Konkurs „Na poprawę humoru!”

Konkurs „Na poprawę humoru!”

Co robisz, by poprawić sobie humor jesienią?
Podzielcie się z nami recepturą na szare dni
i wyszukajcie w dowolnym tekście na portalu słowa JESIEŃ!

***Regulamin znajdziecie tutaj!

 

UWAGA WYNIKI!

  1. Ada Frąckowiak – kosmetyki
  2. Monika Chyczewska – zestaw do dyni
  3. Dagmara Lelek – książka

  • Justyna Rzeźnicka

    Aby poprawić sobie humor podczas jesiennych
    dni oraz umilić sobie czas w trakcie dłuugich, jesiennych wieczorów, stawiam na
    4 sprawdzone sposoby, które nigdy nie zawodzą!

    1.Czytanie! Czy jest coś przyjemniejszego niż
    kiedy w chłodny, jesienny wieczór, siadasz obok kominka z kubkiem gorącej
    herbaty, nakrywasz się kocem, otwierasz okładkę, zaczynasz czytać pierwszą
    stronę swojej ulubionej książki i absolutnie przepadasz? Znajdujesz się w innej
    krainie, z napięciem i wypiekami na twarzy czekając na rozwój wydarzeń, na
    kolejne perypetie głównych bohaterów, całkowicie się z nimi utożsamiając? Nagle
    znajdujesz się na tropikalnej wyspie pełnej słońca, egzotycznych zapachów i
    kompletnej beztroski…

    2. Ruch, ruch i jeszcze raz ruch! W górę i w
    dół, na boki i zygzakiem. Nie ma nic lepszego niż popołudniowy czy też
    wieczorny zastrzyk energii spowodowany nagłym szaleństwem endorfinowym. Kilka
    przysiadów, pajacyków, esów-floresów na podłodze i od razu czujesz, że żyjesz.
    Krew zaczyna pulsować jak szalona i nie dość, że poprawia nam się nastrój, to
    jeszcze zaczynamy się pięknie rumienić, wpasowując się w jesienną gamę
    kolorystyczną, pełną pąsowych odcieni liści i owoców.

    3. Medytacja! Takie techniki relaksacyjne
    uspokajają mnie, nastrajają pozytywnie do świata i ludzi, dzięki czemu
    codziennie mogę z czystym sumieniem spojrzeć w lustro i widzę twarz pełną uśmiechu
    i zadowolenia. Wszystkie te pozytywne uczucia przenoszą się na otaczające mnie
    osoby, które widząc moją pogodę ducha, postrzegają mnie jako osobę pełną
    witalności, życia, widzą we mnie osobę młodą, pełną optymizmu i zadowolenia z
    życia. Jeśli jesteśmy przepełnione młodzieńczym wigorem i entuzjazmem, tak
    właśnie się czujemy i jesteśmy postrzegane przez otoczenie.

    4. Domowe jesienne SPA. Kiedy
    przychodzi wieczór oraz pora na to, aby zrelaksować się za pomocą hydromasażu,
    niczym w najbardziej luksusowym SPA, zamykam się w łazience delektując się
    modulowanymi strumieniami powietrza i wody, a także stopniowym zmianom świateł
    w kabinie – z koloru niebieskiego, zielonego i pomarańczowego, dzięki czemu
    moje ciało zarówno jak i umysł mogą się wyciszyć i być w absolutnej harmonii z
    otaczającym światem, bo należy pamiętać nie tylko o aspektach
    zewnętrznych, fizycznych, ale przede wszystkim o swoim wnętrzu i emocjach. Ważną rolę odgrywa tu również zastosowanie
    kosmetyków pielęgnujących o ulubionym zapachu. Muszę przyznać, że mam ich
    wiele, ale zazwyczaj jesienią wybieram aromaty owocowe, tj. zapach soczystej, dojrzewającej w gorącym
    słońcu pomarańczy, mango lub papai, które przywodzą mi na myśl egzotyczne
    wakacje w jakiejś odległej krainie, słońce, plażę, drinki z palemką i przede
    wszystkim błogą beztroskę i odprężenie – tak odmienne od jesiennej słoty i
    przygnębienia. I gdzie tu miejsce na chandrę?? 😛

