Konkurs: Dzień Matki z Artistry

Konkurs rozpoczyna się 17 maja i potrwa do 22 maja. Do wygrania trzy zestawy kosmetyków o łącznej wartości 570 złotych!

Konkurs: Dzień Matki z Artistry

Napisz za co najbardziej kochasz swoją mamę

by wygrać kosmetyki o łącznej wartości 570 złotych!

Do wygrania aż trzy zestawy!

A w każdym z nich:

  • Tusz pogrubiający ARTISTRY SIGNATURE EYES™
  • Długotrwała kredka do oczu ARTISTRY SIGNATURE COLOR ™
  • BrownKompakt na cienie i róże ARTISTRY SIGNATURE COLOR™
  • Rozświetlający błyszczyk do ust ARTISTRY SIGNATURE COLOR™
  • Cienie do powiek Bundle ARTISTRY SIGNATURE COLOR™

UWAGA WYNIKI!

 

Wpis znaleziono dzięki:

- Konkurs

- Dzień Matki

- Artistry

  • Ania

    Moja mama ma ogromna intuicje jesli chodzi o mnie inaczej mówiąc nosa, czasem wręcz mysle ze ma zdolności detektywistyczne bo potrafi mnie rozgryżć jak najtrudniejsza zagadke, wystarczy ze na mnie spojrzy albo mnie słucha i juz wie ze cos mnie gryzie. czesto jestem jej wdzieczna ze pierwsza zaczyna rozmowe gdy mnie trudno nieraz wydusic słowo. Umie słuchac a to trudna nieraz sprawa, dzieki temu mamy świetny kontakt, wiem ze jest dla mnie oparciem. Jestem jej za to bardzo wdzieczna i za to jej dziekuje

  • Monika

    Powiedzenie mówi, że Matkę ma się tylko jedną
    A ja miałam 3 matki:
    1 ) Moją rodzoną Mamę.
    2 ) Moją Babcię,czyli jej Mamę.

    Za co kocham moją Mamę ? Za dobroć, inteligencję i spokój. Za to, że nadal uczy mnie odróżniać ziarno od plew. Mówi, że trzeba mieć ambicje życiowe, zainteresowania i hobby. Za to, że poświęca mnie i mojemu rodzeństwu mnóstwo czasu. Zawsze stoi przy nas. Doradza, ale nigdy niczego nie wymusza. Daję wolną rękę, ale zawsze stoi w pogotowiu. Jest dla mnie trochę taką koleżanką. Nie czuję tej przepaści międzypokoleniowej. Zawsze pomaga mi w trudnych sytuacjach.
    Kuchenne „berło” dzierżyła w naszym domu Babcia. Od Niej się nauczyłam wielu rzeczy. Mówiła,że miłości do innych jest najważniejsza i należy pokazywać ją nie słowami a czynami. Jej poświęcenie dla nas do dziś wywołuje u mnie kołatanie serca. Nauczyłam się doceniać to, co dla nas robiła. Umiała ugotować obiad dla każdego inny,ponieważ każdy miał inny gust.Sprawiało jej to przyjemność. To Ona nauczyła mnie wszystkich trików w kuchni. Jej przepisy posiadam do dziś w potłuszczonym zeszycie.
    I moja Teściowa. Kobieta o złotym sercu.Znamy się dopiero od niedawna,ale darzę ją dużą sympatią. Uwielbiam przyjeżdżać do niej z moim chłopakiem na niedzielne obiadki. Jest bardzo mądrą kobietą i świetnie jej się słucha.
    Kocham wszystkie moje mamy z całego serca !

  • slomka

    Kocham swoją mamę przede wszystkim za to, że dała mi dar życia.
    Kocham ją ponieważ, od dziecka wpajała we mnie
    najważniejsze wartości w życiu jak szacunek do ludzi, miłość itp. Dzięki mojej mamie nauczyłam się cierpliwości i ciepła jakim
    należy otaczać innych ludzi. Nauczyła mnie jak być prawdziwą kobietą, która zna
    swoje zasady i nie boi się mówić „NIE”. Jako mała dziewczynka zawsze
    wiedziałam ,że mama stanie w mojej obronie kiedy coś przeskrobię.
    Kocham ją za to, że jest moją najlepszą
    przyjaciółką, że mogę do niej zadzwonić kiedy źle się dzieje w moim życiu,
    kiedy jestem smutna czy mam problemy w pracy i potrzebuję się wygadać. Przede
    wszystkim za to, że jest zawsze kiedy jej potrzebuję, pomaga mi przy dzieciach
    i nigdy nie narzeka. Mama
    nauczyła mnie gotować, piec i dzięki niej spełniam się jako żona i też jako
    matka. Pomimo tego, iż czasami bywają miedzy nami sprzeczki to i tak wiem, że
    mogę na niej polegać oraz wiem, że nigdy mnie nie zostawi w potrzebie. Kocham ją za to jak mnie wychowała i dziękuje jej za
    ogromne pokłady
    cierpliwości i spokoju, które pomagają całej naszej rodzinie przetrwać trudne i
    ciężkie sytuacje. To, że jednoczy nas wszystkich i dodaje nam energii i siły, a
    także pomaga odbić się po nagłym upadku. Jest dla mnie wzorem kobiecości i
    jednocześnie siły. Kocham ją bardzo!!

  • Monika Zembroń

    Od początku ze mną była,
    to ona mnie urodziła.
    Na wychowanie życie swoje poświęciła!
    O kim pisze? Brzmi pytanie?
    Oczywiście o swojej wspaniałej Mamie!
    Niedługo święto swoje obchodzi,
    niech Bóg jej wszystko wynagrodzi.
    Kiedy mnie jakieś męczą problemy
    to zawsze do siebie telefonujemy.
    Mądrym słowem pomoże i otuchy dodaje,
    kiedy mi się w życiu zbyt wiele nie udaje.
    Najlepszą przyjaciółką zawsze będzie
    i wszędzie!
    Kocham ją nad życie, bo to moja mama
    i dla mnie zawsze będzie ukochana.

  • Monika Zembroń

    Od początku ze mną była,
    to ona mnie urodziła.
    Na wychowanie życie swoje poświęciła!
    O kim pisze? Brzmi pytanie?
    Oczywiście o swojej wspaniałej Mamie!…
    Niedługo święto swoje obchodzi,
    niech Bóg jej wszystko wynagrodzi.
    Kiedy mnie jakieś męczą problemy
    to zawsze do siebie telefonujemy.
    Mądrym słowem pomoże i otuchy dodaje,
    kiedy mi się w życiu zbyt wiele nie udaje.
    Najlepszą przyjaciółką zawsze będzie
    i wszędzie!
    Kocham ją nad życie, bo to moja mama
    i dla mnie zawsze będzie ukochana.

  • Kamila Łabutka

    Kocham moją mamę za to,że pokazała mi górski świat! Dzięki niej już od najmłodszych lat wiedziałam gdzie leżą Tary, Sudety i Bieszczady! Zaraziła mnie swoją miłością i pasją do wspinaczki! Dziękuje jej za spędzone chwile gdzie wspólnie wpatrywałyśmy się w taflę Morskiego Oka , słuchając cichego plusku wody! Dookoła nieograniczona przestrzeń i my szczęśliwe , wolne w miejscu gdzie zapominamy o troskach i problemach!

  • nataliih

    Kochana Mamo w dniu Twojego Święta chciałabym powiedzieć Ci jaka jesteś
    wyjątkowa i jak bardzo Cię kocham. Jesteś moją przyjaciółką. Nie potrafię i nie chce przyjaźnić
    się z nikim innym, dlatego że to z Twoim zdaniem, mądrością i wsparciem
    liczę się najbardziej. Mimo różnicy wieku jaka nas dzieli nawet będąc
    dzieckiem zawsze czułam, że jesteś moim partnerem, moim wsparciem, że
    jakiegokolwiek wyboru bym nie dokonała Ty zawsze będziesz po mojej
    stronie. W tych radosnych dla mnie chwilach i tych smutnych zawsze byłaś
    obok. Dla mnie zawsze miałaś swój czas. Kiedy byłam za granicą i wiesz
    co złego mnie tam spotkało, Ty potrafiłaś spędzać ze mną całe dnie na
    Skype – nawet nie mówiłyśmy do siebie, po prostu byłaś obecna. Nawet nie
    wiesz jakie to było dla mnie ważne. Uwielbiam wpadać do Ciebie rano,
    kiedy jesteś sama w domu – pijemy kawę, oglądamy nasz ulubiony serial –
    Chirurdzy, razem się śmiejemy i wzruszamy. Mamo jesteś zawsze pogodna i
    energiczna i zarażasz tym innych. Od nikogo innego w życiu nie
    doświadczyłam tyle dobrego co od Ciebie. Wiem, że kilku moich znajomych
    zazdrości mi kontaktu z Tobą i tego, że jesteś tak otwarta na świat.
    Ciągle powtarzasz, że życie jest proste tylko ludzie sobie je tak
    komplikują i wiem, że to co mówisz jest prawdziwe, bo Ciebie samą los
    nie oszczędzał. Jesteś dla mnie wzorem. I teraz kiedy jestem już dorosłą
    kobietą i za kilka tygodni urodzi się moje pierwsze dziecko – córeczka,
    a Twoja wnuczka jeszcze bardziej doceniam Twoją wyjątkowość. Moim
    największym marzeniem jest być takim wyjątkowym kimś dla mojej córki. I
    wierze, że z Twoją pomocą stanę się taką Mamą jak Ty. Dziękuję Ci za
    wszystko :*

  • Ela Bentkowska

    Za co kocham Mamę moją? Za to, że wydała na świat mnie – Córkę swoją!

