Konkurs z bezglutenowymi produktami od Apis

Kosmetyki bezglutenowe mogą stosować wszyscy. Kolekcja Gluten Free poza unikalnym składem wyróżnia się również brakiem SLSów, silikonów, parabenów, barwników i parafiny. Polecane są wszystkim osobom chcących naturalnie dbać o swoje włosy, zachowując je w dobrej kondycji.

Konkurs z bezglutenowymi produktami od Apis

Teraz Ty możesz stać się posiadaczem
tej wspaniałej kolekcji kosmetyków „Gluten Free”

Co zrobić by wygrać?

  1. Napisać dlaczego właśnie Ty powinnaś dostać taką paczuszkę od Apis

***TUTAJ*** znajdziecie regulamin i prosimy o zapoznanie się z nim 🙂

 

UWAGA WYNIKI!!!

Gratulujemy i czekamy na dane do wysyłki!

 

 

 

  • Anna Korzeniowska

    Moje włosy po lecie chętnie zregeneruję,
    Bowiem jesienią więcej energii potrzebują.
    Teraz są suche, szorstkie i matowe,
    cierpliwie czekają na odbudowę.
    Z pewnością zestaw Apis „Gluten Free”
    Piękno i blask włosów mych uwolni.
    Bo ekstrakty roślinne z nasion i olejków,
    świetnie się sprawdzają w szamponach i mgiełkach.
    Zapewniają włosom jedwabistą miękkość,
    świetną kondycję, lekkość oraz elastyczność.
    O takiej kolekcji marzę jako kobieta,
    więc udział biorę i na paczkę czekam!

  • Aga

    Uwielbiam preparaty z minerałami z Morza Martwego. Do tej pory używałam głównie kremów i serum. Zadowolona z użytkowania -dlatego bez żadnej obawy wypróbuje kosmetyki do pielęgnacji włosów firmy Apis.

  • Marta Ernestowicz

    Natura poskąpiła mi bujnej czupryny, włosy mam cienkie, za to oporne na jakąkolwiek stylizację. Wszystkie składniki, które producenci dodatkowo ładują do butelek szamponów, czy odżywek obciążają moje włosy, przez co wyglądają nieestetycznie, Nie stosowałam jeszcze do ich pielęgnacji preparatów bez glutenu. Może tym razem będzie to strzał w dziesiątkę? Jestem gotowa, by się przekonać i udowodnić innym Paniom, że cienkie włosy również zasługują na dobrą pielęgnację. Pozbądźmy się stereotypów, wytypujmy Apis.

  • Monika S

    Jestem naszpikowana chemią,sterydami i bardzo potrzebuję natury w każdym wymiarze. Na oddziale słyszałam opinię „chemia nas truje to i chemią trzeba się leczyć”. Naturalne jest powolne,ale skuteczne-czy to dieta,czy kuracja,czy pielęgnacja.
    Mam umęczoną skórę,włosy. O duszy nie ma co wspominać.
    Natura jest zawsze mądrzejsza od ludzkich pomysłów.Stawiam na naturalne kosmetyki,jedzenie,wakacje na łonie natury a nie all inclusive. Stawiam na harmonię między ciałem,duchem i umysłem.Tak jak Apis!
    Potrzebuję tych kosmetyków,bo skora mam dietę nerczycową, cukrzycową,bezlaktozową i bezglutenową to dobranie także kosmetyków pod tym kątem będzie dobroczynne.Trzeba działać, ratować organizm wszechstronnie. Uwielbiam amarantus-jedyne zboże bezglutenowe! Indianie uważali go za świętą roślinę. Znam go tylko jako produkt spożywczy a tu proszę-kosmetyki.Aż mnie korci,żeby wypróbować!
    Wierzę w Apis! Wierzę ich kosmetykom.Taka paczuszka akurat na urodziny to byłby przewspaniały prezent 🙂

  • Małgorzata

    Chciałabym kosmetyki „Gluten Free” wypróbować ponieważ po ostatniej trwałej ondulacji
    moje włosy potrzebują natychmiastowej regeneracji.
    Są suche, bez połysku i wymagają odżywienia
    oraz odpowiedniego nawilżenia.
    Stąd chciałabym by z powrotem stały się zadbane
    i wypielęgnowane.
    By mi z głowy nie wypadały
    i dobrze wyglądały.
    Wszystko po to by jeszcze przed zimą
    cieszyć się zdrową czupryną.

