Konkurs: Zadbaj o siebie na wiosnę i filtruj wodę

Konkurs zaczyna się 21 lutego i potrwa do 1 marca. Wyniki zostaną ogłoszone 2 marca.

Konkurs: Zadbaj o siebie na wiosnę i filtruj wodę

Odpowiedz na pytanie:

W jaki sposób dbasz o siebie na wiosnę?

Zostaw komentarz pod wpisem 🙂

_______________________________________________________________

W Konkursie przewidziano 3 zestawy, w których
skład wchodzą następujące nagrody:

  • nagroda za 1. miejsce – dzbanek filtrujący wodę w zestawie z herbatką TEEKANNE Detox&Slim oraz książeczką z dietami
  • nagroda za 2. miejsce – zestaw herbatek TEEKANNE Detox&Slim, Fit&Slim, Purify&Slim, Zen Chai, Green Tea
  • nagroda za 3. miejsce – zestaw herbatek TEEKANNE Detox&Slim, Fit&Slim, Purify&Slim

Regulamin>>tutaj<<

WYNIKI KONKURSU

Pierwsze miejsce: Martyna

Drugie miejsce: aagnieszkaa1

Trzecie miejsce: Iwona Skorek

Gratulujemy! Prosimy o podanie adresu do wysyłki na adres konkurs@obcasy.pl

Wpis znaleziono dzięki:

- TEEKANNE

- Konkurs

- Wiosna

  • Bogusia SIERDZIŃSKA

    ” Jaki dbam o siebie „- mój harmonogram na wiosnę:

    PONIEDZIAŁEK
    Skóra ciała po weekendzie jest bardzo przesuszona, więc chwila z masłem shea będzie tu niezastąpiona. Robię sobie także cukrowy peeling domowej roboty i widok łuszczącego się naskórka już mnie nie zaskoczy.

    WTOREK
    Tego dnia oczywiście oprócz standardowego mycia, mam jeszcze jedną pielęgnacyjną bazę do zdobycia. Stosuję miód na usta z przepisu mojej babci i piję napar ze wzmacniającej pokrzywy do kolacji.

    ŚRODA
    Środek tygodnia do dbania o skórę zobowiązuje, więc dzisiaj całemu ciału mocne nawilżanie zaserwuję.
    Robię ten zabieg z odpowiednią starannością, bo przecież skóra musi być traktowana z czułością.

    CZWARTEK
    Wykonuję zabieg pokrywania ciała pachnącymi olejkami i mam nadzieję pożegnać się z przesuszonymi partiami. W międzyczasie skutecznie się odprężam i relaksuję, a dzięki spokojowi ducha moja uroda również zyskuje.

    PIĄTEK
    Tego dnia peeling suchych kolan i łokci wykonuję, który podobno dużo urodowych problemów eliminuje.
    Mam dzięki temu też chwilkę zwykłej przyjemności, bo uwielbiam jak jakikolwiek masaż na moim ciele gości.

    SOBOTA
    Wreszcie przyszedł czas, aby dłonie były wypielęgnowane,
    a wszystkie palce idealnie ukojone i rozpieszczane. Przeprowadzam cotygodniowy zabieg na ręce z parafiną, odpoczywam oraz wspominam jak tydzień mi minął.

    NIEDZIELA
    Tego dnia moja skóra odpoczywa od kosmetyków, pielęgnacyjnych zabiegów. Piję dużo wody i odżywiam się zdrowo, bo wiem, że powyższe zabiegi zdziałają cuda.

  • Aleksandra

    Na wiosnę dbając o siebie, dbam głównie o swój UŚMIECH. Jak? Robię to, co jednocześnie jest dobre dla mnie, dla ludzi dookoła i co sprawia mi przyjemność. A przy tym wszystkim stawiam na PROSTOTĘ – gdy zza okna połaskocze mnie promyk wiosennego słońca, wychodzę na spacer; gdy mam ochotę na kawę, dosypuję szczyptę ulubionego cynamonu i zwykła kawa z mlekiem staje się niezwykła; gdy widzę ładnie ubraną koleżankę, uśmiecham się i komplementuję jej wygląd. Pozytywne emocje wspaniale ładują ciało, dodają mi energii, a uśmiechnięta buzia i sprężysty, radosny krok sprawiają, że czuję się i wyglądam przepięknie rozkwitająco. Jak wiosenne kwiatki 🙂

  • Ilona

    Z wiosną rozkręcam się klimatycznie, w konkursach biorę udział cyklicznie:-)

  • Justyna Zych

    W jaki sposób dbam o siebie na wiosnę? hmm .. Odpowiedź jest prosta! Pewnego dnia, gdy zauważyłam, że wiosenna chandra i po zimowe zmęczenie daje się we znaki postanowiłam coś z tym w końcu zrobić! Stworzyłam sobie „kodeks” kilku punktów, które muszę wykonać gdy chcę się zregenerować po mroźnej zimie.
    Oto mój „kodeks” postępowania w czasie nadchodzącej Wiosny:
    1. Zawsze bez względu na wszystko, uśmiechaj się! Uśmiech to podstawa!
    2. Sen. Śpij przynajmniej 7h dziennie! Sen jest dobry na wszystko 😉
    3. Stres ? zapomnij o nim. Przypomnij sobie najwspanialszą chwilę, jaka wydarzyła się w twoim życiu i ciesz się nim!
    4. Pamiętaj o regularnym nawadnianiu organizmu! Nasza skóra, włosy i paznokcie kochają wodę. 2 litry dziennie, codziennie 🙂
    5. Zadbaj o odpowiednią porcję owoców i warzyw. Dzięki temu dostarczysz organizmowi sporą dawkę cennych witamin. Skóra, włosy i paznokcie, też ci za to podziękują!
    6. Ruch. Codzienne spacery poprawią ci humor i wzmocnią twój organizm! Możesz również wykonać, krótki trening w domu 😉
    7. Codzienna pielęgnacja. Pamiętaj o tym,gdyż to bardzo ważna kwestia.
    8. Pamiętaj o stosowaniu balsamów i kremów do rąk.
    9. Nie zapominaj o ustach! Pomadka je uratuje 🙂
    10. Wieczorne domowe spa. Czasami warto poświęcić chwilkę czasu na zadbanie o naszą buźkę, zmęczoną mrozami. Wybierz odpowiednią maseczkę i działaj!
    11. Poranna kawa/ wieczorna herbatka na rozluźnienie, to coś co da ci energię do życia!
    12. Pamiętaj! Zawsze staraj się wybierać naturalne produkty! Zdrowie to podstawa.
    13. Ciesz się z życia!
    14. Kochaj życie!
    15. JESTEŚ NAJLEPSZA!
    Dzięki niemu co roku Wiosna nie jest dla mnie straszna. Moja skóra, włosy, paznokcie oraz humor są na najwyższym poziomie! Aby nie zapomnieć o żadnym z punktów, warto powiesić sobie taki „kodeks” w widocznym miejscu, u mnie jest to na przykład lodówka w kuchni 😉 Polecam wypróbować ten sposób każdemu! 🙂