    K ocham za wskazówki, jakie mi dawała;
    O cierane łzy, gdy się we znaki dawałam!
    C iepłe słowa, nawet w chwilach zwątpienia,
    H umor i satyrę dla nastroju poprawienia.
    A le także za dyscyplinę, której mnie uczyła,
    N ie zawsze wtedy niestety była dla mnie miła!
    E pitety, którymi świat barwnie nazywała,
    J ak, gdzie, skąd i po co? Cierpliwie wyjaśniała.

    M ądrości życiowe, których mnie uczyła,
    A przecież sama z czasem w życie je wcieliłam!
    M oc serdeczności dla Kochanej mamy,
    I za to, że mnie wspiera, z Córką Ją kochamy!
    E la i Ola życzą serdeczności, mnóstwa uśmiechu oraz serdeczności!

  • Anna Glesner

    Nie będę pisać wierszyków bo mi nie wychodzą więc….
    Kocham moją mamunię za to że jest niesamowita,wyrozumiała,super cierpliwa,serdeczna,umie słuchać i oczywiście świetnie gotuje!! Jest jedną z najważniejszych kobiet, jakie istnieją w moim życiu,a potem siostra i babcia. Gdy była ze mną w ciąży, musiała podjąć ważną decyzję. Przerwała studia, by zająć się moją starszą siostrą, a potem mną. Pozostawiła swoją kochaną historię, plany, marzenia, przyjaciół, aby wychować nas w domu rodzinnym, w ciepłej, prawdziwiej domowej atmosferze. Zawsze będę jej za to wdzięczna.

  • Anna Pela

    Moja mam posiada ogromną ilość cech, za które bardzo ją kocham (chyba jak każda mama). Któregoś roku wstecz obdarowaliśmy z siostrą swoją mamę prezentem, który był dla nas naprawdę wyjątkowy, bo stworzony własnoręcznie, wypracowany, taki wiecie, prosto z Serca Był to ogromny słój z zapisanymi na kolorowych karteczkach naszymi wyznaniami miłości. KOCHAMY CIĘ ZA… Wyznania były zarówno te klasyczne: Za Twoją miłość do nas…, Za Wielkie serce… jak i te bardzo osobiste, o których wiemy tylko my Oczywiście podczas uroczystej kolacji na Dzień Mamy nastąpiło oficjalne otworzenie słoja i mama ze łzami w oczach czytała każdą karteczkę po karteczce. Łzy radości i wzruszenia łamały jej głos co niestety i nam się udzieliło Ten Dzień Mamy wszyscy zapamiętamy na bardzo, bardzo długo. https://uploads.disquscdn.com/images/86412581879379d20d48b1877f12c0972dad0bff023d9060e3618125d0e2b3d5.jpg

  • Urszula Giżycka

    Lista rzeczy, za które tak naprawdę kocham swoją mamę jest dłuższa niż każdy list do Świętego Mikołaja napisany przez spragnione prezentów dziecko i nie sposób ująć ją w kilku zdaniach. Jednak wśród wielu ważnych i tych mniej ważnych spraw, jest jedna, która zajmuje szczególne miejsce w moim sercu. Odkąd bowiem sięgam pamięcią mama nieustannie „zmuszała” mnie do czytania. Początkowo sama czytała mi niezliczone ilości bajek, wśród których dominowała Królowa Śniegu i Dziewczynka z zapałkami. Później poświęcała godziny, aby nauczyć mnie samodzielnie składać pierwsze litery w słowa, zdania i całe opowiadania. Każdego popołudnia lub wieczoru, w swoim zabieganym dniu, znajdywała dla mnie choć chwilę, aby wspólnie posiedzieć nad książką. Z czasem te wspólne chwile stały się dla mnie czymś więcej niż tylko lekturą książki. To był czas tylko dla nas, gdzie między opowieścią o Pinokiu mama pytała się mnie co było w przedszkolu na obiad, czy Franek znowu pociągnął mnie za warkocze, czy w szkole siadłam w ławce razem z Basią … To dzięki mamie i tym magicznym chwilom, w okresie młodzieńczego buntu, kiedy to mogę śmiało powiedzieć byłam utrapieniem dla rodziców, malowałam paznokcie na czarny kolor i spryskiwałam się przesadnie dużą ilością popularnego wówczas „Wykrzyknika”, nie straciłam z nią tej więzi, nawet w najgorszych momentach znalazłam ciepło i zrozumienie, wsparcie i budowanie poczucia mojej wartości. Bo od mojej mamy bije cierpliwość, wyrozumiałość i czysta miłość do każdej istoty i do literatury i tą miłością właśnie mnie zaraziła. Ten czas tylko dla mnie i te wszystkie wspaniałe cechy trwają w niej do dzisiaj i za to właśnie kocham ją najmocniej. https://uploads.disquscdn.com/images/e9195c7b79ca2f3c569ed87e81c98fd667b533bb8c8f0156d508b0a4d55c8126.jpg

  • Magda Ciepiela

    Kocham cie Mamo że jesteś nadal z nami mimo choroby nie poddałaś się, pół roku temu stałam na schodach patrząc w niebo i wiedziałam że przezwyciężysz wszystko , ja to wiedziałam poprostu. Nie było łatwo , ani Tobie, ani mi , ten straszny żal i bezsilność , kamieniem mi ciążyło na sercu ,kiedy byłaś taka bezbronna i malutka jak dziewczynka. Teraz wiem że jest wszystko na dobrej drodze, że tak wszystko spełnia sie jak myślałam i wierzyłam . Dziś jestem spokojna i moge się znów z tobą śmiać . Teraz rozumiem jak ważne jest i kruche życie i doceniam je, i dziękuje . Ciesze się że śpiewają ptaki i świeci słonko i wiem że długo będziesz z nami . Chciałabym ci dać taką radość od życia byś więcej się uśmiechała , jakbym mogła ją wręczyć tobie jak kwiat zerwany z pola .Chciałabym, dać ci taką garść zwykłych stokrotek które ubarwią ci słońcem i barwą znów życie . Mamo moja kochana bądź zawsze roześmiana. Dziękuje tam na górze , dziękuje.

  • Edyta Grzegorczyk

    Kocham mamę za to, że dała mi tak wiele.
    Za piękne wspomnienia z dzieciństwa,
    że była moim przyjacielem.
    Za zupki, pyzy, racuszki,
    jakie one dobre – lizać paluszki!
    Za najlepszy sernik na świecie,
    za przytulenie najczulsze w powiecie.
    Za dobre słowo, pomoc w każdej sytuacji,
    za długie spacery podczas wakacji.
    Dziś chcę powiedzieć, co czuję
    – Kocham Cię Mamo i za wszystko dziękuję <3

  • Kasia Wierzba

    Moja wyjątkowa i najlepsza mama na świecie,moja najlepsza przyjaciółka i powiernica moich tajemnic.Mogę opowiadać jej o swoich sukcesach i porażkach,dzielić z nią swoje smutki i radości.Wiem,że zawsze z uwaga mnie wysłucha,wesprze dobrym słowem,doradzi.To ona nauczyła mnie,ze nie ma sytuacji bez wyjścia,że rozpacz nie trwa wiecznie…..Biorę z niej przykład.Zmieniają się czasy,nasze zadania życiowe,zawodowe,dojrzewamy,starzejemy się,ale mama zawsze pozostaje ta sama.Zawsze blisko mnie.Jest moją ostoją,bezpieczna przystanią,do której lubię zawsze wracać.Zawsze dzwonię do mamy w dniu moich urodzin,by jej podziękować i złożyć życzenia,za to ,że mnie urodziła,wydała na świat.Dzięki niej mam dziś tak silne poczucie własnej wartości,wierzę w siebie,a wsparcie które mi daje jest bezcenne.I to właśnie dla niej walczę o ten cudowny zestaw-dla wyjątkowej kobiety wszystko co najlepsze,a radość i uśmiech-bezcenne 🙂

  • Angelika Szlęzak

    https://uploads.disquscdn.com/images/832c025773113e80991cbb46ddc256ded13d9a5d5fbc72f403a370b08a1dfdd7.png .
    Moją mamę kocham za to że nauczyła mnie co to znaczy miłość,
    że warto być dobrym bo dobro do nas wraca.
    Kocham ją za to że nauczyła mnie być…mamą <3

  • M.