  • Paulina a

    Codziennie serwuję sobie kubek przepysznego smaku herbacianego – takiego, na który akurat mam największą ochotę, bądź kubek pysznej gęstej gorącej czekolady! Wtedy otulam się ciepłym kocykiem, oddaję się chwili zapomnienia i rozpieszczam tymi pysznościami zmysły, humor wraca natychmiastowo i żadna jesień mi niestraszna! 😉
    JESIEŃ na portalu: http://obcasy.pl/stylowe-dodatki-na-jesien/

  • Ola01

    Moim zdaniem najlepszą receptą na szare dni jest ciepła herbatka z miodem i cytryną, ulubiony serial lub książka i osoba która może Cię przytulić (albo kocyk i duży miś). Tak ja poprawiam sobie humor w jesienne dni 😉

  • Anna Pela

    Podobno tej jesieni bardzo modna jest krata. A co kobiecie najbardziej poprawia humor jak nie ZAKUPY??? Tak więc mam już kraciaste spodnie, koszulę w stylu gingham (vichy), szalik we wzór tartanu, czapkę w pepitkę, płaszcz z elementami tartanu granicznego, spódnicę windowpane i bieliznę w stylu madras. Bo przecież „krata” nie jedno ma imię 🙂 Ja swój jesienny humor mam już poprawiony. Jeśli natomiast ubiorę się w to wszystko na raz – to przypuszczam, że będę wyglądała jak klaun i poprawię humor jeszcze niejednej osobie 😀
    Jesień w temacie: http://obcasy.pl/jesien-w-kratke-2/

  • Karolina Misztal

    Jesienią humor poprawia mi zawsze dobra komedia, kubek gorącego kakao lub inny ulubiony napój oraz towarzystwo przyjaciółek, z którymi żadna, nawet najgorsza pogoda za oknem nie jest mi straszna. Link: http://obcasy.pl/na-jesienne-smutki-comfort-food/

  • Karolina Ciołkowska

    Na poprawę humoru jesienią najlepsze jest dla mnie planowanie wakacji. Szukanie odpowiedniego miejsca na wypoczynek, przenoszenie się myślami na te gorące plaże, do basenów, do pięknych hoteli lub ośrodków wypoczynkowych. Rozważanie na jaką kuchnię miałabym ochotę, jakie rozrywki sprawiłyby mi największą przyjemność. Czy ma to być podróż w nieznane, czy też powrót do miejsc, w których przeżyłam już niezapomniane chwile…itd., itd. To naprawdę absorbujące, pożyteczne i przeganiające chandrę zajęcie. Spróbujcie sami!!!
    JESIEN w portalu: http://obcasy.pl/kwiaty-i-moro-najmodniejsze-motywy-jesieni/

  • Joanna

    Moją receptą na długie szare jesienne dni jest czekolada.

    Jest ona dobra na wszelkie miłostki i miłości. Te spełnione i niespełnione.
    Największe spełnienie czekolada daje jako afrodyzjak. W tym wypadku jest
    niezastąpiona – jej smak (po)kocha każdy.

    Czekolada jest lepsza od wódki. Nawet, gdy jest gorzka nie uzależnia, a
    daje niezłego kopa, dodaje energii i zachęca do działania. Podbudowuje i
    nie otumania. Jest po prostu smaczna, choć na pozór nic szczególnego w
    niej nie ma.

    Kusi, wciąga i dodaje kilogramów. Jest słodka.

    Jedyną wadą czekolady jest to, że drogo kosztuje (11 zł duża). Być może
    dlatego czekolada jest idealnym rozwiązaniem dla silnych kobiet o
    bogatym wnętrzu i portfelu. W końcu lepiej jest dużo zapła_cić i umrzeć z
    przejedzenia się czekoladą, niż zapła_kać się na śmierć, gdy coś jest
    nie tak.

    Kobiety nie płaczą, czekolady jedzą.