  • Agata

    Wiosna to pora budzenia się do życia,
    rośliny potrzebują wtedy więcej picia,
    Wszystko się zieleni i puszcza pąki,
    budzą się do życia pierwsze bąki!

    Tak samo budzą się kobiety,
    A wraz z nimi ich podniety,
    Krótkie spódniczki na powitanie promieni słońca,
    A do tego noga w pięknej rajstopie-gorąca!

    I aby dzień wiosenny przywitać z uśmiechem,
    i żeby nasz śmiech rozchodził się echem,
    wystarczy wyjść rano na taras przed domem,
    zachwycić się kwiecistym i zielonym ogrodem,
    Nabrać powietrza i przeciągnąć kości,
    Powitać wiosnę z uczuciem miłości!

    gdy będziemy się cieszyć nadejściem wiosny,
    każdy por skóry będzie radosny,
    nawilżać go jednak trzeba codziennie,
    aby błyszczał codziennie niezmiennie!

    Dodatkowo po zimie trzeba zadbać o dłonie,
    aby panowie mogli się kobietom schylać w pokłonie,
    Trzeba masaże stosować i okłady nagietkowe,
    one sprawią, że dłonie będą na wiosnę odnowione!

    Polecam również peeling z kawy,
    odświeży skórę idealnie nie ma obawy,
    On sprawi że poczujemy świeżość nie tylko na dworze,
    taką wiosną każdy zachwycić się może!

  • Sabina

    Witam!:)

    Jak dbam o siebie na wiosnę?:)
    Przede wszystkim cieszę się tym wszystkim co przynosi nowa pora roku – budzeniem się do życia całej przyrody, spacerami, wiosennymi owocami, warzywami – to własnie one dodają mi witamin i energii tak potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu.
    Uprawiam dużo sportu – szczególnie na świeżym powietrzu, z niecierpliwością czekam na rozpoczęcie sezonu rowerowego:)
    Piję dużo wody oraz ziołowych herbat (nawadniają równie dobrze jak woda).
    Po zimie dobrze jest zregenerować swoje ciało nawilżającymi kosmetykami, dlatego zaopatruję się w takowe:)
    Uzupełniam swoją garderobę o wiosenne dodatki, stroje – uwielbiam kolory – nie może ich zabraknąć więc w moim ubiorze.

    O siebie trzeba dbać zawsze i cieszyć się życiem niezależnie od pory roku. Wiosna jest jednak wyjątkowa – przynosi nadzieję, pozwala więcej czasu spędzać na świeżym powietrzu i za to własnie ją uwielbiam i czekam z niecierpliwością:)

    Pozdrawiam
    Sabina

  • Grażyna Starowicz

    https://uploads.disquscdn.com/images/a4e68b42549675e303b1f7d77df4869356e63670c05828b09f0151c3eee5ab1e.png

    Gdy przychodzi w końcu upragniona wiosna

    a przez okno przebijają się pierwsze promienie słońca,

    to znak, że trzeba wybudzić się z zimowego snu

    i doprowadzić swój organizm do ładu i składu.

    Wiosną piję warzywno – owocowe koktajle i ziołowe herbatki,

    jadam różnorodne kasze i świeże sałatki.

    Stosuję suplementy i minerały,

    których organizm sam wytworzyć nie da rady.

    Słodycze wartościowymi bakaliami zastępuję

    i z dodatkowej energii mocno się raduję!

    Piję duuużo mineralnej wody,

    gdyż odpowiednie nawodnienie jest bardzo ważne dla zachowania zdrowia i urody.

    Świeże warzywa, owoce i produkty nieprzetworzone –

    te artykuły spożywcze są w moim wiosennym menu obowiązkowe!

    Regularne i zbilansowane posiłki to dla mnie bardzo ważna sprawa,

    inaczej głodny organizm szwankuje i dostaw energii stale się domaga.

    Ponadto lubię spędzać czas aktywnie,

    bo to wpływa na mnie bardzo pozytywnie.

    Wiosną chętnie biegam i jeżdżę na rowerze,

    podziwiając piękne widoki w plenerze.

    Łapię w każdej wolnej chwili promyki słońca,

    po których mam niekiedy aż uderzenia gorąca!

    Stosuje balsamy i kremy ujędrniające,

    podcinam włosy i regeneruję paznokcie.

    Po okresie zimowym robię kontrolne badania i odwiedzam lekarzy,

    nie czekam do momentu, aż coś złego się wydarzy!

  • Aleksandra

    Mój
    przepis na dbanie o siebie wiosną to… sok z brzozy: 1. Kup butelki z wodą
    mineralną. 2. Wypij zawartość. 3. Dawkę ruchu zapewni obskoczenie brzóz,
    zrobienie nawiertów, podłączenie butelek. 4. Zebraną wodę wypij –
    dodaje energii, poprawia metabolizm, działa oczyszczająco, słowem –
    pomaga w byciu fit! 5. Następnego dnia obejdź wszystkie brzozy, pozlewaj
    wodę, kucaj, podnoś, wdychaj powietrze. 6. patrz punkt 4 https://uploads.disquscdn.com/images/15864156e01323325d33d1d1f2f965a68927a4ed39f9f4fb37bc361aa503be9d.jpg

  • Monicitia

    J eżdżę często na rowerze.

