Konkurs: Mroczna przygoda z Fear Zone

Konkurs rozpoczyna się 11 lipca o godzinie 13:00 i potrwa do 18 lipca do godziny 23:59. Do wygrania podwójne bilety do Domu Grozy Fear Zone w Warszawie!

Konkurs: Mroczna przygoda z Fearzone

Marzy ci się przeżycie jak z horroru? Wystarczy, że odpowiesz w komentarzu na pytanie w dowolnej formie (tekst/zdjęcie):

 

Jaki jest twój największy lęk?

 

Czekamy na twoje zgłoszenie! Najciekawsze trzy odpowiedzi zostaną nagrodzone

podwójnymi biletami wstępu do Domu Grozy Fear Zone w Warszawie!

 

Regulamin znajduje się tutaj.

WYNIKI KONKURSU

  1. Krychu Marczyna

2. Sebastian

3. Katarzyna

Wpis znaleziono dzięki:

- Fear Zone

- Konkurs

- Dom Grozy

  • Sebastian

    Najbardziej przerażającym widokiem jest widok głodnej dziewczyny. Z prędkością światła, niczym horrorowa Samara może wtedy zabić osobnika płci męskiej jednym spojrzeniem oraz wbić w niego swe ostre szpony. Taka osoba już na wejściu jest stracona i jest w sytuacji bez wyjścia. Najprawdopodobniej wtedy godzi się z porażką lub walczy tylko zwlekając swoją śmierć.

  • Patrycja

    Moim największym lękiem są ciemne miejsca,lasy,kukurydza.Oglądałam dużo horrorów i gdy muszę w nocy wracać ciemnym lasem gdzie nie ma żadnych domów a na śródku jest pole kukurydzy to wolę o tym nie myśleć.

  • Grzegorz Zembaczyński

    Najbardziej przerażający jest dla mnie moment, gdy w weekend idę na spokojnie po pracy do Żabki pod blokiem po piwko, ewentualnie cztery, wybieram dokładnie takie, by było najbardziej opłacalne w promocji, kończę wtedy ostatecznie na kupieniu nie czterech, a ośmiu piwek, podchodzę do kasy, słyszę cenę, proszę o transakcję kartą, przykładam kartę, a tu okazuje się, że transakcja odrzucona. Mówię ”Niemożliwe!”, kasjerka znowu uruchamia czytnik, znowu przykładam. Odrzucone. Kasjerka patrzy podejrzliwie, pot powoli zaczyna zalewać moje plecy, proszę o jeszcze jedną próbę. Czekam. I przechodzi. Dziękuję serdecznie za potwierdzenie, wychodzę ze sklepu i wpadam na swojego szefa rozbijając wszystkie butelki piwa. W tym momencie szef patrzy na mnie spokojnie i pyta ”A Ty nie miałeś dziś na drugą zmianę i nie zaczynasz za 10 minut?”. Fucktycznie. True Story.

  • Katarzyna Szymańska

    Najbardziej boję się burzy. Już od dziecka ciężko znosiłam grzmoty i błyskawice. Są dla mnie przerażające

  • Martyna Siwkowska

    Moim największym lękiem jest przemijajacy czas, który wiąże się z utratą bliskich. Chciałoby się zatrzymać czas, niestety to niemożliwe. Dlatego tak czesto boimy się przywiązywać do ludzi

  • Beata Beata

    Najbardziej boje sie claunów… Od dziecinstwa napawaly mnie lekiem i nawet teraz juz jako dorosla kobieta i matka staram sie ich omijac bo przechodza mi dreszcze…

  • Krychu Marczyna

    Nasze zwierzęta staną się kiedyś zombie i rzucą się na nas…
    … jak mój pies na jajko, które mi upadło w kuchni ;-///*%###!!!!!

    https://uploads.disquscdn.com/images/87987bce5f2caacc53df4f963ae4e7f33d8cecd9e4010a5b811dff818f8c9011.jpg

  • Krychu Marczyna
  • Monika Hepp

    Boje sie tego co nagle wyskakuje.
    Nic nie jest mi straszne dopoki tako straszak nie wyskoczy czyli tzw jumpscare.
    To jest koszmar… zaden klaun, pila, nawet pajak mnie tak nie prZerazi jak jumpscare!

  • Katarzyna

    Wizja pięknej, kwiecistej łąki kiedy marzy Ci się piknik na łonie natury. Bierzesz wszystkie potrzebne do tego akcesrosia. Układasz koc, otwierasz koszyk, wygodnie siadasz i nagle… On wielki jak gigant owłosiony, czarny, tłusty jak byk, obrzydliwy w każdym słowa znaczeniu, wchodzi na Ciebie i wędruje po Tobie, bo przecież mało miejsca na całej polanie. PAJĄK. Zrywasz się z koca i niczym gazela, w podskokach przemierzasz to urocze łono natury na którym przecież miałeś miło spędzić czas. Historia kończy się w knajpie, bo przecież nie wrócisz tam na ucztę z czarnymi kolegami. Duże, czy te najmniejsze… Każde pająki i robale przerażają mnie tak samo. Ukrywają się w każdym zakamarku, tylko po to by nas prędzej czy później zaatakować

  • Izabela Muszyńska

    Wychodzi z grobu, bielmo na oczach, zgniłe ubranie i ciało. idzie….głód świeżej krwi to wszystko czego chce ode mnie, nie widzi, nie słyszy, nie żyje – zombie tego się boję 🙂

  • Ewa Rawicka

    Wizja, że mili i rozkoszni współlokatorzy przychodzą podzielić się moim deserem… https://uploads.disquscdn.com/images/53b1d1d82994de54db50c0cd868ec99c65b448092dbf621dd0d7584b424b9dd0.jpg