Konkurs „Świąteczny manicure z Hi hybrid”

W konkursie do wygrania trzy zestawy lakierów hi hybrid. Wystarczy, że odpowiesz na pytanie konkursowe do 22 grudnia!

Wraz z nowym rokiem nowe postanowienia! Wśród nich na pewno jest więcej sportu, prawda? W związku z tym wychodzimy do Was z propozycją lakierów z kolekcji sportowej od Hi hybrid.

Neonowe wzory będą zauważone na każdej siłowni!

By wygrać odpowiedz w komentarzu na pytanie: Jaki manicure lubisz najbardziej?

Wyniki 22 po godzinie 12:00!

*** Regulamin >>tutaj<<

 

UWAGA WYNIKI

  1. Dorota Pomianowska
  2. Karolina Pater
  3. Magdalena Sad

  • Anna Pela

    Lubię manicure, który oddaje mój charakter, który przedstawia mnie taką jaka jestem, który będzie nadawał się zarówno do pracy jak i wieczorny wypad na miasto ze znajomymi, taki który jest trwały i nie wymaga poświęcania wolnego czasu na jego korekty i wieczne poprawki. W związku z tym, że jestem bardzo żywiołową kobietą, pewną siebie i temperamentną, kocham żywe kolory: czerwienie, róże i fiolety – zimą, a latem zielenie, róże i pomarańcze. Manicure hybrydowy odkryłam całkiem niedawno i zakochałam się w nim od pierwszego użycia 🙂 Trwały, niewymagający, pięknie wyglądający, nadający kobiecie klasy i szyku. Idealny 🙂

  • Magda Kol

    Jaki manicure lubię najbardziej? Jest to bardzo trudne pytanie, bo jak wiadomo kobieta zmienna jest, a decyzje takie jak wybór koloru na paznokcie zajmują całe godziny. Jednego jest pewna- zdecydowanie stawiam na trwałość i niezniszczone paznokcie, dlatego hybryda jest dla mnie stworzona. Kiedyś miałam podejście do paznokci żelowych i akrylowych, jednak kondycja mojego paznokcia po zdjęciu okazała się tragiczna. Wiele czasu moja płytka paznokcia dochodziła do siebie po tym zabiegu. Dziś jestem wierna hybrydom, ponieważ nie niszczą paznokcia, co jest ich ogromna zaleta, a do tego dwa tygodnie można je spokojnie nosić bez uszczerbku w kolorze. Dla mnie zmiana koloru raz na dwa tygodnie również jest optymalna. Tak jak wspomniałam lubię zmiany…. Jakie kolory wybieram? Różnie- raz szalone, raz stonowane, raz z wzorkami, a następnym razem gładkie. Wybór zależy zawsze od mojego humoru w dniu jego dokonywania. Także moje paznokcie odzwierciedlają poniekąd moja dusze i nastrój. Na szczęście z reguły są to wesołe kolory.

  • Dominika

    Lakiery hybrydowe, cuda działają,
    Bo moje paznokcie rewelacyjnie wyglądają.
    Raz na dwa lub trzy tygodnie,
    Staram się, aby moje paznokcie wyglądały modnie.
    I na poczcie i w urzędzie, każdy się przygląda,
    Bo tak manicure u styranej matki nie wygląda.
    Czuję się zadbana, piękna i kobieca,
    Do tego szybki make up, włosy, jakaś kieca.
    Mogę lecieć na kawę, spotkanie, czy babskie pogaduchy,
    Rzut okiem w lustro dodaje mi otuchy.
    I chociaż codziennie muszę się malować,
    Żeby przed innymi twarzy pod kaptur nie chować.
    To manicure hybrydowy daje mi ten komfort wspaniały,
    Że przez dwa lub trzy tygodnie jest doskonały!
    Nie muszę się martwić o to, że paznokieć się złamie, lakier odpadnie lub się zetrze,
    Nie muszę chować dłoni w rękawy w długim swetrze!
    Manicure hybrydowy to jak SPA w zaciszu domu,
    Chociaż przed dziećmi muszę go robić po kryjomu;-)
    Manicure dodaje mi pewności siebie i uroku,
    Robię sobie sama, uczyłam się krok po kroku.
    Nie muszę rezerwować wizyty w salonie,
    Żeby mieć naprawdę zachwycające dłonie.
    W zależności od potrzeb, okazji i nastroju,
    Mam ekstra manicure, nie wychodząc z pokoju.
    Czasami jeden kolor tylko wybieram,
    A następnym razem na nowe trendy się otwieram.
    Do pracy coś nudziakowego i stonowanego,
    Na wakacje coś zupełnie odwrotnego-szalonego.
    W święta króluje czerwień i gwiazdkowe zdobienia,
    Sylwester to jakiś brokat, który da efekt olśnienia.
    Przy tym zabieganym trybie życia,
    Nawet taka drobna rzecz jak manicure zachwyca!
    Ma trzech facetów w domu, mam prawo mieć chwilę dla siebie,
    By poczuć się jak w kobiecym niebie.
    Bez szycia kostiumu i rozdzielania Lego,
    Chociaż przy manicure hybrydowym to nic strasznego.
    Ale najważniejsze, że czuję się wyjątkowa, i przebojowa,
    Na podbicie świata iść zaraz gotowa!

