Konkurs z książką Pauliny Świst!

Paulina Świst to przodująca autorka kryminałów. Jej książka "Prokurator" jest bestsellerem. Już teraz możesz wygrać drugą część! Konkurs rozpoczyna się dnia 10.01.2018 r. o godzinie 14:00 i trwa do 17.01.2018 r. do godziny 23:59.

Konkurs z książką Pauliny Świst!

Aby wygrać odpowiedz na pytanie:

Dlaczego chciałabyś przeczytać nową książkę
Pauliny Świst „Komisarz”?

Wybierzemy najciekawsze propozycje i nagrodzimy książką.
Do zgarnięcia aż 5 egzemplarzy!

Regulamin >>tutaj<<

  • Alicja Mrozowska

    Miałam przyjemność zapoznać się z kryminałem „Prokurator” i
    bardzo dobrze wspominam chwile z tą książką. Opis „Komisarza” zaintrygował mnie
    równie mocno jak poprzednia przeczytana przeze mnie książka Pauliny Świst. Lubię
    takie zawikłane historie, bo nigdy nie wiem czego spodziewać się po autorce i
    którą ścieżką postanowi pójść bohater powieści. Poza tym połączenie scen kryminalnych,
    erotycznych i ciętego języka dodaje pikanterii – czyli jest to książka idealna
    na zimowe wieczory.

  • Dominika Jastrzębska

    Jednym z moich noworocznych postanowień jest czytanie powieści polskich autorów,bo zazwyczaj sięgam po literaturę obcojęzyczną. Stwierdziłam,że skoro tyle osób zachwyca się Remigiuszem Mrozem, Katarzyną Puzyńską czy właśnie Pauliną Świst to chyba warto wyrobić sobie o nich własne zdanie. Poza tym o książce „Komisarz” słyszałam ostatnio same pozytywne opinie i gdyby udało mi się ją zdobyć z pewnością byłaby to świetna mobilizacja aby sięgnąć po pierwszą powieść autorki, czyli „Prokuratora”. Z wielką przyjemnością czytam thrillery których fabuła skupia się nie tylko na wykryciu sparawcy zbrodni ale również przedstawia losy głównych bohaterów których połączył ognisty romans…. Myślę,że to dla mnie idealna rozrywka,zwłaszcza,że dawno nie czytałam tego gatunku, choć należy do moich ulubionych. Chyba czas zastąpić kryminały skandynawskie naszymi rodzimymi, z pewnością równie bardzo ciekawymi i wciągającymi.

  • Agata Kaźmierczak

    Dlaczego chcę przeczytać tę książkę? Na początku moją uwagę zwróciła okładka, nawet nie wiem czemu, po prostu mi się spodobała. Kiedy zobaczyłam, że to kryminał, to stwierdziłam, że naprawdę muszę ją przeczytać ☺

  • Aleksandra

    Szast prast, ŚWIST, gwizd,
    PROKURATOR już zaliczony,
    czas zaliczyć KOMISARZA by umilił nudne życie żony 😉

  • El

    K-omisarza chcę przeczytać, bo ten tytuł zaciekawia.
    O-stra jazda, akcja, język, to Pauliny Świst przecież majstersztyk!
    M-nie charakteryzuje tylko skłonność do częstochowskich rymów,
    I cóż poradzić, tak bywa, gdy pochodzi się z Miasta Pielgrzymów.
    S-ama chętnie bym powieści pisała,
    A tymczasem Małolata już drugą książkę wydała!
    R-ozrywkę mi sprawi naprawdę niebywałą,
    Z-apoznanie się z tą polecaną, kryminalną, fabułą!

  • kasia1k

    Lubię książki z pieprzykiem…

  • Iwona Jasiewicz

    Nie ma to jak literatura rodzima,
    zwłaszcza teraz, gdy czytaniu sprzyja chłodna zima.
    A ja najchętniej po kryminały mocne właśnie sięgam,
    w mrocznym świecie zanurzyć zmysły wcale się nie lękam!
    I choć od książek ma półka się ugina,
    znów czegoś do czytania brakować mi zaczyna!
    „Prokurator” na pewno wypełniłby tę dziurę,
    wolałabym go dostać niż romansów furę!
    Na półce dumnie stanąłby obok „Komisarza” –
    Taki zestaw to gratka, nieczęsto się zdarza!
    O „Prokuratorze” wiec marzę oraz śnię nocami,
    „Komisarz” sam zostać nie może, no przyznajcie sami!

  • Maria Krzykowska

    Paulina ŚWIST to super pisarka,
    która czytelnikowi zapewnia lekturę do ranka.
    Chciałabym przeczytać powieść kryminalną „Komisarz”,
    aby się przekonać, że jest jak „Prokurator” wyśmienita!