    E fektywnie i efektownie uprawiam gimnastykę.

    S ystematycznie piję wodę.

    T empo zwiększam stopniowo, nie za szybko.

    E lementarna jest dla mnie zbilansowana dieta.

    M ojej skórze dopomagam odpowiednimi fit -kosmetykami.

    F antastycznie czuję się na basenie.

    I rracjonalne jest dla mnie spożywanie tłustych potraw typu fast food.

    T ańca dla mnie nigdy dość!

  • Klaudia Wiśniewska

    Zdrowe odżywianie to podstawa. Chcę dostarczyć organizmowi witamin i wzmocnić go. Ponadto pragnę poprawić kondycję i wygląd skory. Stawiam teraz na owoce i warzywa. Dzień zaczynam od naturalnych soków. Rano wrzucam do sokowirówki świeże produkty. Przyjemność sprawia mi kupowanie zdrowych artukułów a nawet czytanie ich etykiet. Bo podobno sedno sprawy zawsze jest ukryte w środku. Ponadto zorganizowalismy z bratem własną siłownię. Korzystam z niej chętnie. Zostawiam tam zbędne kilogramy i zły nastrój. Treningi i ćwiczenia dodają mi energii i wywołują poczucie satysfakcji. Najważniejsze to przejść od słów do czynów!

  • Kasia Wojtysiak

    Na wiosnę dbam o siebie tak jak w pozostałe pory roku, wiec na pewno pije dużo filtrowanej wody (chociaż Nasz dzbanek prosi sie o wymiane) i ciepło się ubieram bo pogoda w czasie wiosny nie rozpieszcza!

  • Agnieszka Szpytma

    Na wiosnę rozkwitam i dbam o siebie:
    1. Piję zdrowe soki, które sama robię
    2. Stawiam na ruch i chodzę z kijkami, na basen i lubię jeździć na rowerze
    3. Śpię 8 godzin, bo sen to najlepszy kosmetyk
    4. Cieszę się budzącą do życia przyrodą i słucham śpiewu ptaków
    5. Piję dużo wody z miętą, cytryną i limonką
    6. Stosuję naturalne kosmetyki, które poprawiają jędrność skóry i ją nawilżają
    7. Odwiedzam fryzjera i robię modną fryzurę i farbuję włosy na jaśniejszy kolor
    8. Spotykam się z koleżankami i razem idziemy do kina
    9. Cieszę się życiem i wyciskam z niego jak najwięcej
    10. Czytam ciekawe książki, chodzę ZUMBĘ i raz na tydzień jem pyszne ciacho

  • Iwona Skorek

    Wiosenny plan pielęgnacji zaczynam od poprawy kondycji, nawilżania organizmu wewnętrznie i zewnętrznie, czyli pracuję nad przygotowaniem ciała na wiosnę. Moja skóra potrzebuje regeneracji, wzmocnienia i kosmetyków ujędrniających. Wprowadzam sprawdzone domowe sposoby pielęgnacyjne, jak maseczki, peelingi i warzywne koktajle. Codziennie wypijam na czczo mój napój piękności: szklankę przegotowanej wody z sokiem z połówki cytryny. Taka kuracja przywraca skórze świeżość, pomaga usunąć toksyny i działa uodparniająco. Zjadam więcej warzyw i owoców, biegam, dotleniam się, dużo spaceruję, wykonuję masaże ciała. Ruch to zdrowie, a wiosna dodaje mi energii, aby zrobić coś dla siebie, bardziej zadbać o swój wygląd i nie poddawać się w swoim zamierzeniu. To właśnie wiosna tak na mnie działa, pozytywnie i optymistycznie, dlatego z utęsknieniem zawsze na nią czekam. Wiosną lubię usiąść na ławce i „ładować akumulatory” słoneczkiem, czuć letni wiatr na swoim policzku. W przygotowaniach ciała na wiosnę pomaga mi opracowany plan działania. Piszę kartkę z moim planem i przestrzegam go, ponieważ pozwala mi on w osiągnięciu dobrej formy. Przyczepiam go na lodówkę:
    1. Codzienna gimnastyka, spacery, bieganie, pływanie, jazda na rowerze
    2. Ograniczaj słodycze i niezdrową żywność jak pizze, hamburgery, chipsy
    3. Wprowadź zbilansowaną dietę bogatą w owoce i warzywa
    4. Pij minimum 2 litry niegazowanej wody mineralnej
    5. Posiłki jedz częściej, a w mniejszych ilościach i dokładnie przeżuwaj jedzenie.
    Na lusterku piszę ” Dobra forma to lepsze zdrowie”. To hasło pomaga mi codziennie dbać o swoją kondycję, aby wiosną wyglądać i czuć się lepiej.