    ***

    Jesień w temacie http://obcasy.pl/jesienne-barwy-na-talerzu/

  • Karolina Jodko

    Jesień. Mokra i dżdżysta. Złośliwie przypomina, że już nie ma żartów z ukochanym topem na ramiączkach czy lekką sukienką. Że już minął czas letnich sandałków. Jesień każe włożyć sweter i szykować duże kubki do herbaty. Mój najprostszy sposób na spędzanie jesiennych wieczorów to aromatyczna herbata z odrobiną kubańskiego rumu, która miło pobudzi do działania. W chłodne dni nie żałuję sobie miękkiego w dotyku koca i wygodnych poduszek. Nawet krótki relaks w miłych pieleszach doda mi sił do dalszej walki z nieprzyjemną aurą, bo zamykam oczy i wyobrażam sobie siebie na jednej z gorących karaibskich plaż. By jesienna plucha nie była mi straszna chodzę na ZUMBĘ! To połączenie intensywnych ćwiczeń i świetnej zabawy, miks latynoskiej muzyki i tańców z aerobikiem. Wchodzę na salę i zapominam o tym, co za drzwiami, bo w czasie godzinnej zabawy przy muzyce nie tylko kształtuje się ciało i poprawia kondycję, ale dostaje się też niezłą dawkę energii i pozytywne emocje od grupy, z którą ćwiczę. W Polsce brakuje słońca przez większą część roku, a zumba daje namiastkę letniej wakacyjnej radości. Poprawa nastroju gwarantowana! Nie gardzę też ciepłym słowem. Ono czasami jest ważniejsze niż najcieplejszy sweter z kaszmiru.

    Jesień w tekście: http://obcasy.pl/nie-daj-sie-jesieni-sport-w-stylu-fashion/

  • Ilona Pretkiel

    Jesień to wyjątkowo piękna pora roku. Już sam widok kolorowych liści i bajecznie wyglądających drzew poprawia mi humor. Biorę wtedy aparat i wybieram się na długi spacer. Przyjemny chłodek idealnie kontrastuje z gorącą kąpielą, która czeka mnie wieczorem. Jakiś pachnący olejek, lampka wina i wciągający kryminał. Kocham to! 🙂
    Jesień na portalu znalazłam tutaj -> http://obcasy.pl/stylowe-dodatki-na-jesien/

  • Adriana Warc

    Proszę nie robić o to dużo hałasu bo ja by poprawić sobie humor zaglądam
    do Obcasów .Wiele dobrego się tutaj dla ludzi czyni a ja nauczyłam się
    ja przygotować odrobinkę w occie dyni .Dynia na cały tydzień dobry
    humor Nas zostawia i w witaminową euforię Nas wprawia .Każdy człowiek
    pragnie mieć w domu od Kamisa dyniowy przebój jesiennego sezonu
    .Goździki czy owoc kardamonu a ja tym przysmaku nie powiem nikomu 🙂
    .Od Jasła aż do Gdyni wiedzą ,że by dobrze zjeść należy przygotować 1,5
    kilograma miąższu z dyni oraz pół kilograma cukru kokosowego dla Naszego
    organizmu zdrowego .Każda próżność ludzka mi zwisa bo ja wolę dodać do
    dyni octu z białego wina oczywiście od Kamisa.Nie tylko dla uzyskania
    ochłody wzbogacam dynie od goździki ,owoc kardamonu jak również o cztery
    szklanki wody .Wszystkie powyższe składniki zalewamy a na pewno idealną
    dynie otrzymamy .Smak dyni na cały świecie się docenia a wszystkie
    składniki doprowadzamy po sześciu minutach do wrzenia .Gotowanie dyni
    jest niezwykle proste ale należy ją pokroić w kostkę .Ulegam
    poprawiającej humor modzie a dynie zatapiam w wodzie .Następnie wsypuje
    do słoika bo na widok dyni dostaje wręcz bzika.Zalewam dynie wodą gorącą
    bo Kamis jest dla mnie marką ogromnie w życiu inspirującą .Przez
    około 18 minut w 80 stopniach dynie pasteryzuje bo ja dobrego humoru na
    co dzień sobie nie żałuje .http://obcasy.pl/bielizna-na-sezon-jesienzima-2017/ Jesień swe piękno w tym bieliźniany tekście niesie .