    Za co kocham moją mamę?
    Za noce nieprzespane
    za wszystkie łzy wylane
    za bajki na dobranoc
    za buziaki z rana i na noc
    za lalki, misie, kolorowanki
    za naukę jak plecie się wianki
    za kłótnie i trzaskanie drzwiami
    za porozumienie które jest tylko między nami
    za żarty z taty i brata
    za to że zawsze gdzieś pędzi i lata
    za to że wygląda tak ślicznie
    za to że uśmiecha się magicznie
    za wsparcie bez miary
    za przewinienia bez kary
    za spojrzenie jak na niebie Słońce
    za sprawdzanie czy czoło gorące
    za czuwanie przy łóżku w szpitalu
    za przygotowania do niejednego balu
    za nóżki co cicho stąpają
    za słowa co naprzód mnie pchają
    za serce co zawsze przebacza
    za miłość która czyni ze mnie bogacza
    powodów nie zliczę już sama…
    Moja mama to wyjątkowa dama i kocham ją nad życie- mam nadzieję, że mi wierzycie!

  • Daria Madeja

    A ja kocham swoją Mamę za NIE-BYLE-JAKOŚĆ. Za wybudzenie we mnie miłości do filmu, muzyki i książek. Za odrzucanie wszystkiego, co toksyczne i monotonne. Za umiejętność znajdowania pozytywów w każdej sytuacji życiowej. To ona nauczyła mnie, że dobrze jest żyć dobrze! Dobrze, czyli bez produktów instant, tanich polepszaczy, przyspieszaczy, wypełniaczy i innych „aczy”. A chemia może i jest potrzebna, ale co najwyżej w miłości! 😉
    I że zawsze należy „utrzymywać WYSOKIMI: swoje obcasy, swoją głowę i swoje wartości”…

    ….i ten cytat Coco Chanel jest dla mnie kwintesencją nie-byle-jakiego piękna mojej Mamy.
    I tak sobie myślę, że cudnie byłoby obdarować moją Mamę kosmetykami ARTISTRY (wszak również nie byle-jakimi!). Tym bardziej, że całe życie nosiła mnie na rękach i prawdopodobnie przeze mnie niejeden włos spadł jej z głowy! 😉

  • Ewa Owczarek

    Piękne

  • Ewa Owczarek

    A ja kocham swoją mamę,

    Bo trzymamy razem sztamę

    Nawet Wy nie wiecie

    Jaką jest najwspanialszą mamą na świecie

    Ile mi w życiu poświęciła

    Ile nerw na mnie swych straciła

    Ile się ze mną nabawiła

    Ile nocy nie przespanych zaliczyła

    Tylko ona jedna nauczyła mnie co jest w życiu najważniejsze

    Nie makijaż i paznokcie są najpiękniejsze

    Liczy się wnętrze człowieka i co ma w głowie

    Ale tego wszystkiego od mamy dziecko się dowie

    Więc kocham ją na zawsze bezgranicznie i bezwarunkowo

    I mam nadzieję ,że będzie żyć długo, szczęśliwie i zdrowo

    Tak musi być i nikt tego nie zmieni

    Bo przy niej czuje raj na ziemi

    Jest moją ostoją w trudnych chwilach i rozterkach

    Tylko ona zawsze czule na mnie zerka

    Tylko ona potrafi mnie uspokoić

    I rany w sercu mym zagoić

    O takiej mamie każdy tylko marzy

    Bo jest ze mną bez względu na to co się wydarzy

    Kochamy się obie na całe życie

    I wy ani nikt tego nie zmienicie ❤❤❤❤

  • Anna Wasilewska-Urbanowicz

    Najbardziej kocham swoją mamę …. za to że JEST…..

  • Marta Wójcik

    Bardzo kocham moją mamę. Za co? Przecież kocha się za nic, a czasem nawet kocha się pomimo wszystko. Dlatego też kocham moją ma mamę za nic, bo nie da się wyrazić w słowach tej więzi która łączy matkę i córkę. To więź wyjątkowa, niezwykła. Więź zarówno macierzyńska jak i więź kobieca. To bardzo zażyła więź.

  • Justyna Potomska

    Kocham moją Mamę, bo to Ona:
    – pokazała mi księżyc, pierwszy śnieg na świerkach i pierwszy deszcz,
    – dała mi dom, bezpieczeństwo, pewność siebie i rodzinne ciepło,
    – dzięki Niej moje dni były pogodne, pełne radości i szczęścia,
    – zawsze mi pomagała i wspierała mnie w każdej chwili mojego życia.
    Kocham Ją za Jej oczy, które spoglądają na mnie z czułością i za dłonie, które się o mnie troszczyły.
    Kocham za Jej serce, które od zawsze darzy mnie miłością. Za cierpliwość, poświęcenie, wyrozumiałość i bezinteresowną miłość.
    Kocham za to, że przez cały czas była i nadal jest moją najlepszą przyjaciółką, powierniczką sekretów oraz wsparciem w trudnych sytuacjach.

  • Aleksandra

    Moją Mamę kocham za to, że kocha zwierzęta tak samo mocno jak ja i choć kiedyś panicznie bała się kotów, na ich widok robiła się sztywna to dla swoich córek zgodziła się na posiadanie kota, na początku unikała go jak ognia, ale przyszedł moment kiedy się do niego przekonała… obecnie mamy 6 kotów, a jeden z nich to pupilek mojej Mamy, który koniecznie musi z Nią spać 😀 moja Mama jest cudowna!

  • Klaudia Wiśniewska

    <3 Kocham Mamę i dziękuje jej za: <3

    estety (K) ę i styl – jakie wprowadziłaś do naszego domu
    r (O) zmowy nocą
    by (C) ie prawdziwym przyjacielem
    uśmiec (H) – bo on sprawia, że i ja się raduję
    z (A) ufanie – wierzysz, że zawsze wykazuje się rozsądkiem
    zrozu (M) ienie moich decyzji, nawet tych trudnych do zaakceptowania

    (C) iepło – które dałaś mi kiedy byłam maluchem i które okazujesz po dziś dzień
    m (I) łość – którą przepełniony jest nasz dom
    pi (Ę) kne gesty – wykazujesz zachowania. które wywołują u mnie poczucie dumy

    (M) ądrość życiową – którą przemycasz w rozmowach o błahostkach
    sp (A) cery – idealny sposób na spędzanie czasu wspólnie
    upo (M) inanie – co wypada, a czego nie należy robić
    szczer (O) ść – przedstawiasz mi rzeczywisty obraz świata i pozwalasz uczyć się na błędach <3

  • Hanna Kłos

    Moją Mamę kocham za to że nauczyła mnie kochać.

  • Kindka

    Kocham moją mame za to, że ma złote serce,
    a do tego dwie pomocne do wszystkiego ręce!
    Za to, że mnie urodziła oraz wychowała,
    kocha no i kochać będzie i zawsze kochała! <3

  • Iwona Skorek

    Moją Mamę kocham za to, że jest obok, kiedy jej potrzebuję, za jej miłość i wyrozumiałość, za jej serdeczność i troskliwość, za to, że zawsze znajdzie czas, aby mnie wysłuchać i za jej mądre, życiowe rady. Mama to moja przyjaciółka i powierniczka sekretów, to „skarbonka” wspaniałych cech i za to ją kocham, za to, że uparcie dąży do celu, nie poddaje się łatwo, mimo przeciwności losu i porażek, a przez to pokazuje innym, że warto spełniać swoje marzenia bez względu na swój wiek. Kocham Mamę, bo umie dostrzec to, co dla innych jest niewidoczne, rozumie więcej niż mi się wydaje i nie ocenia moich błędów, nie krytykuje, mimo że mamy odmienne zdania. Piękna dusza, serce, współczucie, pomoc innym, to cechy mojej Mamy. Jest także uparta i silna, znosi trudy dnia codziennego, nie poddaje się łatwo, idzie do przodu przez życie, nie cofa się, bo to nic nie da. Najciekawsze jest to, co nas jeszcze czeka, a to wielka niespodzianka. Cieszy się życiem, dba o siebie, o swoje wnętrze i zewnętrzny wygląd. Przecież babcia też musi być piękna. To wspaniała Mama, ciekawa osobowość i jej determinacja, dzięki której zrobiła prawo jazdy w wieku 50 lat. Nic tylko podziwiać i naśladować. Bo można wszystko, jak się tylko tego pragnie i dąży do realizacji zamierzonego celu. Mama to dla mnie SKARB, nikt jej nie zastąpi. To anioł, który czuwa nade mną i umie mnie zawsze pocieszyć, ciągle mnie zadziwia i zaskakuje. Za to wszystko ją kocham.

  • Maria Gwiazda

    Najbardziej kocham moją mamę za MĄDROŚĆ,
    którą mi przekazała jak żyć i kochać innych
    ludzi, zwierzęta, kwiaty i drzewa.
    Cenne rady i nauki mojej mamy
    są dla mnie drogowskazem.

    Kocham mamę za to że jest moją mamą,
    taką szczerą, przykładną i ofiarną.
    Zawsze pomocną i dobrą.
    Tolerującą moje fanaberie i niedoskonałości.
    Wierzącą w moje możliwości.