  • Jestemsobą

    Radosny śpiew ptaków, nieśmiałe jeszcze promienie słońca wychylające się zza chmur i życie, które zaczyna tętnić po długim czasie zimowego snu… Tak, to właśnie WIOSNA!
    Tak jak robię wiosenne porządki w szafach – tak samo zmieniam pielęgnację na wiosenną w te pierwsze ciepłe dni…Od kilku już lat swoją odnowę po zimie zaczynam od wybielania zębów – jeśli w portfelu coś dźwięczy to robię to u dentysty, jeśli nie – ratuję się domowymi sposobami. Na ten czas zapominam o czerwonym winie (buuuu…), kawie i herbacie – nie zapominam jednak o uśmiechu!:) Potem zajmuję się budzącą się do życia…fauną, a dokładniej – pajączkami! Niestety pochodzę z rodziny „naczynkowców”, więc gdy tylko temperatura spadnie, wzrośnie, zmieni się, nie zmieni się – na mojej skórze robi się czerwony szlaczek. Wiosną robię więc kurację popularnym preparatem z rutyną, która uszczelnia ścianki naczyń krwionośnych. I jest dużo lepiej! Pajączki bowiem lubię, ale tylko te, które mijam na spacerze w parku;)
    Gdy jest już cieplej mobilizuję się też do tego, by każde mycie włosów zakończyć zimną płukanką – zimą na taki pomysł odpowiadam „Nie-ma-takiej-opcji!”;) Zimna woda zamyka łuski włosów i wygładza je, dzięki czemu mogę mieć lśniącą taflę na głowie, jak ta Pani w reklamie. Błyszczące włosy bowiem to obok białego uśmiechu drugi, najlepszy punkt kobiecości!
    Jako naczelny zmarźlak Rzeczpospolitej, wiosną nadal śpię w skarpetkach, lecz dokładam do tego grubą warstwę kremu do stóp – w końcu sezon „sandałkowy”nadchodzi z głośnym tupotem, a ja nie mam zamiaru straszyć ludzi;)
    Wiosną kupuję też cytrynę kilogramami, w sklepie myślą, że jestem hurtownikiem;) Piję wodę z cytryną każdego ranka (świetnie oczyszcza organizm z toksyn) i nacieram sokiem z niej łokcie (uwaga na zadrapania!). Bo chociaż wypróbowałam już setki preparatów rozjaśniających – nic mi tak nie pomaga na brzydkie łokcie jak Pani Cytryna:)
    A na koniec, w tajemnicy przed mężem, kupuję sobie nową torebkę! To taki mój wiosenny rytuał – zamiast topić Marzannę, topię pieniądze w dużą, jasną i zupełnie mi niepotrzebną torebkę 🙂
    Pozdrawiam,

    Marta

  • Tomasz Jarnuczak

    no więc tak:
    1 – wykupiłem karnet na siłownię i o ile czas na to pozwala zasuwam by mieć formę właśnie na wiosnę
    2 – dieta przede wszystkim mniejsze ilości i jak najbardziej urozmaicone (jestem leń więc z niczego nie rezygnuję tylko staram się zachować umiar)
    3 – liczy się nie tylko ciało ale także i umysł, a więc czekają na mnie kino i koncerty no i oczywiście ulubiona rozrywka w pochmurne dni czyli KSIĄŻKA|!!! aktualnie Ake Edwardson „Prawie martwy” , skandynawski ciężki kryminał, ale dam radę przebrnąć 😉
    4 – zarezerwowany tydzień w Karpaczu – będziemy się rodzinnie wspinać i podziwiać wspaniałe widoki, naładowanie baterii na kolejne miesiące pracy to podstawa!!!

    i na koniec krótki wierszyk motywacyjny

    Wstawaj wskocz na rower myślę już od rana
    A moja twarz już jakaś roześmiana
    Bidon i przekąska słuchawka do ucha
    Dużo lżej się jeździ gdy się muzy słucha
    Sport to samo zdrowie wszyscy o tym wiedzą
    Ksiądz, lekarz czy rolnik to samo powiedzą
    Chcę być uśmiechnięty ciągle roześmiany
    Toteż co dzień jestem taki rozbrykany
    Nic mi nie dolega Czuję się wybornie
    Kiedy sobie jeżdżę Cieszę się ogromnie
    Żonę też czasami uda się namówić
    Lepiej ze mną jeździć niż się w domu nudzić
    Razem czas spędzamy kalorie spalając
    I zdrowy tryb życia wszystkim wychwalając
    A gdy czasu więcej to wypad na południe
    Polskie góry wiosną wyglądają tak cudnie
    Niskie, wysokie zawsze jest wspaniale
    A widoki ze szczytów są wręcz doskonałe!

  • aagnieszkaa1

    MOJE URODOWE PRZYGOTOWANIA DO WIOSNY:

    1. Zaczynam od odpowiedniego nawilżenia mojego ciała. Stosuje balsamy, które zapewniają
    maksimum nawilżenia. Skóra wiosną zaczyna się szybciej wysuszać i trzeba o nią
    szczególnie dbać. Do zabiegów nawilżających stosuję również zwykłą oliwkę- taką
    dla dzieci.
    2. Do twarzy stosuję krem z kwasem hialuronowym, który odpowiednio odżywi moją skórę.
    3. Nie zapominam również o peelingu całego ciała. Teraz wykonuję, go częściej, zaś
    latem zmniejszam regularność stosowania.
    4. Wiosną skóra jest również bardziej narażona na podrażnienia, dlatego ciało zaczynam
    myć żelem przeznaczonych do skóry wrażliwej, łagodzącym podrażnienia.
    5. Jeżeli chodzi o maseczki na twarz to stosuję takie z witaminami, których często nam
    może brakować nawet wiosną.
    6. Mówiąc o witaminach nie zapominam o dziennej dawce beta- karotenu, który przygotowuję
    moją skórę na działanie promieni słonecznych.
    7. Nie zapominam o ćwiczeniach, które ujędrniają moje ciało. Poza tym do masażu używam
    baniek chińskich, a problem cellulitu znika w mig.
    8. Suche usta? To nie dla mnie? Przed wyjściem smaruję je pomadką ochronną i od czasu do
    czasu sprawiam im maseczkę z miodu.
    9. Suche dłonie? O nie! Krem do rąk zawsze znajdzie się w mojej torebce. Raz, dwa, trzy
    i problem znika.
    10. Przebarwienia? Wiosną już o nie, nie trudno. W walce z nimi pomagają mi: rozjaśniające serum lub tonik z kwasami AHA.

    To są moje podstawowe zabiegi, które sprawiają, że moja skóra i ciało czują się znakomicie wiosną. Oczywiście znajdzie się również czas na relaksującą kąpiel z olejkami eterycznymi, a co za tym idzie? Domowe SPA- pełen relaks!

    I jeszcze coś:

    Oczyszczający migdałowy „zastrzyk urody”, czyli moja oczyszczająca pasta migdałowa. To jest mój sposób na dodanie wiosną mojej skórze blasku.