  • Dagmara Lelek

    Żeby poprawić humor jesienią idę do jednej ze stajni w fundacji, w której jestem wolontariuszem. Otacza mnie zapach koni i od razu magicznie przemienia mój nastrój. Kiedy pada deszcz chowam się, w którymś z boksów jednego z moich ulubionych koni i rozkoszuję się jego obecnością, ciepłymi chrapami muskającymi mnie w zainteresowaniem. Zaś gdy słońce dopisuje siadam na ogrodzeniu padoku i robię zdjęcia „moim” podopiecznym, których mam setki i których nigdy nie mam dosyć. Kiedy mam wyjątkowo parszywy humor najlepiej dla mnie działa fizyczna praca, a w naszej fundacji jest jej pod dostatkiem. Kto powiedział, że kobieta nie może budować, stawiać ogrodzeń, czy czyścić boksy pół dnia i czuć się z tym szczęśliwa 😉

    http://obcasy.pl/rozgrzewajaca-zupa-dyniowa/ – „Rozgrzewającej zupy dyniowej po prostu nie może zabraknąć w jesiennym menu”- zgadzam się całkowicie z tą opinią 😉

  • Paula Jeziorek

    Moim sprawdzonym sposobem na jesienną chandrę jest wizyta w ukochanej stadninie koni.
    W
    stajni zawsze jest dużo pracy, ale i śmiechu, ponieważ zawsze spotykam
    tam swoich „końskich i niekońskich” przyjaciół, a jak wiadomo w grupie
    weselej i w „kupie” moc.
    Kiedy
    pogoda dopisuje wybieram na jesienny samotny teren, aby odpocząć i
    spędzić trochę czasu na łonie natury-tylko ja, koń i piękny kolorowy
    las. Jeśli nie mam ochoty na pogaduchy
    czy pracę, a aura na dworze nie dopisuje, często po prostu spędzam czas z moim ulubionym czterokrotnym. Koń,
    nie ma własnych ukrytych celów, żyje
    wyłącznie w chwili obecnej, odnosi się bezpośrednio i wyłącznie do
    aktualnej
    sytuacji oraz do tego co człowiek do niej wnosi. Zwierzęta te mają
    umiejętność
    bycia „tu i teraz”, a przez obcowanie z nim rozwijam wszystkie
    płaszczyzny funkcjonowania, wyciszam się oraz chłonę wiedzę
    „międzygatunkowa”. Koń od zawsze był towarzyszem człowieka i był ceniony
    między innymi za niezwykłe zdolności terapeutyczne(hipoterapia), a dla
    mnie jest moim sposobem na wszelkie smutki i jesienną chandrę.

    artykuł ze słowami JESIEŃ -> http://obcasy.pl/10-powodow-by-wsiasc-na-rower-jesienia/

  • Martyna Ogłoza

    Aby poprawić sobie humor jesienią to robie sobie domowe SPA,ponieważ domowe SPA to mój sposób na podstawe udanego odpoczynku czyli wprowadzenie się w dobry nastrój,a moim królestwem na te kilka godzin staje się łazienka w której robie domowe SPA i tam rozstawiam świece zapachowe. Dopełnieniem relaksu idealnego jest dla mnie oczywiście muzyka i dlatego w takich sytuacjach stawiam na spokojną pozytywnie nastrajającą albo bardziej żywiołową, dodającą energii. Domowe SPA robie w sobotę i zamiast prysznica wybieram gorącą, pachnącą kąpiel,a że lubię dłuższe kąpiele z książką lub czasopismem to do wody zawsze wrzucam lub wlewam coś, co dodatkowo nawilży moją skórę. Zanim jednak wejdę do wanny by oddać się relaksowi przed lustrem, nakładam maseczkę na twarz i szyję,ale wcześniej wykonuję jeszcze peeling twarzy,a po wejsciu do wanny robie peeling całego ciała. Podczas sobotniego relaksu nie zapominam również o włosach i na uprzednio umyte włosy nakładam maseczkę. Po wyjściu z wanny i osuszeniu ciała zaczynam nawilżanie.
    Często robie sobie tez zielona herbate z ananasem do picia w domowym spa.
    Oprócz płynów do kąpieli lubie tez pianke pod prysznic i kulki musujące i musujące tabletki do kąpieli z wyciągiem z żeńszenia,ale najbardziej lubie kosmetyki marki Delia.
    Jesień na portalu: http://disq.us/url?url=http%3A%2F%2Fobcasy.pl%2Fjesien-w-kratke-2%2F%3ALkY5nol4lQj5RXW5nT-OO9CoEuk&cuid=4059293