  • Aga

    Włosy są bardzo ważnym elementem wyglądu a zadbane są naszą wizytówką. Myślę, że kosmetyki Apis są idealne dla moich włosów.

  • Marta Chmielecka

    Pamiętam, gdy kilka lat temu będąc u dietetyka dowiedziałam się, że mam alergię na gluten. Załamałam się… Nie było to wtedy jeszcze tak popularne zagadnienie jak obecnie. Jednak wdrażając dietę bezglutenową mój organizm poczuł ogromną ulgę. Teraz, gdy dowiaduję się, że są również kosmetyki bezglutenowe już się nie martwię lecz ogromnie cieszę! I z wielką przyjemnośćią wprowadziłabym je również do mojego życia. Zmagam się czasem z probleme przesuszonej i swędzącej skóry głowy- zwłaszcza zimą. Być może kosmetyki do włoswó bez glutenu zrobiłyby rewolucję na mojej głowie, tak jak jedzenie w organizmie. Mam nadzieję, że tak jest i jako osoba starająca się używać produktów eko i będąca blisko natury z przyjemnością wypróbuję produkty marki Apis.

  • ff

    Dla niektórych gluten jest groźny nie tylko w diecie, ale czyha również w produktach, które codziennie używamy. Co z naszymi kosmetykami? Stosując „zwykłe” specyfiki, doświadczam całego wachlarza oznak, takich jak wysypka, podrażnienie, pieczenie, swędzenie, czasem nawet opuchnięcia. Jednymi z najbardziej popularnych składników są pochodne pszenicy i owsa. To żaden sekret, iż ich użycie jest szeroko rozpowszechnione w kosmetycznym świecie. Warto pamiętać, że nawet gdy słowo „ziarno” nie jest wyszczególnione na opakowaniu, nie znaczy to, iż nie zawiera glutenu. Gluten nie może być zaabsorbowany przez moją skórę, ale nadal wchodzi z nią w przykrą reakcję.

  • Iwona Umerska

    Taka paczuszka doda mi siły niebiańskiej i energii rajskiej. Dzięki tym produktom moje włosy staną się silne jak skała, mocne jak mitologiczny Atlas i lśniące jak letnie słonko.

  • Jagoda M

    Ja tylko naturę preferuję,
    i z kosmetyków tych nie zrezygnuję,
    Włosy mam łamiące się i słabe,
    i bardzo liczę na waszą poradę,
    z kosmetykami bez „śmieci” się szybko zakumpluję,
    i pięknymi włosami wam podziękuję,
    bo tylko Apis mnie uratuje,
    i szczęście mi podaruje.

  • Katarzyna Rzeczycka

    Powinna ta paczuszka trafić w moje dłonie, gdyż często to ja sama biegam od sklepu do sklepu wyszukując produktów bez glutenu i jak najbardziej naturalnych. Są to produkty upragnione przez wiele kobiet, i każda z nich wie jak ciężko jest je odszukać. W sklepach małe półki a tak 10 produktów. Zero wyboru, zero możliwości. Często rezygnuję z zakupów w dużych sklepach i udaję się do tych małych, ekologicznych. Oni wiedzą jak o nas dbać. Informacja, że mogę już dostać tego typu produkty do włosów wprawiły mnie w osłupienie. Jestem dziś szczęściarą, że ktoś pomyślał o mnie. Szczęściarą, że są firmy, które potrafią wyjść na przeciw naszym oczekiwaniom. Farciarą, że mogę dostać od kogoś cały zestaw. Dlaczego powinien trafić do mnie? Ponieważ jak właśnie się okazało – ktoś stworzył coś dla mnie :*