    Zaczynamy od tego, że potrzebne nam będą zmielone migdały. Najlepiej je zmielić w maszynce do orzechów. Następnie zmielone migdały wkładam do malaksera i tutaj zaczyna się tworzyć taka jakby papka, gdy dodamy do tego kilka kropelek olejku migdałowego. To wszystko przekładamy do miseczki i dodajemy łyżeczkę miodu, następnie mieszamy. Ową pastę delikatnie nakładamy na twarz ruchem wklepującym i zostawiamy na cerze ok. 10 minut. Zostaną tutaj oczyszczone pory, a nasza skóra poradzi sobie w walce z zaskórnikami. Po użyciu pasty skóra jest oczyszczona, nawilżona, rozjaśniona, mięciutka oraz pełna blasku. Pastę zmywam wodą z sokiem z cytryny. Po takiej kuracji czuję się niczym Venus- Bogini Piękna!

  • Monika Warzecha-Plaszczyk

    Wiosna wchodzi w życie z mocą, to energia dniem i nocą. Każdy
    na ten okres czekał, bo brak słońca – dla człowieka, to dość smutne i męczące,
    więc na wiosnę moi mili, byście czuli się lekko, silni: ten Alfabet dla was mam, kto
    skorzysta, zdradzę wam, nie zawiedzie się, a powiem – Wiosnę będzie nosił w
    sobie! 🙂

    [W]igor da nam lekkie
    jadło, co by z nas sadełko spadło! Czyli dobre, lekkie, smaczne jedzenie!
    [I]nni ludzie, bo
    samemu smutno i nudno, a poza tym razem zawsze łatwiej i prościej w życiu!
    [O]dpoczynek, wyciszenie, tak niezbędne do wejścia w nową, piękną porę roku!
    [S]en, dzięki niemu bowiem regeneruje się organizm, my
    zdrowiejemy i chudniemy w oczach!
    [N]apoje pod każdą postacią, bo niezmiennie się nawadniamy
    wiosną – najlepiej dobrą wodą!
    [A] na koniec….dużo uśmiechu, ciekawości świata i gotowości,
    by powitać długo oczekiwaną wiosnę! 🙂

  • Justyna Ł

    Wiosna to czas powrotu do formy po zimie. Skóra przesuszona po niskich i wysokich temperaturach wymaga nawilżenia, witaminowego zastrzyku. Ciało jako cło poddaje masażowi, funduję sobie taki jeden porządny maraton. Zaczynam od wizyty u masażystki, robię piling ciała, maseczka na twarz balsam w resztę ciała. To ma wartość dla skóry ale i dla ducha, komfort, relaks i zadowolenie. Przez wzgląd na skórę i dla dobrej diety dodaję wodę do jadłospisu. W zimę piję też dużo wody, ale na wiosnę szczególnie przykładam uwagę do prawidłowej ilości płynów dla organizmu. Czas wiosennego przebudzenia, rozpoczynam od poważnego treningu dla poprawy kondycji na długie wiosenne spacery i małe wycieczki rowerowe. Dodatkowo dla waloru estetycznego do mojej szafy dla lepszego samopoczucia dokładam nowe ubrania, które pomogą mi poczuć wiosenny klimat na 100%!

  • Monika Chyczewska

    (TEEKANNE +motywacja +wiedza) x wysiłek +wytrwałość do kwadratu =
    SUKCES

    Wygrały marzenia…

  • malutka20

    Wiosna, wiosna , wiosna- i ja chcę ta pora roku być lekka i radosna :).
    Biorę się na poważnie z dietą, regulacja metabolizmu i wprowadzaniem rutyny żywieniowej – organizm by trzymac formę musi nie tylko miec dostarczane odpowiednie składniki , muszą byc podawane regularnie , by uniknąć magazynowania tłuszczu na gorsze czasy . Codzienne spacery, rezygnacja z auta na rzecz roweru, spora dawka ruchu na dworze z dala od miejskiego zgiełku. Co wiosną jeszcze robię ? Uśmiecham się do ziół i piję je regularnie, bo zioła potrafią zdziałać cuda. Wiosna napawa mnie do uważaności i dbania o swoje ciało, umysł. Uwielbiam tą porę rokę, wraz z nią zakwitam i ja. Nie mogę się jej już doczekać, gdzie w końcu organizm zacznie działać, wybudzi się z zimowego rozleniwienia.

  • MadamLen
  • Danuta Lebek

    MOJE TRZY ZŁOTE ZASADY
    które wprowadziłam do swojego życia,aby „odnowić się na wiosnę”

    1.Codziennie w trosce o swoje zdrowie,samopoczucie, kondycję i idealną sylwetkę kręcę kołem hula hop z
    wypustkami.Natomiast,gdy
    pogoda dopisuje,nie ma wiatru i deszczu to dla mnie idealny moment żeby
    wyjść z całą rodzinką na spacer,zorganizować wycieczkę rowerową lub
    przejść się na nordic walking.

    2.Staram się zdrowo odżywiać.Mój świat to moja kuchnia pełna aromatycznych ziół,naturalnych
    przypraw stanowiących dodatek do wszystkich potraw.Stawiam zawsze na
    produkty proste,idealnie świeże,naturalne i zdrowe
    Ponadto
    nie brakuje mi pomysłów na smaczne i zdrowe pikle,dżemy i
    powidła,których smakiem mogę cieszyć się cały rok,wszystko to bez
    konserwantów,barwników i sztucznych dodatków.

    3.Codziennie rano otwieram oczy i zaczynam nowy dzień,wiem że będzie to dzień
    idealny,wręcz
    perfekcyjny.Mam na to swoje wypróbowane już sposoby: bardzo proste,ale
    też bardzo skuteczne,chętnie podzielę się nimi z innymi.Codziennie z
    uśmiechem na twarzy spełniam swą rolę tak,aby wszyscy wokół zauważyli,

    jak wiele dla nich
    robię.Bez względu na wszystko znajduję czas dla siebie – poczytam książkę,idę
    poplotkować,sprawię sobie prezent,idę na spacer i powtarzam sobie w kółko: jestem piękną
    kobietą,damą,cudowną matką i wspaniałą żoną…..