  • Monika

    Już jesień nadeszła i wieczór jest długi,
    już za oknem straszą jesienne szarugi,
    gdy latarnia za zasłonką ciepłym blaskiem płonie,
    mam czas dla siebie i chwytam książkę w dłonie.
    W tych momentach najczęściej po kryminał sięgam,
    bo lubię, gdy przy książce emocjonalnie wymiękam.
    Lubie, gdy akcja jest ciekawa i dreszcze wywołuje,
    strasznie się przy takich książkach emocjonuję.
    I zaraz rumieniec na poliki wypływa,
    adrenalina buzuje lecz głowa odpoczywa.
    W jesienne wieczory, gdy nuda wszędzie panuje,
    plucha za oknem depresję wywołuje,
    lecz dobry kryminał mnie w napięciu trzyma
    i żadna chandra wtedy się nie ima.
    Do tego kubek herbaty z malinkami i miodem,
    i już niestraszna mi jesień ze swym chłodem.
    Gdy rozdział za rozdziałem pochłaniam zawzięcie,
    ja kocham czuć to kryminalne napięcie.
    I często wieczór się w długą noc przemienia,
    często świt nadchodzi,
    kolejny jesienny dzień się rodzi.
    Jesień na portalu —> http://obcasy.pl/zabiegi-ktore-czekalysmy-jesieni/

  • Monika Chyczewska

    Galettes
    sucrees – arabskie pierniczki

    Składniki:

    4 jajka

    3/4 szklanki cukru

    1/2 szklanki oleju

    3 szklanki mąki razowej

    2 łyżeczki proszku do pieczenia

    po 1/2 łyżeczki soli i cynamonu

    po 1/2 szklanki posiekanych
    migdałów, orzechów włoskich, suszonych moreli i daktyli (bez pestek)

    1 łyżka ziaren sezamu

    Wykonanie:

    Ubij 3 jajka
    z cukrem, dodaj olej, mąkę z proszkiem do pieczenia, sól i cynamon, a na koniec
    posiekane orzechy i owoce. Przełóż ciasto na oprószoną mąką stolnicę. Podziel
    je na 2 części, z każdej ulep wałek o długości 35 cm i grubości 5 cm.

    Ułóż oba
    wałki na natłuszczonej blasze, pozostawiając 2-3 cm odstępu pomiędzy nimi. Ubij
    ostatnie jajko i posmaruj ciasta. Posyp ziarenkami sezamu.

    Piecz 20
    minut na środkowym poziomie piekarnika w temp. 175°C. Odstaw na 5 minut do
    ostygnięcia. Pokrój (nożem z ząbkami) na kawałki o grubości 2 cm. Ponownie ułóż
    na blasze i piecz 15 minut w tej samej temperaturze.

  • Marta

    Mam kilka sposobów na poprawę humory w deszczową i chłodną jesień, a wszystko zależy od czasu, energii i niekiedy od innych osób. Jeśli mam chwilę to staram się intensywnie spędzać dzień – wiadomo, że wysiłek fizyczny zwiększa poziom hormonu szczęścia w organizmie. Oczywiście nie może być monotonnie – jak pogoda dopisuje to mogę skorzystać z siłowni na powietrzu, a kiedy pada to w ruch idą ciężarki, ekspandery i agrafka/motylek do ćwiczeń.
    Jednak wiadomo, że nie zawsze jest energia i czasami trzeba zwolnić. Wtedy lubię spotykać się ze znajomymi – urządzenie małego turnieju w kręgle bądź wyścig na torze gokartowym. Poza tym uwielbiam takie spotkania w domu i zorganizowanie „Dnia z grami planszowymi” – można zapomnieć o niepogodzie za oknem. Szczególnie jak gra jest niezwykle zabawna i wywołuje śmieszne sytuacje, to wtedy poziom endorfin rośnie na 100%!
    Taką małą terapią jest czytanie książek (wtedy jestem daleko od rzeczywistości) oraz oglądanie filmów i ulubionych seriali (np. „Przyjaciół”). Do tego grzane wino, pyszne ciasto, ciepły kocyk, wygodna poduszka i jestem w siódmym niebie.
    Pomaga też gotowanie – moja kuchnia to takie małe „laboratorium”, gdzie mogę eksperymentować z nowymi przepisami.
    artykuł ze słowem jesień –> http://obcasy.pl/modne-spodnice-na-jesienzime-2017/