  • wlazlus

    Moją mamę od zawsze podziwiam za naturalność i bycie sobą. Reprezentują to jej teksty, swoboda wypowiedzi i jej nietuzinkowy charakter. Moje ulubione powiedzonka, które dzięki niej znam już na pamięć to: „Ostatnie podrygi konającej ostrygi”, „Po kąpieli czuję się 3 kilo mniej”, „lelum polelum” oraz jedno, które jest mi szczególnie bliskie i traktuję jako swoisty drogowskaz: „Idź przez życie niewydeptanymi ścieżkami, nawet tam gdzie trawa jest wysoka:. Moja mama to skarbnica wiedzy, księga humoru i encyklopedia dobroci, lektura życia i arcydzieło–jedynyne w swoim rodzaju. Podziwiam i uwielbiam ją za to, że zawsze walczy o swoje, nie kryje się ze swoim zadziornym charakterem i pozostaje sobą w stu procentach, dbając o to, bym i ja nigdy siebie nie zagubiła <3

  • Agnieszka Skibinska

    Kocham Mamę za to,że życie mi dała,
    najważniejsze wartości w życiu wskazała.
    Zawsze jest pomocna,czuła,wyrozumiała,
    w sprawach sercowych dobrze doradzała.
    Jest przy mnie na dobre i na złe,
    uczy pozytywnego myślenia na trwanie przyszłe.
    To moja prawdziwa podpora i wierna przyjaciółka,
    dla której wiecznie będę „Ukochana Jaskółka”. ❤

  • Monika S

    Kocham, bo jest właśnie moją mamą; ma mnie jedną; wycierpiała w życiu tyle, że to nie prawdopodobne, by tyle zwaliło się na jednego człowieka. Wychowała się w ogromnej biedzie-zimą chodziła 3 km do szkoły piechotą w gumowcach (do dzisiaj pilnuje byśmy ja i mój syn mieli ciepłe buty, stopy).
    Heroizm w czystej postaci!Skromna-za skromna, pracowita, sumienna i szczera.
    Po 37 latach pracy przeszła na emeryturą a ZUS nie mógł uwierzyć i poprosił zakład pracy o potwierdzenie, że ten pracownik nigdy w życiu nie był na zwolnieniu lekarskim! Zamiast gratyfikacji-podejrzenia! A to właśnie cała moja mama! Zawsze cicha, dzielna, uczynna.
    A życie ją tak przeczołgało jak mało kogo. Przykładem niech będą wydarzenia na przestrzeni niecałego roku kiedy to we wrześniu zginął w wypadku jej brat, w listopadzie okazało się, że jej jedyne dziecko jest nieuleczalnie chore,w grudniu umarła jej mama, w marcu rozwiodła się z mężem tyranem i alkoholikiem, w maju zmarł jej ojciec. Kto by tyle wytrzymał?!
    Całym jej szczęściem jestem ja i mój syn- ukochany „nucek babci” 🙂 i mój mąż,który za nią przepada i mówi żartobliwie, ze nie szukał dobrej żony tylko takiej kochanej teściowej.
    Sama mnie wychowała, nauczyła zaradności i mądrości życiowej; ale i robótek na drutach, szydełkowania, języka rosyjskiego, pieczenia i gotowania, zaradności, oszczędności, empatii i wrażliwości.
    Im jestem starsza tym większe zauważam podobieństwa między nami-te same gesty, powiedzonka, westchnięcia, reakcje, słowa troski w stosunku do dziecka.
    Nauczyła mnie, że zawsze można i trzeba się podnosić po porażkach, że żadna praca nie hańbi a dobro powraca. Główna księgowa, ale gdy wyprowadziłyśmy się po rozwodzie z niczym dorabiała popołudniami sprzątaniem firm.
    Niech no tylko ktoś powie, ze czegoś potrzebuje a mama to ma albo wie skąd dostać to stanie na uszach i go obdaruje. Ale dla siebie nie umie poprosić i nigdy jej niczego nie potrzeba. Jedynie wyjazd w nasze góry to słabość, do której się przyznaje.
    Nigdy nie zapomnę pierwszej wigilii po rozwodzie rodziców-tylko we dwie, bez prezentów, ale i szczęśliwe i zaryczane i smutne- mnóstwo emocji.
    Tego mnie nauczyła biednie, ale godnie, a i lepsze kiedyś przyjdzie na pewno. Tylko nie wolno się poddawać! I traktować wszystkich życzliwie; nikogo bez potrzeby nie absorbować i nie obciążać a dawać innym siebie.
    Tak samo ja uczę syna.
    Człowiek zbiera czasem cięgi, ale los wynagradza w trójnasób 🙂

  • Iwona Stefańska

    Za to ze przyjmuje do wiadomości wszystkie moje szalone pomysły i decyzje. Bo która mama powiedziałaby ok na zdanie: Mamo, mam okazję polecieć na Borneo z najstarszą córka (lat 12), ale mam kłopot z Frankiem 8 miesięcy. I wtedy ona mówi: ok, damy radę. Jedz i spełniaj te swoje marzenia. I ja wiem ze ona do końca tego nie pochwala. Wiem, ze ona nie chcialaby na to Borneo. Ale wie tez ze dla mnie to Borneo jest ważne. I dlatego
    Chociaż sie boi, chociaż pewnie mogłaby ten czas spędzić inaczej mówi: OK. Nie wiem czy ja tak będę potrafiła. Ale na Borneo z Ida Wiatr bawimy sie super! A to w dużej mierze zasługa mojej mamy. Wielkie Dzięki:)) https://uploads.disquscdn.com/images/ee8b367979f17d949d2b049490b2718df07a8734959915890f01954e26d71e2e.jpg

  • Grażyna

    Za co kocham moją Mamę? och jak trudno to słowami wyrazić bo to nie jest jedna czy dwie cechy – ja Ją kocham za całe Jej życie, które choć różami nie było usłane i nieraz poraniła się życia kolcami to nigdy nie zwątpiła w ludzi, nigdy nie straciła chęci i siły aby dalej przez życie iść pokonując kolejne przeszkody a przy tym zawsze z uśmiechem na ustach, zawsze z miłością w oczach i zawsze z wyciągniętą dłonią do pomocy dla innych – i tych bliskich i tych całkiem obcych. Kocham moją Mamę za pogodę ducha i za wiarę, że życie ma nam wiele dobrych rzeczy do zaoferowanie tylko trzeba umieć to dostrzec i mam wielką, przeogromną nadzieję, że choć w ułamku procenta będę podobna do Niej i mojej dzieci też kiedyś znajdą u mnie takie cechy za które będą mnie kochały i ceniły i będę dla nich przykładem dobrej matki tak jak moja Mama jest dla mnie wielkim i niezaprzeczalnym autorytetem.

  • Gosiaczek

    Mamę kocham miłością bezwarunkową, zwyczajnie za to, że jest!
    Ale oczywiście wdzięczna jej jestem, że mnie wychowała na takiego człowieka jakim dziś jestem. To dzięki niej znajduję się w tym miejscu, w którym dziś jestem.
    Za wspaniałe dni, które razem spędziłyśmy, za każdą poświęconą mi sekundę, za cierpliwość jaką do mnie miała. Kocham ją za każdy zakaz, który mi dawała, bo dziś wiem, że wszystko to robiła z miłości do mnie i dla mojego dobra. Kocham ją przede wszystkim za to, że dała mi życie i możliwość przeżycia go w domu. Stworzyła rodzinę i nauczyła mnie jak ona powinna wyglądać.
    Mama nauczyła mnie jak sobie radzić w każdej sytuacji, pomagała i doradzała w pierwszych niespełnionych miłościach. To właśnie mama zaraziła mnie miłością do czytania i jest to nasza wspólna pasja, którą zawsze razem się cieszymy!
    Mamę kocham za każdy gest, za każde słowo, za to, że jest i że zawsze na nią mogę liczyć!

  • malutka20

    Miłość do mamy jest niezwykle silna , wspierająca nas przez całe życie i budująca. Mam ogromne szczęście, że moją mamą jest nieprzeciętnie silna i inteligentna emocjonalnie kobieta, która pomimo swej kruchości i drobnej budowy siłą przewyższa większość mężczyzn. Zdecydowana, z głową na karku, nigdy się nie poddaje, zawsze szuka rozwiązań, nigdy nad sobą się nie użala i zawsze jest gotowa do przeproszenia za swoje błędy. Nie wstydzi się prosić o pomoc, sama nigdy jej nie odmawia, ale nie jest samarytanką i odróżnia pomoc od wykorzystywania. Kocham ją za to , że jest takim człowiekiem, jakim ja sama staram się być. Idzie konkretnie przez życie z podniesioną głową, ogromnym sercem i jeszcze większym ciepłem, a jednocześnie jest tak mądra,że nikt nie musi się martwić czy nie zrobi czegos nieprzemyślanego. To człowiek, którego zawsze mogę być pewna, Mama – której mogę powiedzieć najgorszą prawdę, bo ona bez oceniania po prostu mi pomoże. Kocham ją również za to, że dzięki tym wzorcom które mi przekazała ja sama jestem ciepłą, kochającą mamą, która stara się wspierać, budować i przede wszystkim akceptować i rozumieć swoje dziecko. Kocham ją za swoją obecność, za to że o każdej porze dnia i nocy mogę do niej zadzwonić i porozmawiać i od razu czuję się lepiej. Za to , że jest , chce być i tak świetnie się dogadujemy. Jestem jej wdzięczna za wychowanie, rady, mądrość i mam nadzieję, że każdego dnia udowadniam jej , że jest i zawsze będzie dla nas najlepszą mamą na świecie. Kocham Ją i jestem z Niej niezwykle dumna.