  • Ewa Ewwa

    Ponieważ mam zniszczone włosy i dlatego mi zależy na stosowaniu produktów, które będą dobre dla moich włosów, które chce zregenerować. Chcialabym otrzymać kosmetyki Aspis ponieważ są naturalne, bez parabenów, które nie są sztuczne i które rzeczywiście mogą mi pomoc mi je zregenerować

  • Beata

    Dobrą kondycję włosy straciły –
    trochę z mojej, trochę nie z mojej
    winy; czas im zapewnić regenerację
    i naturalną pielęgnację

    Dlatego Apis bezglutenowy – najlepszy
    pomysł, który mógł przyjśc do
    głowy – by włosy na niej pięknie
    lśniły, zdrowym wyglądem świat
    zachwyciły

  • Ewelina B.

    Chętnie przygarnę paczuszkę z kosmetykami Apis, gdyż bardzo cenię sobie ich naturalny skład. Po porodzie włosy wypadają mi garściami a wszelkie próby ich ratowania spełzają na niczym, gdyż silne chemiczne kosmetyki wysuszają mi skórę głowy a co za tym idzie włosy bardziej się przetłuszczają, pojawia się łupież…ehh. Myślę, że produkty do włosów bez całej tablicy Mendelejewa w składzie, pomogą odbudować moje kosmyki i poczuję się jak sexy mama 😉 Przez całą ciążę i nadal, karmiąc piersią, oscyluję wokół tematu „0%”, więc seria kosmetyków Apis jest jak najbardziej dla mnie! 🙂

  • Ewelina Łukawska

    Z włosami zawsze dużo kombinowałam. Farbowanie, rozjaśnianie, prostowanie, loki. Szukałam swojego image’u. 2 lata temu powiedziałam dość i zostawiłam je w spokoju. W międzyczasie zaszłam w ciążę i urodziłam córkę. Dziś nie daję sobie rady z moimi włosami. Córka je dosłownie rzecz biorąc wyrywa garściami. Są cienkie, niesforne i niemilosiernie się plączą. Może pielęgnacja bez glutenu pomoże mi w mich męczarniach?

  • Agnieszka P

    Kosmetyki Apis wypróbować chcę! Powody słuszne mam, zaraz w punktach je podam:
    1. Rodzinna firma z tradycjami, doświadczeniem, podążająca za nowymi odkryciami i technologiami dzięki czemu kosmetyki są najwyższej jakości.
    2. Nazwa Apis, jako fascynatka mitologii egipskiej nie mogłabym docenić powiązania imienia świętego byka związanego z minerałami, z bogactwem minerałów z Morza Martwego zawartych w produktach Apis.
    3. Naturalny skład, pozbawiony wszelkich zapychaczy (SLSów, silikonów, parabenów, barwników i parafiny).
    4. Najważniejszy punkt: moje włosy po lecie potrzebują regeneracji, jesienna aura im nie sprzyja, kosmetyki Apis, mogłyby ,,uratować mi głowę” (dosłownie i w przenośni) :).

  • Agata

    Zaskoczenie, zaciekawienie, troszkę niedowierzanie – jak to kosmetyki też mogą być bez glutenu? Po co i dlaczego ? Postanowiłam trochę poszperać i dowiedzieć się co nieco o ich właściwościach. No cóż zapowiada się całkiem niezwykle, szampony bogate w naturalne składniki i niezawierające chemicznych dodatków – o tak chciałabym spróbować. Przekonać się jak zadziałają na Moje włosy, które mimo ze nie farbowane, że nie prostowane prostownica jednak podniszczone na końcach, połamane na środkach. Ciekawość mnie zżera czy sama natura zdziałałaby cuda?