  • Joanna

    Dobra muzyka i kłopot z głowy
    Zależy od humoru utwór gotowy
    Czy to Hip Hop czy akurat Rap
    Jakość muzyki odmienia mi świat
    Gdy mam doła zapuszczam smęty
    I pies mi wyje wtedy jak najęty
    Gdy włączę muze do tańczenia
    Humor mi się momentalnie odmienia 🙂

  • Ada Frąckowiak

    Receptura na szare dni jest dziecinnie prosta!
    Wstańmy z łóżka PRAWĄ nogą, otwórzmy szeroko okno i pogimnastykujmy się przez 10 minut.
    Szybki prysznic, pyszna kawa i pożywne śniadanie- już od razu jesteśmy gotowi na jesienne działanie! 🙂
    Nie narzekajmy przez dzień cały, a będzie on naprawdę wspaniały! 🙂
    Warto odkryć też jesienny świat i jego barwy, spacer może być równie fajny.
    Róbmy to co kochamy – DIY na jesień to są moje plany! 🙂

  • Karolina Tyszko

    Osobiście uważam, że jesień wcale nie musi być smutną, pełną szarości porą. Jesień to miesiąc pełen pięknych, kolorowych barw, które można dostrzec na każdym kroku. Pomimo tak cudownych obrazów kreowanych przez przyrodę, w tym okresie nie mamy zbyt dobrych humorów, a dodatkowo często jesteśmy przemęczeni i brakuje nam energii. Dzień staje się coraz krótszy, a przez panującą na zewnątrz pogodę, każdy tęskni za promieniami słońca. Nie jeden siedząc przed kominkiem zawinął by się w kocyk popijając ulubioną herbatkę z dodatkiem rozgrzewającego imbiru… Jaki więc jest mój sposób na poprawienie humoru jesienią? U mnie nie ma czasu na nudę czy smutek! Zawsze znajduje odpowiednie zajęcia by nie popaść w jesienną melancholię.
    1. Jednym z najlepszych sposobów na poprawę humoru jest wysiłek fizyczny! Wszyscy doskonale zdają sobie sprawę z tego, że uprawianie sportu odpowiada za zwiększenie hormonu szczęścia w naszym organizmie. Sport wpływa na nas bardzo pozytywnie co momentalnie oddziałuje na nasze samopoczucie!
    2. Innym sposobem jest oczywiście moja ukochana fotografia! W te piękne jesienne dni uwielbiam wynurzyć się z domu i zatrzymać na fotografiach piękno otaczajacego nas świata! Kolorowe drzewa, które mienią się odcieniami złotej, polskiej jesieni… Dzieci bawiące się w różnobarwnych liściach…. To właśnie takie zdjęcia przywołają u mnie wiele wspomnieć oraz tęsknotę za piękna złotą jesienią zarówno w zimę jak i w trakcie upalnego lata.
    3. Jednym z najbardziej odprężających jak i zarazem sprawiających przyjemność zajęć jest grzybobranie (niczym w Panu Tadeuszu!). Nic tak nie poprawia humoru jak powrót do domu z pełnym koszykiem grzybów i buzią napchaną od przepysznych jagód. To właśnie w takich momentach możemy się zrelaksować i dostrzec bogactwo, którym darzy nas przyroda.
    4. A po długim spacerze do lasu czas na rozgrzanie! To właśnie gotowanie poprawia mi humor jesienią. Tworząc rozgrzewające dania czuje się niczym mistrz gotowania! Na obiad idealnie sprawdzi się gorąca, rozgrzewająca zupa dyniowa: http://obcasy.pl/rozgrzewajaca-zupa-dyniowa/ której nie może zabraknąć w JESIENNYM menu. Wieczorem przy romantycznej kolacji perfekcyjne okaże się grzane wino z dodatkiem cynamonu, pomarańczy i goździków. Dzięki gotowaniu od razu poprawia mi się samopoczucie, ponieważ świetnie się bawiąc mogę poeksperymentować w kuchni oraz spróbować tych niezwykłych, rozgrzewających dań!
    5. Kolejnym sposobem na poprawę humoru jest relaksujący wieczór- najpierw pyszna kolacja zaprawiana rozgrzewającym grzańcem, następnie gorąca kąpiel pełna piany, palących się wokół świec i spokojnej muzyki, a na koniec odprężający masaż… Czego chcieć więcej?
    6. Innym sposobem na dobry humor jesienią jest spędzanie czasu w gronie najbliższych… Nawet zwykłe oglądanie bajki czy wspólny spacer z rodziną sprawiają, że nagle cały dzień staje się lepszy!
    7. Zupełnie odmiennym „poprawiaczem” humoru jest czytanie! Uwielbiam moment kiedy mogę wziąć do ręki dobrą książkę, zawinąć się w kocyk i popijając rozgrzewającą herbatę poznawać kolejne przygody głównych bohaterów! Nic tak nie odpręża i nie poprawia samopoczucia jak ulubiona pozycja książkowa.
    8. Innym świetnym sposobem jest własnoręczne ozdabianie domu! Uwielbiam kiedy jesienią mogę udekorować dom za pomocą kolorowych liści! Nie obejdzie się także bez wydrążonej dyni ze świecą w środku, która nadaje cudownego klimatu. Uwielbiam również tworzyć „róże” stworzone z różnobarwnych listków… Takie ozdoby idealnie sprawdzają się podczas dekorowania domu, a jednocześnie dodają wnętrzu barw jesieni!
    9. Ostatnim sposobem na świetny humor jesienią są oczywiście zakupy i przeglądanie stron takich jak obcasy.pl! W końcu to właśnie tam znajdują się takie artykuły jak: http://obcasy.pl/stylowe-dodatki-na-jesien/ dzięki którym potrafię dobrać idealne dodatki do mojej JESIENNEJ stylizacji! Dzięki temu każde moje zakupy są udane i nie straszna jest mi jesienna chandra!