  • Ewa Mierzejewska

    Kiedy byłam małą dziewczynką, to nie mogłam wyjść z podziwu, gdyż mama jawiła mi się jako najpiękniejsza księżniczka na świecie! Te książkowe Śnieżki, Roszpunki i inne bohaterki, nie miały sobie z nią równych! Chociaż po planecie zwanej ziemią chodzę już 30 lat, to wartość mamy, jako kboiety, która odgrywa najważniejszą rolę w moim życiu, nie zmalała wcale. Mogę nawet rzec, że z roku, na rok, maa coraz bardziej urasta do rangi jeszcze większe idolki, a także inspiracji! 😉 <3 🙂 Mama jest mym życiowym drogowskazem! Nie wiem, jak ona to robi, ale bez nawigacji, zna zawsze właściwą drogę. Kiedy gubię w życiu się, wchodzę w kręte ścieżki, ślepe uliczki, to ona zawsze poprowadzi mnie tak, by znaleźć się na życiowej autostradzie przepełnionej szczęściem i radosnymi dniami! 😛 Kochana mamusia, któż jak nie ona potrafi wyprowadzić z "dołka"….Gdy humor mój jest bardzo zły i nie chce mi się nic, to ona spieszy z prędkością światła w progi mojego pokoju. Wysłucha, doradzi…Nie ocenia, nie zadaje pytań, potrafi mnie zrozumieć…Do tego częstuje czekoladowym lekarstwem na smutki i to dzięki niej endorfiny do mojego organizmu zmierzają tłumnie, a ja zaczyna tryskać radością…. Najcudowniejsza Rodzicielka jest mym wzorem do naśladowania… <3 🙂 To ona uczy mnie tego, by wyciskać z każdej chwili krople radości, nawet w ciężkich sytuacjach nie poddawać się, by być silną niewiastą niczym Herkules, a pomaganie innym, czy działanie w wolontariacie jest kluczem do bycia wartościowym człowiekiem. To tylko niektóre z jej wzorców, które staram się powielać! Wiem, że jeszcze do jej ideału mi daleko, ale myślę, że z każdym dniem się przybliżam. Chciała bym być jak moja mama. Chciała bym być tak cudowną osobą, tak jak ona. Ubóstwiam spędzać z nią czas. Wiem, że nie mam go za wiele. Codzienna praca i obowiązki sprawiają, że moje życie ucieka z prędkością światła. Ale kiedy jestem "wolna", to wtedy wygospodarowuje, chociaż chwilę dla mojej mamy! 😉 Razem rozmawiamy, pijemy aromatyczną herbatkę, robimy bułeczki drożdowe i cieszymy się wspólną chwilą. Troski dnai codziennego uciekają daleko stąd problemy znikają, a my jesteśmy przepełnione niesamowitą radością. Dodatkowo odbywam w takich momentach podróż do krainy wspomniem! Znów mam 5 lat i niezdarnie pomagam mamie w obowiązkach domowych. Do sałatki jarzynowej dodaję kakao, a do ciasta na babeczki, wsypuję sól 😉 <3 🙂 Z mamą powrót do przeszłosci jest możliwy. To taka moja czarodziejka dzięki której każda chwila kolor tęczy ma 😉

  • Adrian Rypiński

    Kocham moją mamę za jej cudowne serce i za to jak każdego dnia walczy o moje zdrowie.To dzięki jej determinacji i walce nadal mogę cieszyć się życiem.Jest moim aniołem stróżem,który czuwa nade mną każdego dnia.Zawsze mnie wysłucha i wspiera mam w niej prawdziwego przyjaciela.Dziękuje jej za wszystko co dla mnie robi jest najlepszą mamą na świecie taka mama to skarb kocham ją najbardziej na świecie.

  • Dagmara

    Za co najbardziej kocham moją mamę? Najbardziej za to, że mimo, że jest kobietą dojrzałą to w
    głębi duszy skrywa małą dziewczynkę. Dzięki swojej otwartości na drugiego człowieka bardzo szybko nawiązuje kontakt zarówno z dziećmi, jak i osobami dorosłymi. W swojej życiowej postawie jest bardzo podobna do Pollyanny – bohaterki ulubionej książki z czasów mojego dzieciństwa. Mimo przeciwności losu stara się zawsze doszukiwać pozytywnych aspektów sytuacji. Nawet osoby o przykrym charakterze gubią przy niej kolce, bo moja mama potrafi się przebić przez ich skorupę i zauważa w nich coś wyjątkowego. Dzięki temu potrafi radzić sobie nawet w najtrudniejszych chwilach, wychodzi zwycięsko z życiowych wiraży, a jej szklanka jest zawsze do połowy pełna. Oczywiście nie jest to z jej strony naiwność czy przesadna ufność. Jej pozytywna postawa inspiruje mnie do bycia lepszą osobą. Gdy życie daje mi w kość to bardzo lubię porozmawiać z moją mamą. Z nią życie od razu maluje się w lepszych barwach. Zawsze pozwalała mi popełniać błędy i uczyć się na nich. Jej zaufanie i dobre rady stanowią plaster na różne rany jakie niesie los. Ona od zawsze dodaje mi skrzydeł i jest moim wiatrem w żagle. Dlatego jest najwspanialsza i nie ma lepszej mamy od niej!

  • Kasia Hałasa

    Kocham mamusie bo jest wyjątkowa, ma diamentowe serce, pełne ciepła i dobroci oraz za to, że pokazuję mi , iż nigdy nie można się poddawać , trzeba cały czas w życiu walczyć, iść do przodu , Podziękuję jej , że pomimo jej wielu chorób, potrafi promiennie się uśmiechać, nawet jak ją wszystko boli , nie pokazuje tego na zewnątrz . Musiała wiele przejść , tułać się po szpitalach , mieć dializy , aż wreszcie znalazł się dawca i mogła mieć przeszczep nerki . Nigdy nie poddała się, wierzyła , wiara ją trzymała .Podziękuję jej jeszcze za to , że zawsze była przy mnie, pomagała mi gdy byłam mała, również gdy dorastałam była cały czas ze mną dlatego chciałabym jej te wszystkie lata wynagrodzić i podarować mały prezencik <3

  • Emilia Grzonkowska

    Za co kocham moją Mamę?. Proszę w tym momencie Wysokie Jury o zaparzenie kawy, gdyż nie sposób odpowiedzieć w dwóch zdaniach…a ja zawsze byłam „paplą” i „gadałam jak najęta”. Otóż moja Mama to osoba o przymiotach anioła i bajkowej wróżki jednocześnie. Także ktoś obdarzony darem jakiejś formy jasnowidzenia, bowiem często Jej intuicja i rady pomagały mi uniknąć życiowych błędów. Moja opoka, moja terapeutka, moja przyjaciółka i człowiek, który jest dla mnie wzorem moralnym. W dodatku człowiek renesansu, znający się dosłownie na wszystkim. Uśmiech tej fantastycznej Kobiety jest dla mnie ósmym cudem świata, wystarczy, że przekroczy próg mojego mieszkania i od razu robi się cieplej i przytulniej. Mama potrafi zaskarbić sobie przychylność największego „marudera”, ma zdolność łączenia ludzi oraz (mam nadzieję, że Tato się nie obrazi), to Ona rządzi w naszej Rodzinie. To Kobieta pełna empatii, która nigdy nie odmówiła pomocy drugiej osobie…w dodatku umie pomagać mądrze. Jetem Jej wdzięczna, że wpoiła mi wiarę we własne siły, nigdy nie próbowała mnie udoskonalać na siłę (myślę, iż to błąd wielu rodziców). Co więcej, swoim stylem wychowywania, wyposażyła mnie w tzw. „skrzydła”, co pozwala mi walczyć o marzenia i nie bać się porażek. Mama…jej dotyk koi, głos zabliźnia wewnętrzne rany, a sama obecność sprawia, że się uśmiecham. Uwielbiamy razem spacerować przy okazji kontemplując przyrodę, uwielbiamy ze sobą gadać godzinami przez telefon oraz kibicować polskim żużlowcom. Jeździmy razem na mecze, ponieważ Mama, co warto podkreślić, posiada mały gen szaleństwa (oczywiście pozytywnego) w sobie. Uwielbiam moją Mamę za to, że właśnie jest taka, jaka jest. Mam marzenie, aby kiedyś być taką matką dla swoich dzieci.