  • Marzena Ba

    Włosy to połowa urody kobiety. Moje, z natury cieńkie i kręcone, źle reagują na chemię i czynniki atmosferyczne (słońce, mróz). Nawet znane marki nie zawsze oferują to co lubią moje włosy. A lubią żeby je traktować delikatnie. Staram się o nie dbać poddając je różnym kuracjom takim jak wcierki, sera na końcówki, regeneracyjne olejki, kupując łagodne, roślinne szampony i odżywki. Trudno mi czasem dopasować szampony i odżywki do codziennej pielęgnacji i często poszukuję nowości na rynku. Nie tylko wymagające włosy ale też dość wrażliwa skóra głowy sprawia, że staram się stosować te kosmetyki które bazują na wielu naturalnych składnikach, bez zbędnej chemii. Kolekcja Apis ze swoim składem wydaje się być idealna dla mnie. Chętnie przetestuję i opiszę efekty. 🙂

  • Gosia Jaraczewska

    Pewnie będę teraz głosem wielu dziewczyn w moim wieku, ale trwające całymi latami szaleństwa z różnymi kolorami farb do włosów, z prostownicą oraz lokówką nieźle namieszały na mojej głowie. Od kilku miesięcy stawiam tylko na odżywianie, niestety z różnym skutkiem. Nie obce jest mi stosowanie naturalnych maseczek z żółtka i oliwy czy wykonywanie wcierek z pokrzywy zrywanej własnoręcznie u taty na wsi ( AŁĆ!). Gdy po raz pierwszy usłyszałam o serii odbudowującej z Amarantusem zapragnęłam ją wypróbować. Przeczytałam skład- jest rewelacyjny, do tego olejek monoi, który genialnie wpływa na stan włosów. Chciałabym wypróbować te kosmetyki na własnej czuprynie i nadać trochę basku moim cienkim kosmykom w ten trudny, jesienno-zimowy okres. Pozdrawiam 🙂

  • Julia Abrachamczyk

    Kiedy lato kończy się, moje włosy są strasznie złe.. Połamane, rozdwojone, suche, krótkie i niezdrowe. Apis „Gluten Free” pomoże! I moje włosy bardzo wspomoże. Szampon bez glutenu, trzeba wypróbować by włosy odżywić i zregenerować. Włosy będą piękne, gładkie. A co gdy szamponu zabraknie? Na zakupy pędzę i łapie produkt w ręce.

  • Katarzyna Sztechmiler

    A ja powiem wprost- nigdy jakoś szczególnie nie dbałam o włosy. Teraz jestem po drugiej ciąży i szukam odpowiednich kosmetyków dla mojej czuprynki. Nie ukrywam im bardziej naturalne one będą tym lepiej 🙂 a te z konkursu wyglądają naprawdę „apetycznie” 🙂 pozdrawiam

  • LucySnowe

    Powinnam dostać taką paczuszkę, ponieważ mam bardzo słabe, nędzne, wypadające włosiny, które potrzebują rozpaczliwie wysokiej jakości kuracji wspomagającej, która doprowadzi je do stanu równowagi i przywróci blask i witalność.

  • Małgosia P.

    Taki zestaw chciałabym ja
    Bo o włosy dbam każdego dnia
    Jestem czasem roztrzepana
    Gdy w lustro patrzę z rana
    Bo lustro prawdę mi powie
    Już jestem z nim po słowie
    A dziś powiedziało mi
    Że kiedyś spełnią się moje sny
    Na razie jednak się cieszę
    Że włosy ładnie uczeszę
    Jednak z kosmetykami będzie mi lżej
    I Ty także tego chciej
    Kosmetyki zaraz użyję
    I wysoko wyciągnę szyję
    Bo będę dumna z tego
    Że użyłam kosmetyka jednego
    Apis będzie tym kosmetykiem
    i bardzo dobrym probiotykiem
    Ale dość wywodów tych
    Bo nie należę do gadatliwych.

    Małgorzata Piechna

    • po raz kolejny to samo

      byle tylko się rymowało, co za dramat…

  • Dominika Kasiak

    Bardzo chciałabym taki zestaw, ponieważ będą nastolatką nie doceniałam piękna kobiecych włosów i dużo eksperymentowałam oraz farbowałam włosy. Teraz niestety odczuwam tego skutki, żaden szampon nie jest wstanie zdziałać na moich włosach, są zniszczone i suche. Próbowałam już wszystkiego. Jak to mówią kradzione nie tuczy to może wygrane naprawi włosy?