  • Kama KA

    Wiosną odżywiam swoje ciało. Dzień zaczynam wielką szklanką wody z sokiem z cytryny, żeby oczyścić i zharmonizować organizm. Piję zielony sok albo koktajl. Idę na spacer. Tańczę albo ćwiczę. W kiełkownicy zawsze mam odhodowane kiełki, które dodaję do sałatki. Dbam o dietę i ruch. Pamiętam o peelingu twarzy i ciała, nakładam też maseczkę i czytam książkę. Wiosna inspiruje do działania maluję obrazy albo porządkuję mieszkanie w zależności od dnia 🙂

  • Justyna Robelek

    Na wiosnę dbam o siebie tak samo, jak przez resztę roku. Siłą nawyku sięgam po zdrowe produkty, wodę zawsze mam pod ręką, śpię tyle ile życie pozwoli i nie przejmuję się głupotami. Skubnę czasem coś tłuczącego i nie robie sobie wyrzutów z powodu tego. Wszystie plany i postanowienia już dawno wyrzuciłam w kąt, kalorii nie liczę, nie popadam w paranoje i fit modę. Zmieniam jedynie rodzaj kosmetyków i aktywności fizycznej (łyżwy na rower i prace ogrodowe), w zależności od pory roku. I zawsze znajdę chwilę, by choć na minutkę zatrzymać się w pędzie codzienności i dać odetchnąć ciału i duszy z kubkiem kawy lub herbaty w ręku. W życiu nie chodzi o to, by być perfekcyjnym do bólu i trzymać się szczegółowych planów i ram i katować siebie za niewykonanie jakiegoś punktu z listy; tylko o to, żeby traktować siebie dobrze, zadbać nie tylko o ciało, ale i stan ducha. Wtedy nasze poczucie szczęscia jest większe, a i efekty przychodzą łatwiej.

  • iwona_197

    Na wiosnę jak się przygotowuję się ??? Robię bilans czyt. ile tego pięknego ciałka przybyło tu i ówdzie …i stwierdzam ,że jeszcze nie jest tak źle ( oj tam , oj tam 3 kg. w górę ) …i pochłaniam następna czekoladę ….przecież do lata zrzucę to …:))) ( nigdy mi się to nie udało :)))

  • Sylwusia26

    Zapukała radośnie wiosna do moich drzwi,
    I patrzyłem zdumiony, myślałem, że się śni,
    Zaprosiłem do środka, choć nie wiedziałem,
    Czy plan na działanie w głowie posiadałem.

    Lubię dbać o siebie, choć mam wyrzeczenia,
    Na wiosnę, i po zimie spełniają się marzenia,
    Zgrabna sylwetka choć nie do końca idealna,
    Na pierwszy rzut oka wydaje się niebanalna.

    Kiedy wiosna zapukała, wiedziałam – zmiany,
    Więc sposób na dbanie został dopracowany,
    Mam teraz dużo czasu, więc sobie pozwoliłam,
    I na kartce krok po kroku plan swój wymyśliłam.

    1. Znaleźć przynajmniej 15 minut na ćwiczenia.
    2. Wyrzec się niezdrowego i słodkiego jedzenia.
    3. Pić dużo wody, która oto toksyny wypłukuje.
    4. Filtrować wodę z kranu, taka lepiej smakuje.
    5. Pić tu zdrowe koktajle z wyciśniętych soków.
    6. Włączyć sobie licznik z przebytych kroków.
    7. Wyciągnąć stary rower po zimie zakurzony.
    8. Przygotować play listę, do jazdy stworzony.
    9. Znaleźć czas na spacery w tygodniu aż 3 razy.
    10. Cieszyć się jak malują się w lustrze obrazy.

    Lista moich sposobów na dbanie tak się maluje,
    Lecz co najważniejsze, ruchu wciąż potrzebuje,
    Dlatego w dbaniu o siebie skakanka mi pomaga,
    To idealna forma ćwiczeń, a przy tym też rozwaga.

    15 minut skakanki, zastępuje 30 minut biegania,
    A ja otóż potrzebuję krótkotrwałego zmachania,
    Dzięki ćwiczeniom moja sylwetka się prezentuje,
    Na wiosnę ćwiczeń+ wody oczywiście potrzebuje.
    Aby moja lista z samych wyrzeczeń się nie składała,

    To jedna tu mała lista na drugiej stronie też pozostała,
    Prezentuje się tak, choć nie w każdym tygodniu stosuje,
    Lecz czasem chwili relaksu również dla ciała potrzebuje.

    1. Znaleźć czas na długą relaksacyjną kąpiel z olejkami.
    2. Przynajmniej 3 razy w tygodniu raczyć maseczkami.
    3. Raz na jakiś czas zjeść coś, co cukier szybko podnosi.
    4. Dać organizmowi to, o co dłuższy czas wciąż tu prosi.

    Kiedy wiosna się zbliża, sposobów mam tutaj wiele,
    Dlatego najważniejszymi z nich z wami się tu dziele,
    Bo najważniejsze jest to, aby zachować tu rozwagę,
    Podczas dbania o siebie radość, a nie tylko powagę !

    Dbanie o siebie to nie tylko forma jest katowania,
    Wszystko dookoła sprawia radość, są takie zadania,
    Dlatego kiedy wiosna się zbliża radość mnie napełnia,
    Moje marzenie ? Krok po kroku do sylwetki się spełnia.

  • Maria Gwiazda

    Na wiosnę zaczynam dbać o swoje ciało i lepsze samopoczucie odżywiając się zdrowo, pamiętając o produktach bogatych w magnez aby moje myśli były pozytywne. Dużo spaceruję, biegam, słuchając relaksującej muzyki wtedy moje ciało się rozlużnia i mam dobry humor oraz uśmiech na twarzy. Sen to podstawa, więc śpię 7 – 8 godzi a po południu funduję sobie drzemkę aby zregenerować swoje siły po pracy w ogrodzie. Rozwijam swoje pasję, robię porządek w domu oraz w pracy aby wiosna mogła zagościć nie tylko w mojej głowie i ciele ale także w każdym koncie.