  • Katarzyna Rzeczycka

    Kocham moją Mamę, za to, że przekazała mi zamiłowanie do życia w ciągłym ruchu. Zawsze od kiedy pamiętam nie była mamą siedzącą przed telewizorem a taką, która była żywiołowa i czerpała radość z życia. Kiedy postanowiła, że zrobi coś szalonego to stawiała sobie cel i konsekwentnie go realizowała. Zawsze dla mnie miała czas i sprawiała, że czułam się ważną osobą w jej życiu. Nie mówiła, że nie ma czasu a brała mnie za rękę i prowadziła ze sobą to na łyżwy zimą, to na rower latem. Zawsze miała i ma tysiące pomysłów na spędzenie czasu z rodziną. Zauważyłam, że pod tym względem jesteśmy takie same. W momencie kiedy urodziłam pierwszego syna a wszyscy mówili, że teraz to będę siedzieć w domu to pokazałam im że nie. Bieganie? Co za problem synek do wózka i biegamy 🙂 Rower ? Przecież są doczepki dla małych dzieci. Łyżwy? Im szybciej się nauczy poprzez zabawę tym lepiej. Mam dokładnie tak jak mama zawsze czas dla moich dzieci. Tak jestem mamą pracującą tak jak moja mama kiedyś pracowała. Więc podsumowując za co kocham moją mamę to za to, że nie poddaję się, nie marnuję czasu, potrafię wszystko połączyć ze sobą i zorganizować tak byśmy się rodzinnie, wspólnie dobrze bawili. Ona mnie tego nauczyła, to mi przekazała i sprawiła tym, że jestem szczęśliwa.

  • Magda Zalewska
  • iwonciaaa

    Kocham Moją Mamę za to, że potrafi dostrzegać drobiazgi, których inni nie widzą.
    Nawet kiedy się spieszy, potrafi się zatrzymać przy drodze i zachwycić maleńkim kwiatuszkiem, który wyrósł pomiędzy betonowymi płytami.
    Kocham ją za to, że stara się dostrzegać w ludziach dobre, deficytowe cechy o których inni już dawno zapomnieli i nie osądzać ich, kiedy ich nie zna i nie ma pojęcia w jakiej sytuacji się znajdują.
    Kocham ją za to, że potrafi na prostą wyprowadzić sytuację, której moim zdaniem nie da się już wyprostować. Podczas gdy ja szaleję z nerwów i czuję jak drżą mi dłonie, ona opanowana działa w taki sposób, że finalnie wszystko jest w porządku.
    Kocham ją za to, że mimo 30-ki na karku potrafi sprawić, że znów czuję się jak mała dziewczynka. I nie mam tutaj na myśli negatywnych uczuć, kiedy to traktuje mnie jak dziecko, tylko chwile, kiedy czuje się jak szczęśliwy rozrabiaka, który jest bardzo kochany przez swoich rodziców na których może liczyć.

  • Ewi1990

    Kocham Mamę za to, że w moich myślach czytać potrafi,
    Nie muszę nic mówić – ona sama już wie, gdy coś mnie w środku trapi,
    Jest bardzo wyrozumiała i mnie nie krytykuje,
    Wie, że każdy na własnych błędach się uczy i sam wszystkiego spróbuje;
    Kocham Mamę za to, że na każdy problem znajdzie rozwiązanie,
    Jest zawsze obok, gdy coś złego się stanie,
    Mogę jej powierzyć tajemnicę – wiem, że jej nie zdradzi,
    A na każdą sytuację Ona zawsze coś zaradzi;
    Choć wie, że mam swoje wady to szybko o nich zapomina,
    A tylko to co dobre ze mną związane jej się przypomina.
    Kocham Mamę za to, że śmieje się ze mną, a czasami płacze, gdy trzeba,
    I robi wszystko, by uchylić mi kawałek nieba.

  • Anna Kruk

    A ja moją mamę kocham bezinteresownie- bo taka jest miłość. Zawdzięczam jej życie, przyjaźń i to jaki kształt ma teraz moje serce.

  • Kasia Dimic

    Kocham Mamę za to, że jest dla mnie jak kiełkująca roślinka, którą przerażony astronauta zauważa tuż po awaryjnym lądowaniu na pustynnej, obcej planecie, która zielenią liści mówi mu: ,,Tu jest życie! Przetrwasz i Ty!”, bo daje mi to, co najważniejsze – Nadzieje, Wiarę i poczucie Bezpieczeństwa. Upiększa mój świat, koloruje szare dni i otacza mnie Miłością. <3

  • Ania Kubicz

    Swoją mamę kocham za to jaka jest. Wiadomo czasami zrzędzi, na krzyczy czy ma zły humor i lepiej nie podchodzić do niej, ale zawsze wiem, że mogę na nią liczyć. Z każdym problemem wiem, że nigdy nie zostaję sama, mama zawsze wysłucha. Gdy przychodzą łzy przytuli, pocieszy. Rozwiąże ze mną każdy problem czy nawet doradzi w sprawach życiowych i daje mi ciepło domowe.
    Jest to wspaniała ii cudowna osoba, która nigdy nie oczekuje niczego w zamian.Lubi się śmiać a mi aż się buzia uśmiecha gdy widzę swoją mamę uśmiechniętą i silną niezależną kobietę.
    Bardzo ją kocham i dziękuję Bogu, że ją mam.

  • Agnieszka Syc

    Kocham moją Mamę bo ona to dla mnie skarb najcenniejszy
    I przy tym przyjaciel najwierniejszy
    Przez wiele lat wykonywała bardzo trudne zadanie
    Jakim było moje wychowywanie
    Wszystkie moje fochy dzielnie znosiła
    I nie pamiętam by kiedykolwiek marudziła
    Zawsze była gdy tego potrzebowałam:
    gdy w dzieciństwie się w ciemności bałam,
    gdy na rowerze się przewróciłam
    i kolano strasznie zbiłam
    Pyszne obiadki zawsze gotowała
    i słodkimi ciastami rozpieszczała
    Ale gdy trzeba było do pionu potrafiła postawić
    i czasem nawet zasłużone lanie sprawić.
    Z Mamą nigdy się nie nudziłam
    i zawsze coś ciekawego robiłam
    Dziękuję Jej za wszystkie nasze podróże
    te małe i te duże
    Swoją największą pasję w genach mi przekazała
    i kawał świata pokazała.
    Dziękuję za każde wakacje razem spędzone
    i za setki kilometrów górskich szlaków przemierzone
    Za wczasy „pod parasolami”
    i za weekendy „pod gwiazdami”
    Kochanej Mamusi życzę by się nigdy nie zmieniała
    I każdy dzień Swoim pięknym uśmiechem witała
    By pozytywną energią tryskała
    I wszystkich wokół nią zarażała
    Życzę Jej codziennej spontaniczności
    I ogromu życzliwości
    By w kłopoty nigdy nie popadała
    I w totka w końcu miliony wygrała.
    By spełniła swe największe marzenie
    Które przyprawia Mamę o serca drżenie.
    Życzę by Amerykę w końcu odwiedziła
    I Stany Zjednoczone wzdłuż i wszerz przemierzyła.
    Za Jej uśmiech i serce ogromne
    składam to podziękowanie skromne.
    https://uploads.disquscdn.com/images/3dc8f99d424b2554ccd8c162e82f69764b9b79d0056c85f07a59277a87c62ebb.jpg

  • Moja mama potrafi wiele,
    jest mym doradcą i przyjacielem,
    potrafi utrzeć czasami mi nosa,
    być zła jak najbardziej wkurzona osa! 😀
    Ale to wszystko nieważne do reszt,
    gdy kocha się kogoś za to że jest! :*

  • Karolina Stachelek

    Moja mama to wyjątkowa osoba! Kocham ją nad życie i bardzo chciałabym dać jej wyjątkowy prezent. Grafika przedstawia to, co powtarzam jej zawsze: jest najlepszą mamą jaką mogłam sobie wymarzyć <3 Dobrze, że rodziny się nie wybiera 🙂 https://uploads.disquscdn.com/images/240a663d73bca84048bc0b9b169ced53a18fb0642f221391fd9212473b9e0599.jpg

  • Karolina Zet

    Kocham swoją Mamę za doradzanie, wysłuchiwanie i córki wspieranie. Za życiowe przygotowanie. Za cierpliwość i miłość. Za ciepło w domu i życzliwość.

    Za wszystkie godziny wspólnie spędzone. Za czytanie książek w salonie. Za

    naukę gotowania i lekcje rysowania. Za robienie warkoczy i pokazania jak

    malować oczy. Za to, że mogę być sobą i podążać własną drogą. Za edukację

    i wykształcenie Bo tępiła moje zniechęcenie. Za sympatię do ludzi

    wszystkich, Niekoniecznie mi bliskich Za empatię do zwierząt, których

    miałam już z pięćdziesiąt. Za cały czas mi poświęcony, Za to, że budziła mnie

    do szkoły. Za podróże duże i małe, Za każde dobre śniadanie. Za miłość do

    książek i muzyki Za zbliżenie tematu klasyki. Za wprowadzenie do

    kobiecego świata. Za wspaniałego starszego brata. Za rozróżnienie zła od

    dobra, Moja wdzięczność jest dozgonna.