  • basieńka

    Bogactwo szarłatu zwanego również amarantusem jest niesamowite. Żelazo, wapń, magnez, witaminy A, C i genialna witamina E opóźniająca procesy starzenia. Do tego kwasy tłuszczowe, antyoksydanty i skwalen czyli lipid określany mianem naturalnego antybiotyku z powodu jego antybakteryjnych i grzybobójczych właściwości. Skwalen spowalnia również starzenie się organizmu. Pracując w piekarni wiem, jaką popularnością cieszy się pieczywo z tym wspaniałym ziarnem. Teraz pora sprawdzić „na własnej skórze” a właściwie na „własnych włosach” działanie tego cudownego pseudoziarna XXI wieku. Jestem pewna, że amarantusowa kuracja wspaniale wpłynie na moje włosy. Nie mogę się doczekać:)

  • Anna Ozimek

    Uwielbiam kremy do twarzy Apis, stosuję najczęściej ten z żurawiną (ogromnie polecam, jest najlepszy na świecie! W dodatku tani!), ale jeszcze nie miałam okazji poznać tego zestawu.

    Chciałabym spróbować, tego specyfiku i w przyszłości przekonać się do niego jak do mojego kochanego kremu.

    Nie będę się rozpisywać, bo liczą się fakty, nie stosowałam, nie powinnam się wypowiadać, natomiast jeśli mi się spodoba na pewno okażę lojalność i będę polecać!

    Pozdrawiam gorąco

  • Natalia K-P

    Czemu chciałabym wygrać tę paczuszkę? Bo mam wrażenie, że z marką Apis podzielamy zdanie, że oprócz sformułowania ,,x-free” ważne jest też to, co kosmetyk zawiera. Próżno szukać tutaj wypełniaczy, marketingowych tricków z brakiem SLS, ale morzem innych siarczanów, kombinacji z dumnym brzmieniem ,,zwykłych składników”. Przeglądam w sieci skład i widzę, że jest prosty, purystyczny, konkretny. I takie właśnie kosmetyki ściągnęłabym ze sklepowej półki! (chociaż jak dotąd nie miałam okazji ich spotkać)
    Jest jeszcze drugi powód (podejrzewam, że współdzielony z innymi ;). Ja po prostu kocham paczuszki, zapach poczty, rytuał otwierania! Tutaj, w przeciwieństwie do subskrypcyjnych boksów, satysfakcja byłaby całościowa: z pudełka i zawartości…

  • Aga

    Uwielbiam preparaty z minerałami z Morza Martwego. Do tej pory używałam głównie kremów i serum. Zadowolona z użytkowania -dlatego bez żadnej obawy wypróbuje kosmetyki do pielęgnacji włosów.Może to będzie mój HIT?

  • Ela Bentkowska

    Oj piękna paczuszka od Apis właśnie czeka, by odnowić włosy zmarnowanego człeka…
    Włosy moje są ciężkie, trudne w utrzymaniu, plączą się po umyciu, niczym ubrania po mega szybkim praniu!
    Szybko się przetłuszczają, są cienkie i łamliwe, niezbyt zdrowo wyglądają i nie są szczęśliwe…
    Kompleks minerałów i składników odżywczych „APIS FREE” sprawi, że zestaw ten włosy moje zbawi.
    Kreacyn ochroni przed czynnikami złowrogimi , jedwab wygładzi i nawilży, czyniąc włosy pięknymi.
    D-panthenol złagodzi podrażnienia i zaczerwienienia, pokrzywa łupież wyeliminuje, mówiąc mu „do widzenia”!
    Liść amarantusa włos w zdrowej kondycji zostawi, a ekstrakt z nasion tej rośliny włosy splątane zbawi!
    Olej makadamia zregeneruje skórę, odżywi ją ładnie, a od tej pory mniej włosów z głowy codziennie mi spadnie.
    Myślę, że dostarczyłam już mnóstwa argumentów, by z taką paczką dostarczyć włosom szczęśliwych momentów…