    Powieść „Komisarz” mnie bardzo frapuje
    i moje zainteresowanie ogromnie buduje.
    Aby na każdą chwilę mojej samotności
    została przyjaciółką w zimowe wieczory.

  • Anna Pela

    Nie lubię nudy, nie lubię kiedy nic się nie dzieje, nie lubię monotonii, nie lubię ciągnących się nieskończoność grzecznych historyjek. A tutaj już na okładce prezentuje się: „Ostry seks”, „Ostry język” i „Ostra jazda” – od razu widać, że będzie się działo 🙂 Lubię to 🙂 Książkę zapewne przeczytam jednym tchem, ino Świst 🙂 Dzięki Paulina Świst.

  • Mateusz Wąsik

    Chcę, żeby odpowiedź była choć trochę kreatyna, więc nie powiem, że chcę, bo mam ochotę ją przeczytać (choć nie możesz sobie nawet wyobrazić, jak bardzo pragnę to napisać). Odpowiedź: „Bo tak!” także nie wywołałaby zamierzonego poruszenia, więc i z niej będę musiał zrezygnować. Z wielki bólem serca informuję, że nie pragnę tej książki, by dokończyć kompletowanie mojej prywatnej biblioteczki (choć jest już sporych rozmiarów, jej wielkość mnie nie zadowala), mimo, iż z pewnością powiększyłaby moje drogocenne zbiory o pozycję o nieodpartej wartości. Nie chcę tej książki ofiarować też nikomu w prezencie (z prostego powodu – nie znam nikogo, kto lubiłby czytać tak bardzo jak ja). Dajcie mi ją! Chcę, by na mojej twarzy znowu zagościł szeroki uśmiech. Mała rzecz a cieszy. Tak po prostu..

  • Mateusz Wąsik

    Kocham książki nad życie, pozwalają mi poznać zupełnie inny świat i uciec od rzeczywistości. Dzięki książką wiem, że istnieje coś więcej niż zwykła szara codzienność. Nie uciekam w nią, a przeżywając każdą książkę chcę żyć pełnią życia, tak jak bohaterowie. Jeśli istnieje tylko taka możliwość staram się zbierać/kupować książki dla siebie, ponieważ szanuje je i traktuje jak cząstkę siebie, często do każdej wracając i przypominając sobie zawarte w nich prawdy i wartości.

  • Rex Sc

    To narzeczona jest molem książkowym, ale tak zaintrygowała mnie okładka „Prokurator” którą przyniosła z biblioteki, że sam po opisie na okładce postanowiłem w jesienny wieczór przekonać się ile prawdy jest w tej „eksplozji gwiazdy” na polskim rynku?
    Mogę stwierdzić, że charakterki głównych bohaterów Kingi oraz prokuratora Zimnickiego wybuchowe i złośliwe sprawiają, że trudno się oderwać od książki nie wybuchać śmiechem czytając.
    Ciekaw jestem czy kolejna książka tej autorki jest równie dobra jak poprzednia, a do tego jeszcze zapunktowałbym w oczach narzeczonej gdybym nam do domowej biblioteczki wygrał „Komisarza”.

  • Monika Chyczewska

    tak na ferie…

  • Kazimiera Rosińska

    Kryminał to, taki policzek bity z zaskoczenia w postaci zbrodni. Ma poruszać do żywego. Później napięcie tylko rośnie. Tego spodziewam się po książce Pauliny Świst. Chętnie wstąpię do świata przesiąkniętego zbrodnią i erotyką, przeżyję chwile grozy. Mam nadzieję, że z wypiekami na policzkach zatrzasnę książkę po przeczytaniu ostatniej strony.

  • Bożena Osowiecka

    Wisława Szymborska powiedziała przed laty: „Czytanie książek to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła.” Ja również tak uważam, bo książki mnie odprężają, wprowadzają w zupełnie nowy świat. I chociaż przeżywam bardzo losy bohaterów, to świat fikcji nie miesza mi się ze światem realnym..
    Wiele słyszałam już o „Komisarzu” i chciałabym poczuć ten dreszczyk emocji, który zawsze towarzyszy przy tego typu lekturach. Dreszczyk, dla którego warto wcześnie wskoczyć w szlafrok i rozsiąść się w starym fotelu!