  • Marta Jasu

    Kocham i podziwiam moją kochaną mamę za niesamowitą pracowitość i anielską cierpliwość, za wzór idealnej kobiety, matki, pani domu i pracownika, która do tego gotuje najlepiej na świecie i mnie też troszkę nauczyła tej sztuki, ale jeszcze mi do nie daleko:)

  • Sylwia

    Kocham swoją mamę bo zawsze murem za mną stoi,na chwilę smutku nie pozwoli. Jest przy mnie zawsze gdy tego potrzebuję, o nic nie pyta,ona wszystko rozumie. Wspiera mnie i każdą mą decyzję szanuję. Jest najlepsza na świecie,wszystko co na lepsze pragnę dać tej kobiecie.

  • Karolina J

    Dziękuję Mojej Mamie za to, że jest czarodziejką, która zmienia mój
    świat na barwniejszy, a funkcję magicznej różdżki pełni jej
    opiekuńczość, ciepło i bezpieczeństwo. Dzieli ze mną zarówno sukcesy i
    radości, jak też chwile bezradności i troski. Obdarza mnie czasem,
    ciepłym słowem, które jest cieplejsze niż najcieplejszy sweter z
    kaszmiru, sejfem miłości, w którym zawsze znajdę schronienie dla siebie,
    swoich marzeń, ambicji i pragnień, wiernością, która w żadnej nawet,
    najbardziej kryzysowej sytuacji, nie budzi moich wątpliwości i szczytem
    bezinteresowności, której nie można kupić. Kiedy przebywam blisko mojej
    mamy, czuję radość z życia, akceptację z siebie i swojej kobiecości, a
    to sprawia, że dzięki niej czuję się piękna, mądra i dojrzała. A
    człowiek, który czuje się kochany, także kocha i szanuje siebie
    samego….

  • maddziaa

    Moją mamę najbardziej kocham za jej pomysłowość, kreatywność i nieugiętość. Tak, tak. Z wiekiem docenia się to szczególnie mocno. Moja mama to kobieta ogromnie ciepła, cierpliwa, czuła i kochana. Jednocześnie będąc też bardzo silną, mądrą, rozsądną i poukładaną do bólu. Moja mama to jedyny w swoim rodzaju wygląd i charakter. Wracając do tej pomysłowości. Do dziś jako anegdotkę opowiadam tę historię, a przyszłości na pewno usłyszą ją moje córki, tak ku przestrodze. W końcu geny te same! Mając 13 lat uparłam się, by zrobić sobie pasemka w kolorze fioletu. Oczywiście przekonać mnie, że to głupi pomysł nie było łatwo. Moja mama, by wybić mi z głowy ten pomysł, sama zrobiła na swoich włosach fioletowe pasemka, za pomocą bibuły. Byłam zszokowana, tym jak wygląda moja mama, przy jednoczesnej ogromnej złości, bo jak to tak, moja mama? A z perspektywy czasu muszę przyznać, że sposób był dobry, bo córce farbowanie z głowy faktycznie wybiła. A patrząc już będąc również mamą doceniam ją tym bardziej za kreatywność!
    Oczywiście, to nie wszystko, bo i nie da się tak krótko opisać za co najbardziej kocham swoją mamę. Jednak z uwagi na to, że sama całkiem niedawno po raz kolejny znów zostałam mamą, to nie mogę nie wspomnieć o ogromnym wsparciu, jakie dała mi moja mama w tych niełatwych początkach macierzyństwa. Ona po prostu była. Zawsze obok, zawsze blisko, nie wtrącała się, nie doradzała na siłę, nie porównywała, ani nie pouczała. Ale była. Służyła pomocą, radą i dobrym słowem, gdy tylko tego potrzebowałam. Pamiętam też jak wielokrotnie mi powtarzała: „zrozumiesz dopiero, gdy sama zostaniesz mamą”. I miała rację, pewne sprawy, pewien punkt widzenia, pewne uczucia, troski można zrozumieć dopiero wtedy, gdy same staniemy się już mamami. Jakże prawdziwe i piękne są słowa M. Arnolda: „Bóg nie może być wszędzie, dlatego wynalazł matkę”. I to właśnie za to kocham ją najbardziej. Wiem, że zawsze mogę na nią liczyć, zawsze mogę zwrócić się do niej o pomoc. Świadomość, że jest blisko, choć jednocześnie dzielą nas kilometry sprawia, że czuję się bezpiecznie.

  • Diana Lee

    Moją mamę kocham za to, że jest. Jest i ma zawsze dla mnie czas aby mnie wysłuchać, podzielić ze mną moje radości, a czasami i smutki. Moja Mama to kochana istota, która otacza mnie bezwarunkową miłością, co mogę dostrzec w jej oczach pełnych spokoju i zrozumienia. Kocham swoja mamę za to jaką jest osobą, ona nie ocenia mnie nie mówi „a nie mówiłam”, ale pozwala uczyć się na swoich błędach i pokazuje mi co w życiu jest naprawdę ważne, a co jest do niego tylko miłym/pięknym dodatkiem.

  • Ada Frąckowiak

    Moją mamę kocham za:
    Wszystkie noce nieprzespane, gdy w ramionach mnie tuliła,
    za to, że wszystko z miłości, bezinteresownie robiła.
    Za każdą ranę opatrzoną i ucałowane czoło,
    za każdą łzę otartą, gdy jako nastolatka problemów miałam sporo.
    Za zrozumienie, za każdą radę prosto z serca płynącą,
    za matczyną dobroć, zawsze mnie rozumiejącą.
    Za to, że to ona morze i piękno polskich gór mi pokazała,
    i za to, że ziarno miłości do podróży po świecie we mnie zasiała.
    Za każdy uśmiech, ruskie pierogi i szarlotkę, którą tak lubię,
    za każdy dzień z nią spędzony – bez wyjątku wszystkie z nich były cudem.
    Za to, że babcią dla mojego syna jest najwspanialszą,
    kocham ją za to, że jest przy mnie i z dumą mogę nazywać ją moją MAMĄ!

  • Justyna Robelek

    Podobno do trzech razy sztuka, a ja mam nadzieję, że nie w tym przypadku, bo dwa razy walczyła i dwa razy wygrała- kocham moją Mamę najbardziej za to, że nas nie zostawiła, gdy śmierć się za progiem pojawiła. Za siłę, waleczność i miłość do nas, która pomogła jej przetrwać. I już mam tak w głowie zakodowane, że mogło jej tu nie być… dzieciństwo bez mamy:( ….więc, choć mąż się ze mnie śmieje, że raport codzienny musi być, to muszę ją zobaczyc lub przynajmniej usłyszeć… codziennie, bo mogło być wcale. I pewnie limit wygranych na rodzinę mamy juz wyczerpany, bo wygrać życie to więcej, niż wygrać w totka. Dziękuję Ci mamo, że je wygrałaś i bardzo Cię Kocham.

  • Izabela Bor

    Za co kocham moją mamę?
    Nie tylko za pozytywy same.
    Przede wszystkim, że mnie urodziła
    Przy tym tyle godzin się wymęczyła
    Prawie 18 godzin na porodówce spędziła
    Choć chłopcem nie byłam o którego się modliła
    Bardzo mnie nad życie pokochała
    I tyle poświęcenia dla mnie okazała
    Karierę zawodową porzuciła
    I swoje marzenia gdzieś zostawiła
    Wszytko dla swojej córeczki
    Kochanej swej gwiazdeczki
    Tak właśnie do mnie zawsze mówiła
    Każdego dnia na dobranoc nuciła
    I zawsze książki na dobranoc czytała
    Choć wiele z nich już na pamięć znała.
    Cenię ją za taki ogrom poświęcenia
    I chęć trudu w wychowanie wniesienia
    Dzielnie tłumaczyła zawsze matematykę
    Chociaż zawsze wolała pisać mi charakterystykę
    Chciała spełnić każde moje marzenie
    I to miało dla niej ogromne znaczenie
    Często sobie bluzki czy kosmetyka odmawiała
    I właśnie za to prezenty i lizaczki mi kupowała
    Przytulania i ciepłych słów nigdy nie szczędziła
    Gdy głupstwo zrobiłam nigdy się nie mądrzyła
    Tylko ze mną zawsze rozmawiała i tłumaczyła
    A nawet za największe bazgroły świata chwaliła
    Zawsze w dzieciństwie dla mnie czas miała
    I dużo czasu ze mną spędzała
    Nadal tak jest i nic się nie zmieniło
    Choć jej trochę lat już przybyło
    Nadal jest moją mamą ukochaną
    I tylko mi tak naprawdę znaną
    Cenię ją też za to jej marudzenie