  • Amasya

    Już za miesiąc pojawi się na świecie nasze długo oczekiwane – pierwsze dziecko, a ja w końcu stanę się mamą : – ) podczas tej ciąży moje ciało bardzo się zmieniło i nie da się ukryć, że to „szaleństwo hormonów” ma duży wpływ na każdą z nas. Moja cera stała się bardziej wrażliwa, a włosy, które i tak zawsze były cienkie z tendencją do okresowego wypadania – teraz już całkiem utraciły swoją dawną lekkość i kondycję. Dlatego postanowiłam zagłębić się nieco w tajniki pielęgnacji i powrócić do korzeni …bo kosmetyki naturalne to nie „moda”, a przepis na zdrowe i odżywione włosy dzięki sile matki natury. Stąd, po krótkiej lekturze Amarantus Care marki Apis, stwierdzam, że byłabym w siódmym niebie, gdyby okazało się, że kosmetyki z tej linii trafią w moje szczęśliwe ręce 🙂 W końcu to intensywnie odbudowująca kuracja, która ma za zadanie odżywić i uzupełnić ubytki włosa, a przecież to właśnie w tym szczególnym dla mnie okresie odpowiednia pielęgnacja pomoże mi wrócić do formy i poczuć się znów kobieco – z pięknymi, amarantusowo-lśniącymi włosami. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie, Paulina

  • Kasia Mazur

    Pytanie raczej brzmi „dlaczego nie?” Mam bzika na punkcie włosów, zdecydowanie jestem włosomaniaczką! Uwielbiam testować nowości i dzielić się moimi doświadczeniami z innymi. A jeśli dodatkowo coś jest naturalne, bez SLSów i glutenu to prędzej czy później musi wpaść w moje ręce 🙂 Jestem jak sroka.

  • Maria Krzykowska

    PACZUSZKA od APIS trafić do mnie powinna
    aby moje włosy do wzrostu zachęcić
    dodać zdrowej siły i mocy,
    aby jesienne słoty zniosły moje słabe włosy.
    Pragnę aby moje włosy dzięki zdrowej pielęgnacji
    odrastały mocne jak amarantus przed laty.
    Moje włosy kosmetyki Apis już kochają,
    bo naturalne składniki zawierają,
    ALE tylko na paczuszkę czekają!

  • Marta MAlinowska

    bo bardzo by mi się przydało,
    na pewno wszystkiego bym używała,
    bardzo szczęśliwa bym była
    i jeszcze przyjaciółki obdzieliła 🙂

  • Monika Chyczewska

    uzależniają niezależnych!

  • Paula

    Już za miesiąc pojawi się na świecie nasze długo oczekiwane – pierwsze
    dziecko, a ja w końcu stanę się mamą : – ) podczas tej ciąży moje ciało
    bardzo się zmieniło i nie da się ukryć, że to „szaleństwo hormonów” ma
    duży wpływ na każdą z nas. Moja cera stała się bardziej wrażliwa, a
    włosy, które i tak zawsze były cienkie z tendencją do okresowego
    wypadania – teraz już całkiem utraciły swoją dawną lekkość i kondycję.
    Dlatego postanowiłam zagłębić się nieco w tajniki pielęgnacji i powrócić
    do korzeni …bo kosmetyki naturalne to nie „moda”, a przepis na zdrowe
    i odżywione włosy dzięki sile matki natury. Stąd, po krótkiej lekturze
    Amarantus Care marki Apis, stwierdzam, że byłabym w siódmym niebie,
    gdyby okazało się, że kosmetyki z tej linii trafią w moje szczęśliwe
    ręce 🙂 W końcu to intensywnie odbudowująca kuracja, która ma za zadanie
    odżywić i uzupełnić ubytki włosa, a przecież to właśnie w tym
    szczególnym dla mnie okresie odpowiednia pielęgnacja pomoże mi wrócić do
    formy i poczuć się znów kobieco – z pięknymi, amarantusowo-lśniącymi
    włosami. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie, Paulina

  • Ewe La

    Powinnam otrzymać zestaw kosmetyków Apis ponieważ: cenię to co naturalne, dobre i najwyższej jakości, a takie właśnie są kosmetyki Apis według innych klientów. Czytałam o nich wiele dobrego i czas je w końcu przetestować!