  • Go Lisiecka

    Nie wiem czy Wy też tak macie, ale mnie co roku jakoś tak zaskakuje ta myśl, że wiosna nadchodzi coraz większymi krokami 😉 I jakby tego było mało wraz z nią wyostrza mi się wzrok… głównie gdy patrzę w lustro: skóra okazuje się nagle dużo mniej jędrna niż myślałam, cera bardziej chodnikowa, a naturalny system grzewczy w okolicach brzucha jakby nazbyt rozbudowany. W głowie włącza się alarm, a ja mam ochotę wdrożyć natychmiastowy program naprawy totalnej. Na szczęście to mija po kilku dniach, a ja przypominam sobie, że grunt to równowaga. Fakt, ten życiowy ogród po zimie zawsze potrzebuje większej pielęgnacji… zresztą jak każdy ogród 🙂 I również jak każdy ogród, trzeba przywrócić go do życia stopniowo, bez stawania na głowie z dnia na dzień. Dlatego w swoim tempie przyzwyczajam je do wiosennych zmian. Częściej korzystam z aktywności na świeżym powietrzu (w tygodniu są to spacery, a w weekendy jeździmy w pobliskie góry), sięgam po mocniejszy filtr do twarzy ze względu na coraz intensywniejsze promieniowanie słoneczne, wzbogacam dietę w domową zieleninę (czyli parapetową uprawę szczypiorku i kiełków), by wzmocnić wyjałowiony po zimie organizm i z tego też względu duża wagę przykuwam do dbania o odporność, bo dla mnie marzec to miesiąc, w którym jestem bardzo podatna na przeziębienia. Dlatego wzmacniam się domową konfiturą z malin, piję wodę z sokiem z cytryny przygryzając przy tym świeży imbir, korzystam z dobrodziejstwa miodu – wszystkie te cudowne dary natury genialnie wpływają też na urodę… i wagę 😉
    Na wiosnę (i nie tylko) dbam też o siebie duchowo – zawsze staram się znaleźć trochę czasu tylko dla siebie, by np. poczytać książkę, posłuchać muzyki czy oddać się jednej z moich pasji, jak widoczne na zdjęciu papierowe handmade 😉 Pasja to genialne źródło zdrowia i krystalicznej radości, która sprawia, że oczy błyszczą, twarz rumieni się z wdziękiem, ciało prostuje, a ruchy nabierają lekkości… aaa no i ma się dużo mniej czasu na podjadanie! 🙂 Czego chcieć więcej na wiosnę? Pozdrawiam! https://uploads.disquscdn.com/images/f0c2a5eb9597083ebf43a5147af4f0ed923628e6054723d45018d506da44d1df.jpg

  • Ilona Mok

    Wiosna to lekkość, świetny pozytywny nastrój i dobry humor, kolory i świat budzący się do życia.
    To jest właśnie moja wiosenna inspiracja by być sobą w każdej sytuacji, usuwać toksyny i zwiększać swoją odporność zdrowotną na choroby i emocjonalną na stres, zmienić dietę na zdrowe organiczne jedzenie i picie sporej ilości naturalnej zmineralizowanej wody – a wszystko po to by zobaczyć, poczuć, doświadczyć wiosny nie tylko jako pory roku ale też jako wewnętrznej dobrej przemiany i „poczuć ją w sercu”. Stres, nieodpowiednia dieta, toksyny środowiskowe mają duży wpływ na ilość toksyn w organizmie. Toksyny kumulują się wewnątrz organizmu, blokują przepływ energii i krwi, prowadzą do osłabienia odporności, kłopotów ze zdrowiem, niedotlenienia, spadku energii i problemów ze skórą – a wtedy nie jestem i nie mogę być sobą….ale mam na to sposób –codziennie praktykuję jogę i piję zmineralizowaną wodę.. Endorfiny, serotonina i „jasny” umysł towarzyszą mi przez cały dzień, mam więcej energii i tworzą swego rodzaju płaszczyk ochronny przed poddawaniem się stresującym sytuacjom, zmianom pogody czy wiosennym malkontentom.
    Mam sporą motywację, bo wiem, że krople mojej wody którą piję drążą skałę większych zmian które zachodzą nie tylko w moim organizmie ale też i w postrzeganiu świata, dzięki czemu nabiera on jeszcze więcej odcieni kolorów i możliwości a na wszystkich „zatruwaczy” i wampirów emocjonalnych wylewam kubełek zimnej wody i dalej podążam za swoim sposobem na utrzymanie wiosennej lekkości życia!

  • Magda Mroczek

    Wiosna tuż tuż,a więc
    1.skoczmy do fryzjera podciąć końcówki i nadać fryzurze nowy, bardziej świeży kształt.
    2.Dobrze wyrobić w sobie nawyk nakładania odżywki po każdym myciu.
    3.aktywność fizyczna -Nie posługuj się wymówkami, że nie masz czasu, pieniędzy, jesteś zapracowana,lub na dworze jest brzydka pogoda, ponieważ z takim podejściem do niczego nie dojdziesz.
    4.Odżywiaj się zdrowo! Nie chodzi tutaj o diety, ale o przemyślane spożywanie produktów. Wiosna tuż tuż, więc będziemy mieli do wyboru wiele pysznych sezonowych owoców i warzyw.
    5.Pielęgnacja ciała – ciało jest Naszą wizytówką. I zapamiętajmy sobie, że nie jest ono niezniszczalne,więc musisz się o nie troszczyć i dbać.
    6.Nie zapominaj o śnie-jest bardzo ważny,przynajmniej 8 godzin,bez zakłóceń.
    7.Trzeba ograniczyć stres do minimum,po co się stresować? jak można dobrze się bawić i bezstresowo i z uśmiechem patrzyć na świat.
    8.Powinniśmy nawadniać organizm,dostarczając mu 2 litry wody dziennie.
    9.Musimy zrezygnować z niezdrowego i słodkiego jedzenia.
    10.Raz w tygodniu powinniśmy znaleźć czas na długą relaksacyjną kąpiel z olejkami.
    11.Słuchanie śpiewu ptaków-potrafi bardzo wyciszyć,powinniśmy to robić jak najczęściej,jeśli nie mamy takiej możliwość muzyka relaksacyjna,odprężająca też powinna pomóc.
    12.Robienie 3 razy w tygodniu maseczek bardzo odżywia nam twarz i dodaje nam uroku.
    13.Ja osobiście w wiosnę często spotykam się ze znajomymi lub jeżdżę na przejażdżki rowerowe.
    14.Robię soki owocowe dla mnie i mojego maluszka,aby zdrowo się odżywiać!