  • Joanna Ślusarska Ćwioro

    Ah ta pogoda, zimno, deszczowo, nudno i smutno. Każdy sili się i pręży aby znaleźć sposób na jesienną nudę a tym samym poprawić sobie nastrój. Wyjście ze znajomymi poprawi nastrój, rodzinne gotowanie także, spędzenie romantycznych chwil na pewno wniesie promyk słońca do życia, relaks, domowe spa odprężą i nastawią pozytywnie do życia. Ile ludzi na tym świecie tyle sposobów na poprawę humoru. Mój, być może nie tylko mój to zrobienie dla siebie czegoś co nie tylko wypełni chwilę wolnego czasu, odpręży i zrelaksuje ale także przyniesie w przyszłości efekty. Ja po prostu poprawiam sobie humor ćwicząc. Wielką ulgę przynosi mi wyżycie się na siłowni, kiedy to wychodzą ze mnie złe emocje, których czasem się troszkę nagromadzi w ciągu dnia. Widząc efekty ćwiczeń poprawia mi się nastrój, czuję się pewniej i jestem zadowolona ze swojego wyglądu. Dodatkowo cieszy mnie fakt, że efekty będę mogła jeszcze długo oglądać gdy już przyjdzie wiosna i lato. Każde podniesienie sobie poprzeczki w czasie ćwiczeń i podołanie wyzwaniu poprawia mi humor i nastrój. Łączę przydatne z pożytecznym i to właśnie sprawia mi przyjemność.

  • Joanna Ślusarska Ćwioro
  • Marlena

    Kiedy wyniki miały być 1 grudnia?

  • Ashley

    Konkurs rozpoczyna się dnia 22.11.2017 r. o godzinie 14:00 i trwa do 30.12.2017 r. do godziny 23:59.
    chyba, że jest jakiś błąd w regulaminie

  • Blanka Bednarska

    herbatka z cytrynką, miodem i tartym imbirem zawsze rozgrzewa zmartwione, jesienne serduszko :))) JESIEŃ–> http://obcasy.pl/wygraj-z-jesienna-chandra-dzieki-kawie/