  • Beata Korpecka

    Dlaczego Ja ?
    Kosmetyki Apis znam i bardzo lubię 🙂
    Jednak tych konkursowych jeszcze nie miałam!
    A jak to na babę przystało-jestem ich ciekawa 🙂
    Kocham moje włosy,bo są moją wizytówką!
    Dbam o nie jak najlepiej tylko potrafię 🙂
    Jednak nie zawsze mi to wychodzi!
    Po lecie moje włosy są w opłakanym stanie
    Są przesuszone,zniszczone i pozbawione blasku 🙂
    Pragną magicznej mocy kosmetyków Apis-Gluten Free!
    Dość już mają produktów z paskudnymi silikonami,parabenami i innymi niedobrymi składnikami!
    Gdybym je kosmetykami Apis pielęgnowała to jak najlepiej bym o nie zadbała 🙂
    Moje włosy wdzięczne mi by były i blaskiem i pięknem by mi się odwdzięczyły 🙂
    Wreszcie by energię miały i się cudownie prezentowały!
    Zatem widzicie redakcjo Obcasy.pl jak bardzo te kosmetyki potrzebne mi są!
    Dzięki nim moje włosy by wypiękniały,a moja pewność siebie i poczucie piękna by wzrosła 🙂
    tak bardzo te kosmetyki wygrać chcę!
    Pozdrawiam 🙂

  • Karolina Pater

    Hej! 🙂

    Dbanie o włosy to moja zmora… To część pielęgnacji, której nie lubię, unikam i w ogóle jest dla mnie zbędna. Zachowuje się teraz trochę jak jakiś jaskiniowiec, który w życiu, nic poza własną jaskinią nie widział… Spokojnie – włosy póki co posiadam, myję i od czasu do czasu zaszaleję, fundując im jakąś naturalną maseczkę 😉
    Pewnie czytacie to i zastanawiacie się „To po co w ogóle ta dziewczyna bierze udział w konkursie, gdzie do wygrania jest zestaw kosmetyków do pielęgnacji włosów?!”…
    Dlatego, że do tej pory praktycznie wszystkie produkty do pielęgnacji włosów, z którymi się stykałam, miały w swoim składzie coś „fuj”, czyli coś co ma niebyt ciekawe właściwości i wpływ na nasz organizm 😐 Więc po co nakładać na włosy coś, co niekoniecznie może pomóc, a może wręcz zaszkodzić nie tylko włosom ale i naszej skórze (przecież produkty, których używa się na włosy, mają styczność nie tylko z nimi, ale także ze skalpem, ze skórą na plecach, dekolcie).
    Aż w końcu napotkałam na ten artykuł i postanowiłam zgłębić temat… Po przeczytaniu składu kosmetyków firmy Apis z kolekcji „Gluten free” powiedziałam sobie – „WOW! Ktoś w końcu ruszył swoją mózgownicą i wymyślił coś, co ma być przyjazne nie tylko dla włosów, ale i dla całego naszego organizmu! Nie no… Szacuneczek!”.
    Ale ale, powolutku… Nie mówię, że to zaraz muszą być kosmetyki „cudotwórcze” 😛 Żeby stwierdzić, jak się takie bezglutenowe i w ogóle bezpaskudziaste produkty spisują trzeba je najpierw dokładnie przetestować, a ja do takich testów jestem jak najbardziej chętna i zgłaszam się na ochotnika 😉 Co więcej kondycja moich włosów pozostawia wiele do życzenia, więc przydałaby im się w końcu taka naturalna, intensywna kuracja…
    To by było chyba na tyle…

    Buziaki :*:*:*:*
    Karola 😉

    PS. Moje włosy chyba oszaleją z radości, kiedy nagle zacznę ich tak mocno pielęgnować! 😀

