnym obcasie sięgające delikatnie za kostkę i botki bez pięty ze spiczastym noskiem charakterystycznym dla kowbojek. Do tego oczywiście ponadczasowe jeansy i wiosenna stylizacja gotowa.
Czółenka na niskim obcasie (tzw. kaczuszki) kojarzą się raczej ze stylem naszych babć, ale takie mini obcasy to prawdziwy wiosenny hit 2018. Szczególnie modne są te szpileczki w kolorze wrzosowym, z mieszanymi wzorami i różnymi teksturami. Wiosenne czółenka to obowiązkowy element tego sezonu https://wojas.pl/ona/buty/czolenka.

Sportowe szpilki? Takie wydawałoby się dziwne połączenie proponują znani projektanci na wiosnę 2018. Wysoki obcas i sportowe motywy – paski, sznureczki, gumki. A do tego obowiązkowo rowerowe szorty. Idealne wiosenne połączenie.

Jakie buty na wiosnę 2018. Największe modowe trendy

Już teraz zadbajmy o nasze pięty, bo wiosną, według najnowszych trendów, powinnyśmy nosić odkrytą tylną część stopy. Pięty powinny być obowiązkowo odkryte w klapkach i sandałach. Ale nie bójmy się też czółenek bez pięt, a nawet fikuśnych botków zabudowanych z przodu i odkrywających pięty.

Trend obowiązkowy: wiosenne baleriny

Trudno o bardziej uniwersalny model butów niż baleriny. Każda z nas ma w swojej szafie przynajmniej jedną par takiego obuwia. Płaskie i wygodne baleriny pasują i do casualowych codziennych strojów, i do sukienki na większe wyjście. W tym sezonie poszukajmy pary ozdobionej brokatem lub balerinek w modnym wrzosowym odcieniu. Postawmy na jakość i wybierzmy buty skórzane wygodne i bezpieczne dla stóp https://wojas.pl/ona/buty/baleriny. Baleriny jako płaskie obuwie powinny być odpowiednio wyprofilowane i tak zaprojektowane, żeby zapewniać stopom właściwą amortyzację.
Trend na ciepłe dni: sandały w stylu meksykańskim i sandały z plastikowymi elementami
Czym byłaby wiosna bez pary idealnych sandałów? W tym sezonie królują motywy z Meksyku, czyli proste sandały oplatające kostkę z kolorowymi wzorami. Mile widziane sandały na platformie albo zupełnie płaskie, ale koniecznie ze sznureczkami lub klamerkami obejmującymi nogę. Sandały z motywami etnicznymi w barwnych kolorach to prawdziwy hit wiosny 2018.
Najnowszy trend wiosenny to również sandały (i nie tylko) z plastikowymi elementami. Subtelne prześwitujące zapięcie wykonane z plastiku lub cienkie plastikowe sznureczki przytrzymujące stopę są nieodłącznym elementem wiosennych butów na 2018.
Na nadchodzącą ciepłą porę roku na wybiegach zaprezentowano tak wiele różnorodnych modeli obuwia, że na pewno każda z nas znajdzie dla siebie swój ulubiony modowy trend. Polskie marki takie jak np. Wojas przygotowały też swoją specjalną wiosenną kolekcję, w której nie brakuje wygodnych balerinek, modnych czółenek czy stylowych botków.

Źródła:
https://www.whowhatwear.co.uk/shoe-trends-spring-2018–5a676b02db2ae/slide24
https://www.glamour.com/gallery/spring-2018-runway-shoe-trends

 

 

Artykuł sponsorowany

Wpis znaleziono dzięki:

- Wiosenne trendy

- Buty wojas

- Najnowszy trend wiosenny

  • Gośka

    na wiosnę zawsze kupuję skórzane baleriny, no i koniecznie nową parę szpilek, bo nic nie daje takiej radości jak nowe buty a w tych najnowszych kolekcjach można się zakochać…

  • Tami Rosłoń

    Z chwilą, gdy trafiła w moje ręce przez przypadek książka „Mała czarna księga stylu” zaczęłam interesować się bardziej trendami. Nie po to, aby je naśladować, ale się nimi inspirować. Tym razem będzie inaczej 🙂 bo … widzę już, że buty na wiosnę 2018 są dla mnie idealną propozycją 🙂 – zwłaszcza baleriny tym bardziej, że Wojas to świetna marka!

  • Kiara

    Pierwszy raz spotykam się z nazwą millennial pink na określenie koloru. I o ile miewałam różowe torebki , paski czy inne dodatki, to jakoś butów nigdy. Poza standardowymi czarnymi, brązowymi czy beżowymi miałam niebieskie, zielone buty, ale nigdy różowych, fioletowych, ani nawet czerwonych. Może czas to zmienić.