  • Natalia

    Witam. Bardzo chciałabym wygrać a żeby to zrobić muszę opisać jaki manicure lubię, więc to dzieła! Kocham manicure,które mają piękne neonowe kolory oraz bardziej stonowane na przykład bordowy,fioletowy.. Manicure hybrydowy jest świetny! Pozwala bawić kolorami,wzorkami oraz sposobem wykonania! Potrafi zdziałać cuda nawet na brzydkich,poobgryzanych paznokciach. Marka Hi hybrid ma świetne kolory, które kocham. Można do nich stosować różne wzorki oraz zdobienia, które nadają kobiecie,nastolatce poczucie kobiecości oraz pewności siebie. Mam wielką nadzieje, że wygram i będę mogła siebie oraz innych obdarowywać i uszczęśliwiać bliskich świetnymi paznokciami. Ładne i zadbane paznokcie to podstawa świąt. Mogą wyrażać naszą dusze,pasje lub dostosowywać się do różnych okazji. Teraz na przykład do klimatu świąt,zimy.

  • Dorota Pomianowska

    Stosowałam manicure hybrydowy, japoński, klasyczny oraz żelowy ale najbardziej przekonałam sie do biologicznego. Zdrowa płytka pięknie zadbane naturalnie paznokcie. 🙂

  • Martyna

    Lubię, gdy manicure pozwala poczuć mi się pewnie. Dobrze zrobiony powoduje, że jestem pewniejsza swoich ruchów. Ważna tutaj przede wszystkim jego trwałość. Hybryda zapewnia nie martwienie się każde mycie naczyń czy sprzątanie, kiedy cały czas z tyłu głowy pojawia się: uważaj na lakier. Jestem studentką w czasie pisania pracy dyplomowej, w danej chwili nie myślę jeszcze o świętach, pomimo pozostałych 7 dni. Ne mam czasu na nic, a już na pewno nie na myślenie przed każdym spotkaniu z promotorem o malowaniu paznokci, bądź zmywaniu lakieru, żeby wyglądać estetycznie podczas dyskusji nad moją pracą. Kiedy wyglądamy estetycznie pod każdym względem jesteśmy inaczej traktowani.

  • Beata

    Manicure, to świetna sprawa – element biżuterii i oznaka
    o siebie dbania; najbardziej lubię hybrydowy – trwały i do
    działania gotowy

    Mój ulubiony, raczej klasyczny, który pasuje do każdej
    z ubraniowych propozycji – ciemne granaty, czernie i nude,
    do tego jakiś cyrkoniowy look!

  • małgorzata małgorzata

    Moje dłonie zawsze są zadbane a paznokcie pomalowane. Manicure , który lubie najbardziej to hybrydowy.Na moich paznokciach trzyma się naprawdę dlugo. Kolory jakie wybieram zależą od okoliczności , Na codzien z racji pracy jaka wykonuję są stonowane za to na dluższym urlopie puszczam wodze fantazji i maluje je w róże , żólcie i czerwienie 🙂

  • malutka20

    Manicure najpiękniejszy, gdy rzuca się w oczy i jest bardzo kolorowy. Lubię, gdy mogę zaszaleć kolorem , bo nawet w poważnej kreacji mogę błyszczeć świetnym manicure. Życie jest za krótkie na monotonne i nudne paznokcie.