  • Edyta Z

    Wcale nie chcę wygrać zestawu Apis. Uważam się za
    twardzielkę, zawsze byłam chłopczycą. W dzieciństwie wolałam się bawić w wojnę
    niż lalkami. A prawdziwy komandos przecież nie używa jakiś wymyślnych specyfików
    do włosów, kremów do twarzy czy innych kosmetyków. Co najwyżej myje się szarym
    mydłem. Nie chcę. W ogóle uważam, że to beznadziejny pomysł. Po co kobiecie odbierać radość
    z codziennego szarpania się ze stogiem siania na głowie i wydłubywania ze
    szczotki kłaków niszcząc przy tym hybrydy za 4 dychy. Czyż nie wspaniale wstać
    rano, spojrzeć w lustro i ujrzeć dżunglę na głowie? A czy nie fajnie jest nie
    musieć się przebierać za wiedźmę na halloween tylko straszyć dzieciaki swoim
    naturalnym wyglądem przy okazji niszcząc coś w napadzie furii? O niebiosa!!! Gdzieżbym
    śmiała z tego rezygnować! Do takich kuriozalnych wniosków doszłam kiedy pewnego
    pięknego poranka ujrzałam się w zwierciadle. Czas sięgnąć po tajną broń – naturalne
    kosmetyki do włosów, które zamiast truć je chemią, silikonami i parabenami, w
    końcu doprowadzą czuprynę do ładu i składu. Kosmetyki Apis, niczym nektar i
    ambrozje dla greckich bogów są życiodajną siłą dla włosów. I wcale nie
    zaszkodzi to mojemu wizerunkowi kobiety – wojowniczki twardo stąpającej po
    ziemi. W końcu komandoski też mogą być zadbane.

  • No cóż jako blogerka kocham kosmetyki i kocham je testować. Z marką Apis miałam styczność raz gdy w moje ręce wpadła mgiełka cytynowa z komórkami macierzystymi. Byłam z niej zadowolona. Stąd też mogąc wygrać produkty tej firmy nie mogę się nie zgłosić. Bardzo chętnie przetestuję kolejne kosmetyki marki Apis.

  • Krystyna Helt

    Moje włosy są bardzo suche, łamliwe, cienkie i pozbawione blasku, a to przez codzienne maltretowanie ich suszarką, lakierem, pianką, dlatego staram się używać do ich pielęgnacji kosmetyków naturalnych aby dodatkowo nie obciążać szkodliwą chemią. Bardzo chcę wypróbować kosmetyki bezglutenowe, bo one właśnie pozbawione są silikonów, parabenów, barwników, parafiny czyli takie najlepsze dla moich zniszczonych i suchych włosów.Reasumując powiem nieskromnie – te kosmetyki powinny trafić do mnie!!! Nie będę już włosami sfrustrowana, tylko zadowolona i roześmiana.

  • Basia Grieger

    Kocham kosmetyki w pełni naturalne,
    przez geniusz Matki Natury zaprojektowane!
    W końcu przyroda oferuje dla Nas najlepsze składniki,
    niepotrzebne mi z nimi wyszukane urodowe tricki !
    Naturalna pielęgnacja to zarazem ekologiczny ukłon w stronę Matki Ziemi,
    ona z pewnością to doceni! 🙂
    Moje włosy kochają naturalne kosmetyki nad wyraz,
    odwdzięczają mi się zdrowym wyglądem i kondycją w sam raz!
    Jestem przekonana, że z ich pomocą wydobędę z kosmyków maksimum piękna,
    gdy tylko pozwolę im zdziałać cuda w służbie naturalnego piękna.
    Brak chemicznych dodatków z pewnością skóry mej głowy nie uczuli,
    a uzyskany powab zdrowej czuprynki mego mężczyznę rozczuli.
    Cenię kosmetyki w pełni naturalne,
    na ogół zawsze się sprawdzają, i zimą, i w dni upalne.
    Z naturalną pielęgnacją moich włosów jest więcej niż pewne,
    że uśmiechnę się szeroko, ilekroć w lustro zerknę!
    Poza tym bardzo lubię próbować kosmetyki dotąd mi nieznane,
    bywa że odkrywam w ten sposób prawdziwe perełki – produkty jako must have opisywane.
    Bardzo możliwe, że z serią bezglutenową tak właśnie będzie,
    miej to proszę, szanowne Jury, na względzie 🙂