  • Karolina J

    Postacie „Prokuratora” wracają! I ja mam znowu ochotę na osobiste spotkanie z nimi i gwarancję relaksu, szczyptę rozgrzania ciała i umysłu oraz dobrej zabawy. Różnie są opinie o książkach Pauliny Świst. Jednym się podoba, innym nie, ale nikogo nie pozostawia obojętnym i to chyba jest najważniejsze. Mnie podobała się pierwsza część, przeczytana w jeden grudniowy wieczór. Za szybko się skończyła, przez co czułam niedosyt. Mam nadzieję, że to, co przypadło mi do gustu w „Prokuratorze”, czyli szybka akcja, dobre dialogi, odpowiednia dawka humoru i wyraziści bohaterowie otoczeni woalką erotyzmu będzie też w „Komisarzu”, dlatego chciałabym ją przeczytać.

  • Justyna Jurkiewicz

    Lubię książki, które poruszają i zaskakują, wciągają i pochłaniają aż do ostatniej kartki. Dlatego właśnie cenię dobre kryminały, które nie są przewidywalne, budują napięcie i potrafią zaskoczyć w najmniej oczekiwanych momentach. Kryminały potrafią sprawić, że wydaje ci się, że już wszystko wiesz, a wtedy jeden nagły zwrot akcji i znów nie wiesz nic. „Komisarz” to książka, która intryguje samą okładką, a jeżeli sama okładka jest „ostra”, to mogę sobie tylko wyobrazić, w jaki ostry świat chce wciągnąć nas Paulina Świst. Bardzo chciałabym się przekonać czy ta książka jest w stanie rozgrzać w nawet najmroźniejszy, zimowy wieczór.

  • Gosiaczek

    Bo książki czytać uwielbiam, a tej nie miałam jeszcze okazji i z ogromną przyjemnością bym nadrobiła te zaległości!
    W szczególności biorąc pod uwagę wszystkie opinie jakie słyszałam o książce. Myślę, że to pozycja, którą muszę przeczytać obowiązkowo 🙂

  • Jola Prusakowska

    Kryminały tej autorki to „Ostra jazda bez trzymanki”Jej poprzednia książka „Prokurator” długo pozostawiała w mojej psychice swój ślad.Kryminał „najlepszej wody”Ciekawa jestem czy „Komisarz” jest tak samo dobry,a może lepszy niż jego porzedniczka.Chciałabym to sprawdzić .

  • Dorota Witkowska

    Uwielbiam kryminały, całą serie Jo Nesbo o przygodach Harrego Hole czytałam z wypiekami na twarzy:) nie tylko wątek kryminalny był bardzo ciekawy, ale również myśli, czyny i przygody (m.in. z kobietami) głównego bohatera. Polskich kryminałów nie znam i nie czytałam jeszcze, więc może Komisarz jak Harry Hole okaże się gościem wartym poznania i przeżycia z nim „czegoś” co wywoła szybsze bicie serca:)

  • Aleksandra Szymczyk

    Od tego roku zapragnęłam jak najlepiej wykorzystywać swój wolny czas, … czyli jeszcze więcej czytać i jednocześnie, na bieżąco zapoznawać się z nowościami wydawniczymi. Każda nowa pozycja w mojej biblioteczce jest na wagę złota 🙂

  • Anna Zioberczyk

    Ciekawym doświadczeniem czytelniczym byłoby przeczytanie kryminału, którego autorką jest kobieta, której język uważany bywa za bardzo wulgarny i prostacki. Intrygują mnie skrajne recenzje tej pozycji, z których część wychwala autorkę, a część miesza ją z błotem. Chciałabym przekonać się na własnej skórze jaka jest prawda.

  • Boguś Jankowski

    Ja czytam wszystko co kryminalne a „Komisarz” Pauliny Świst stanął mi teraz na drodze więc nie chcę ale muszę cytując klasyka. A tak na serio to literatura kryminalna jest moim światem. Spokojnie mogę napisać, że kocham czytać książki sensacyjne i kryminały i nie ma w tym
    przesady jak nazwę się kryminałoholikiem ! Uważam, że świat bez książek
    kryminalnych byłby smutny i szary. Lubię kryminały, ten dreszczyk przebiegający
    po plecach na każdej stronie, emocje przy czytaniu zastanawianie się co się
    wydarzy dalej, kto zabił, ukradł i jaki miał motyw 🙂 czy poprawnie zostanie
    wykryte przestępstwo i ta niepewność. Każde kolejne zdanie wciąga coraz
    bardziej i bardziej, aż dochodzi do tego, że nie mogę oderwać się od książki.
    Nie raz zdarzyło mi się, przejechać przystanek tramwajem, bo
    zbyt mocno pogrążyłem się w lekturze. Tak, kryminał to jest mój konik i pasja! Komisarzu czekam na ciebie !