  • Paulina Tondos

    Na każdą porę lubię inny Manicure, zasada jednak zawsze jest ta sama, paznokcie mają uosabiać moje wnętrze, nastrój, pogodę. Teraz w okresie zimowym, przedświątecznym na moich paznokciach goszczą czerwienie, zielenie, złoto, srebro, kształty drzewek z lampkami czy słodkich reniferków. Jako młoda mama, zawsze korzystam z chwili wytchnienia by sprawić sobie paznokciową przyjemność 🙂

  • Paoolace

    Zimą lubię nosić jasne paznokcie- nude, białe, mleczne, czasem z odrobiną błysku, który kojarzy mi się z pięknie skrzącym się w mrozie śniegiem. Tak ładnie nastraja mnie ta pora roku. Wiosną na moich paznokciach królują pastele. Wiosna to „delikatna” pora roku, czas w którym wszystko nabiera barw i pastele symbolizują właśnie to. Lato to zdecydowanie wyraziste kolory i to pełen przekrój barw, one tak na prawdę najlepiej odzwierciedlają mój charakter- bardzo energetyczny, szalony i radosny. Jesienią uwielbiam na swoich paznokciach butelkowe zielenie, granaty i horda.. tak po prostu, bo lubię i w nich czuje się najlepiej o tej porze roku

  • Hey Lovely

    Myśląc o ulubionym manicurze mam w głowie dwa słowa: kolor i wzory! Uwielbiam nieoczywiste połączenia. Kropki i paski, kontrastowe kolory, brokat, naklejki, koraliki…na moich paznokciach można znaleźć dosłownie wszystko. Jeśli jednak miałabym wybrać te jedne jedyne ulubione paznokcie to byłyby to na pewno paznokcie w odcieniu mojego ulubionego koloru – pudrowego różu, z ciekawymi zdobieniami, dodatkiem bieli i koniecznie z odrobiną błyszczącego pyłku.

    P.S dodaję parę inspiracji. 🙂 https://uploads.disquscdn.com/images/53af69b30808a0957e7709a85220b818af8453e69636287e1b9e68bc0cb3f19a.jpg

  • Sylwia

    Jaki manicure lubię u siebie najbardziej? Przede wszystkim staranny i dopasowany do mojego nastroju. Czasami najlepiej go wyraża ciemny, jesienny lakier bordo lub śliwkowy, nieco melancholijny, ale też i niezwykle kobiecy, a czasami iście świąteczne połączenie czerwieni, złota i bieli. Są momenty, w których nie chcę zbyt mocno rzucać się w oczy i wtedy maluję paznokcie na delikatny odcień nude. Są też chwile, w których staram się być widoczna i wtedy mój manicure również musi błyszczeć. Kiedy zaś jestem wesoła i optymistycznie nastawiona do życia, wybieram żywe, neonowe barwy. I teraz czas na magię: odpowiedni manicure pomaga mi się wprawić w taki nastrój, jaki chcę mieć. To dlatego najchętniej maluję paznokcie na jasne, radosne barwy! 🙂

  • Marta Zakrzewska

    Klasyczna czerwień na paznokciach to ultrakobiecy dodatek do całej stylizacji, która staje się wówczas jeszcze bardziej wyrazista. I właśnie dlatego jest moim ulubionym.

  • Agn

    Lubię manicure szalony, czasem odrobina złota naznaczony, czasem ferią kolorów na paznokciach zrobiony. Lubię gdy jest dużo wszystkiego i błyszczy pyłkami, cóz taki kicz lubię, przyznaję się przed wami, może ktoś powie, że mi nie wypada, widzę czasem złe spojrzenia sąsiada, ale ja lubię wyrózniać się z szarego szergeu i zyciem swoim sterować na tymjuż piątym biegu

  • Martyna Tyśka Tomczyk

    Najbardziej lubię kolorowy, szalony manicure, który jest kontrastem do moich raczej stonowanych stylizacji i odzwierciedleniem kolorowej duszy. W malowaniu, ozdabianiu paznokci nie mam żadnych ograniczeń, pozwalam sobie na wiele 🙂

  • Maria Krzykowska

    Manicure uwielbiam pastelowy, stonowany,
    Nude, który jest zawsze elegancki.
    Do każdej stylizacji pasujący.
    i do pracy doskonale się nadający.