    Za co kocham moją mamę?
    Nie tylko za pozytywy same.
    Przede wszystkim, że mnie urodziła
    Przy tym tyle godzin się wymęczyła
    Prawie 18 godzin na porodówce spędziła
    Choć chłopcem nie byłam o którego się modliła
    Bardzo mnie nad życie pokochała
    I tyle poświęcenia dla mnie okazała
    Karierę zawodową porzuciła
    I swoje marzenia gdzieś zostawiła
    Wszytko dla swojej córeczki
    Kochanej swej gwiazdeczki
    Tak właśnie do mnie zawsze mówiła
    Każdego dnia na dobranoc nuciła
    I zawsze książki na dobranoc czytała
    Choć wiele z nich już na pamięć znała.
    Cenię ją za taki ogrom poświęcenia
    I chęć trudu w wychowanie wniesienia
    Dzielnie tłumaczyła zawsze matematykę
    Chociaż zawsze wolała pisać mi charakterystykę
    Chciała spełnić każde moje marzenie
    I to miało dla niej ogromne znaczenie
    Często sobie bluzki czy kosmetyka odmawiała
    I właśnie za to prezenty i lizaczki mi kupowała
    Przytulania i ciepłych słów nigdy nie szczędziła
    Gdy głupstwo zrobiłam nigdy się nie mądrzyła
    Tylko ze mną zawsze rozmawiała i tłumaczyła
    A nawet za największe bazgroły świata chwaliła
    Zawsze w dzieciństwie dla mnie czas miała
    I dużo czasu ze mną spędzała
    Nadal tak jest i nic się nie zmieniło
    Choć jej trochę lat już przybyło
    Nadal jest moją mamą ukochaną
    I tylko mi tak naprawdę znaną
    Cenię ją też za to jej marudzenie
    I z wieloma problemami zderzenie
    Zawsze sama sobie z nimi radę dawała
    I je przede mną ukrywała
    Jednak nocą często płakała
    A w dzień przy mnie się uśmiechała
    W każde święta tradycji pilnuje
    I nadal nocą to wszytko gotuje
    By każdy na stole znalazł coś dla siebie
    I w ten czas poczuł się jak w niebie
    Cenię moją mamusię za pracowitość
    I często nocą dbała o domu czystość
    Cenię za wiarę we wszystkich ludzi
    Choć może czasem zbyt bardzo się łudzi
    Zawsze chętna wszystkim do pomocy
    I zawsze ma w sobie pełno mocy
    Ona optymizm swój do świata niesie
    I zawsze krytykę dzielnie zniesie
    Cenię ją za to co mnie nauczyła
    I taką miłością matczyną otoczyła
    Pokazała jak żyć w dzisiejszym świecie
    Dojść do dorosłości i być jak szczęśliwe dziecie
    Na pewno misję matczyną pięknie wypełniła
    I swoje marzenie jako najlepszej matki spełniła
    Za to wszytko ją właśnie cenię
    I wszystkiego nie wymienię
    Bo to by musiał być poemat
    I na większą skalę temat.
    Po prostu cenię i bardzo ją kocham
    Za jej całe życie oraz że ją mam.

  • Ola S

    Dziś, gdy sama mam córkę uświadomiłam sobie, że kocham moją mamę za cechy, które za młodu uważałam za drażniące. Mianowicie kocham moją mamę za pomoc, którą mi udziela nawet jeśli o nic nie proszę. Jest to wspwniałe i bardzo doceniam jej wielkie serce, gdyż stara się ulżyć mi w codziennych obowiązkach i doradzać na każdym polu. Kiedyś nazywałabym to „wtykaniem nosa”, ale dziś każda jej porada i każdy pomocny gest jest na wagę złota. Będąc rodzicem chcemy chronić nasze dzieci. Nawet gdy jestem już dorosła, moja mama wciąż stara się mnie chronić przed złem tego świata i właśnie za to kocham ją całym sercem

  • Karolina J

    Dziękuję Mojej Mamie za to, że jest czarodziejką, która zmienia mój
    świat na barwniejszy, a funkcję magicznej różdżki pełni jej
    opiekuńczość, ciepło i bezpieczeństwo. Dzieli ze mną zarówno sukcesy i
    radości, jak też chwile bezradności i troski. Obdarza mnie czasem,
    ciepłym słowem, które jest cieplejsze niż najcieplejszy sweter z
    kaszmiru, sejfem miłości, w którym zawsze znajdę schronienie dla siebie,
    swoich marzeń, ambicji i pragnień, wiernością, która w żadnej nawet,
    najbardziej kryzysowej sytuacji, nie budzi moich wątpliwości i szczytem
    bezinteresowności, której nie można kupić. Kiedy przebywam blisko mojej
    mamy, czuję radość z życia, akceptację z siebie i swojej kobiecości, a
    to sprawia, że dzięki niej czuję się piękna, mądra i dojrzała. A
    człowiek, który czuje się kochany, także kocha i szanuje siebie
    samego….

  • Aleksandra

    Kocham mamę za szczerość, bo nawet, gdy niemiła, potrafi sprawić bym ze złej drogi się nawróciła.

    Gdy złość zaślepia czy nerwy złe decyzje dyktują, jej uwagi krytyczne nieraz ratują.

    I choć niefajnie usłyszeć, że za duża ma TUSZa, to jest to kopniak, co lawinę motywacji we mnie rusza.

    Potrafi pomalować mój dzień szary jak KREDKAmi,

    sypiąc z dzieciństwa mojego żartami.

    Dzięki niej łapię dystans do własnych czasem niesfornych dzieci i życia w rutynie,

    ona z doświadczenia wie,że czasem trzeba spojrzeć czyimś okiem i frustracja minie.

    KOMPAKTowo pomaga mi każdego dnia,

    pomoże, dzieci z przedszkola odbierze, zupkę im da.

    Ona, gdy chaos wokół mnie panuje,

    ROZŚWIETLI mi w głowie, priorytetów ustaleniem poratuje.

    Nawet, gdy finansowe problemy mnie dotkną i na codzienności kładą się CIENIEM,

    pomoże ot tak, przyziemnie, pożyczy , jest wybawieniem.

    Bo nieważne, czy jest się dzieckiem dużym, małym czy już dorosłym-

    dla matki dziecko zawsze będzie dzieckiem, cudem wzniosłym.

  • Anna Ptaszyńska

    Za cale mnostwo rzeczy. Wymienie na szybko te, ktore mi akurat przychodza do glowy:
    1. Za to, ze mnie wczesnie w dziecinstwie nauczyla nieuzywania (zaslyszanych w rodzinie kolezanki) wulgaryzmow.
    2. Za zapisanie mnie przed laty na angielski.
    3. Za to, ze wczoraj, po kilku dniach nieodbierania przeze mnie telefonu (awaria komorki), przyslala do mnie tate, co mu zajelo 2 godziny drogi w jedna strone, zeby sprawdzic, co sie dzieje.
    4. Za to, ze kiedys, kiedy mi peklo srodstopie, jechala 2 godziny na stojaco zatloczonym Pekaesem, zeby mi pomoc w domu.

  • Natalia Kuskowska

    Mama…Mamusia….Mamunia…Brzmi pięknie w każdej sytuacji i momencie. Moja mama jest dla mnie wyjątkową i niepowtarzalną osobą. To ona pokazała mi jak kochać, szanować i doceniać drugiego człowieka. Wiem, że dla mojego 3,5 rocznego synka Kubusia jestem całym światem, tak jak on moim. Staram się się być dla niego przykładem – kimś wyjątkowym. Uczę go jak być dobrym i uczciwym człowiekiem. Kochać zwierzęta i ludzi. Uczę konsekwencji, cierpliwości, systematyczności, pracowitości. W moich ramionach czuje się bezpiecznie i szczęśliwie. Wiem, że każda chwila spędzona z Kubusiem zaowocuje udanymi relacjami w przyszłości. Tego wszystkiego nauczyła mnie moja mama. To dzięki niej, wiem, że życie jest wyjątkowym darem i trzeba je szanować. Dla każdego dziecka mama jest najważniejszą i wyjątkową osobą na ziemi. Jest przyjacielem na całe życie. Każde przytulenie i pocałunek od dziecka jest wszystkim dla matki. Droga Mamo !♥ Dziękuję Ci ! Jesteś wyjątkowa, dzięki Tobie jestem szczęśliwym człowiekiem. Jesteś dla mnie autorytetem . Kocham Cię ,Dzięki Tobie moje życie to barwna droga a Ty nauczyłaś mnie po niej kroczyć Mamusiu …Jesteśmy do siebie takie podobno…dlatego dziękuję Ci, że dałaś mi tak wiele 31 lat wspólnych, wspaniałych cech i podobieństw….

    1. Uśmiech i dołeczki które potrafią zachwycać,
    2. Wrażliwość do ludzi i do zwierząt,
    3. Zamiłowanie do zbierania grzybów,
    4. Wyczuwanie dobrych ludzi
    5. Kolor włosów „mysi” teraz farbowany blond
    6. Ten sam kolor oczu- niebieski
    7. Podobny ton głosu- często ludzie nie rozpoznają nas przez telefon.
    8. Rozmiar buta
    9. Humanistyczne zamiłowanie
    10. Poczucie humoru
    11. Radość ze słuchania muzyki
    12. Odwagę
    13. Empatyzm
    14. Podobne poglądy dotyczące wychowania dzieci
    15. Podobny gust
    16. Pieprzyk na brzuchu 😉
    17. Wzrost
    18.Charakter
    19.Karnację
    20.Podobne dłonie i kształt twarzy
    21. Punktualność
    22. Praworęczność
    23. Perfekcjonizm
    24. Indywidualność i oryginalność
    25 Logiczne myślenie
    26. Dokładność
    27 konserwatywnść działania
    28. Pracowitość i stalowe nerwy
    29. Kulturalność oraz elegancję
    30 Zaradność życiowa.
    31. Miłość do Świata.. Dziękuję Mamo…