  • Paulina Marczyńska

    Uwielbiam manicure hybrydowy i żelowy ze względu na trwałość i wygode. Nie mam czasu na codzienne malowanie paznokci, a mając małego synka niestety czas jest bardzo ograniczony 🙂 Oprócz trwałości takiego manicuru wygodą jest łatwość malowania wzorkow – hybryda szybko nie wysycha i można puścić wodze fantazji. Uwielbiam sobie robic paznokcie kiedy tylko synek pojdzie spać 😀

  • joa93

    Ja + lakiery do paznokci = czyste szaleństwo – to moje ulubione matematyczne równanie. Takie teoretycznie subtelne kobiece drobiazgi jak lakier potrafią bezbłędnie opisać naszą osobowość, choć jak wiadomo nawet pozornie delikatna i wrażliwa kobieta może kryć w sobie nieokiełznanego lwa. Teraz, gdy chodzi o manicure pojawiło się tyle rewelacyjnych możliwości, że po prostu aż grzechem byłoby z nich nie skorzystać – ile kobiet, tyle odcieni lakierów.
    Ja osobiście upodobałam sobie już jakiś czas temu manicure hybrydowy w intensywnych kolorach, doskonałych dla kobiet z nieco ostrzejszym charakterkiem – na podium stawiam odcienie bordo, śliwki i klasyczną czerń. Takie paznokcie same w sobie mnie definiują, więc nie potrzebuję już żadnych zbędnych dodatków czy biżuterii, by moja stylizacja była kompletna, w nich czuję, że z powodzeniem mogę zawojować świat. Uwielbiam też zdobienia, zwłaszcza na serdecznym palcu, gdzie kilka cyrkonii najlepiej srebrnych czy narysowany wzór wyglądają po prostu genialnie, zwłaszcza gdy lakier jest matowy. Choć sama nie opanowałam sztuki ich aplikacji, to mam w domu kobietę od zadań specjalnych, która jest w tym zakresie prawdziwą mistrzynią.
    Jak to się zwykle mówi „nowy rok, nowa ja” – może w tym roku zakocham w jaśniejszych kolorach? Kto wie… podobno kobieta zmienną jest.

  • Concordiaa

    Nie mam określonego typu manicure, jaki lubię nosić najbardziej. Wszystko zależy od tego jaki mam nastrój robiąc go, czy jaka jest pora roku. Nostalgia skłania mnie do beżów, dobry dzień obfituje w „żywe kolory”. Z kolei zależnie od pór roku zimą są to błękity i kolory nude, natomiast latem na moich paznokciach nieraz goszczą kolory tęczy 🙂 Jak widać bywa z tym różnie, ale faktem jest, że kształt zawsze idzie w stronę migdałków – hmm… może jednak w pewnym stopniu mam ulubiony typ manicure? 😉

  • Ada Frąckowiak

    O ironio! Od kilku lat na moich paznokciach królują żywe neony. Żółty, zielony, pomarańczowy, różowy… im bardziej kolorowo tym lepiej! Dzięki takiemu manicure wyrażam siebie. Jestem osobą pozytywnie nastawioną do życia, kocham się śmiać i jedyne okulary przez jakie patrzę na rzeczywistość – to różowe okulary! Neonowe, żywe wzory na paznokciach jeszcze bardziej podkreślają mój charakter. Nowe kolory Hi hybrid są stworzone z myślą o osobach takich jak ja. 🙂

  • Daria Czarnomska

    Moim ulubionym manicure jest Nude ponieważ jest idealny na każdą okazje zarówno na co dzień jak i na jakieś wyjścia. Taki manicure kojarzy mi sie z klasą, delikatnościa, stonowaniem i elegancją. Nude z delikatnymi wzorkami lub ciekawymi zdobieniami zwala mnie z nóg:)