  • Monika Gonczar

    Wiosną dbam nie tylko o swój wygląd, ale także otoczenie, aby móc ujrzeć siebie w nowym, lepszym i bardziej kolorowym świetle.
    Poprawiam nie tylko swoja kondycję i z kanapowca zmieniam się w rowerzystę, ale sięgam też po kuracje witaminowe i upiększające, jak również po nowy, nieco szalony kolor włosów! Odnawiam swoją skórę na wiele sposobów, od bananowych maseczek, po marchewkowe rozświetlenie. Otulam ciało zapachami pełnymi owoców i czerpię ich energię z boskich nektarów.
    Wybieram się na spacery, daję się porwać tańcu w objęcia i ujędrniam swoje ciało by pięknem zachwycało.
    Zamieniam tłuste dania na zdrowe zbożowe przekąski i robię burzę w garderobie, by mogły w niej królować barwy wiosny, bo wtedy każdy wraz ze mną jest bardziej radosny. I tak wygląda moja wiosenna odnowa, po której czuję się jak nowa 😉

  • Krystyna Helt

    Wiosna to cud natury, rozbudza wszystko i wszystkich z zimowego snu.To magiczny czas, bo nawet maruda spogląda na świat bardziej optymistycznie. By rozkwitnąć wiosną, wystarczy poddać się jej urokowi, nie przgapić jej nadejścia. To okres kiedy u mnie zapala się lampka, że należy zadbać o siebie, zmienić swój image, by tej wiosny wyglądać pięknie. Jeszcze przed rozpoczęciem wiosny korzystam z klubu fittness, aby wyrzeźbić swoją sylwetkę i wiosną kiedy przyjdzie pora pozbycia się zimowych ubrań, wyglądać wystrzałowo. Obowiązkowo odwiedzam gabinet kosmetyczny, poddaję się różnym zabiegom pielęgnacyjnym, aby moja cera wyglądała zdrowo, zadbana, pięknie.Zmieniam swoją fryzurę, farbuję włosy, by wkroczyć w pierwsze dni wiosny odmieniona, radosna. Oczywiście to też okres gonitwy po sklepach za modnymi, nowymi ciuszkami. Każdej wiosny lubię wyglądać inaczej, świeżo, to napawa mnie jeszcze większą radością.

  • Aarko13

    Przyznać się muszę, nie wiedzieć czemu,
    Spełniać pozwalam się marzeniu mojemu,
    Z nadwagą sobie radzę, o formę mą dbam,
    Wiem, że nawet przy wiośnie radę oto dam.

    Od zawsze typem leniwca pozostawałem,
    Nigdy uwagi do wyglądu nie przykładałem,
    Dopiero, gdy trzy cyfry otóż się wyświetliły,
    To w jednym momencie nerwy mi puściły…

    Przez zimę jest łatwo, lecz gdy wiosna zbliża,
    Poziom mojego zaangażowania się tu obniża,
    A raczej obniżał, bo zapał swój zachowałem,
    Idealnie swoją siłę przed sobą oto pokazałem.

    Wiosna nadchodzi, a ja dbać o siebie będę :
    – Każdego dnia na rowery będę się wybierał,
    Trasę na swoje siły odpowiednio tu dobierał,
    Przy sobie woda, która wyleczy me pragnienie,
    Idealna waga, to dla mnie jest teraz marzenie.
    – Razem z żoną na diecie wspierać się będziemy,
    Kierunek na lato- wyglądać dobrze my chcemy,
    Więc zero słodyczy, chipsy również odrzucamy,
    A teraz ? Smak na pożywną sałatkę już mamy !
    – Do picia tylko woda, która kalorii nie posiada,
    Plan na zdrowy tryb życia zdecydowanie zakłada,
    Zawsze pod ręką, pragnienie zostanie uleczone,
    Wszystkie uwagi na zbliżającej wiośnie skupione.

    Wiosna postanowienia pod nogi mi podrzuciła,
    Swoją rolę w moim życiu chyba długo ćwiczyła,
    Lecz ma rację, na wiosnę wszystkie się odmienia,
    Spełniają się ludzi otyłych zdrowe wszak marzenia.

    [W]iadomo nie od dziś, same korzyści ma woda,
    [I]le litrów bym nie wypił, urody zawsze mi doda,
    [O]to znika cellulit, i kilogramy znikają jak szalone,
    [S]twierdzam jedno… wody do picia są stworzone.
    [N]aturalnie wybrałem wodę filtrowaną przy diecie,
    [A] przecież taka smakuje lepiej, czy o tym wiecie ?

  • Henryka Bieranowska

    Ja robię niewiele, a zarazem dużo,
    Przedstawię kilka rad, a może posłużą:
    1) Ćwiczę jogę i jeżdżę na rowerze,
    Uwielbiam ruch, przyznam to szczerze.
    2) Czasem zajrzę na basen i chętnie popływam,
    Piękną sylwetkę dzięki temu zdobywam.
    3) Długie spacery z wózkiem urządzam sobie,
    Świeże powietrze posłuży dziecku i Tobie.
    4) Swego męża, kochanego, wykorzystuję także,
    On masuje i wciera we mnie balsamy, a jakże!
    5) Zdrowej diety przestrzegam codziennie,
    Piję wodę i warzywa zajadam solennie!

  • Martyna

    Wiosna to dobry czas na zmiany, przyroda budzi się do życia, dni są coraz dłuższe, słońce dodaje nam energii, Wiosna to również świetny czas aby się zakochać, aby poczuć „motyle w brzuchu”, jednak jak Amor ugodzi mnie miłosną strzałą kiedy nie wierzę we własne piękno, a moje poczucie własnej wartości sięgnęło…dna. Jak ognia unikam luster bo jedyne co mogłam w nich zobaczyć to odbicie kobiety, która straciła wiarę w siebie, kobietę, która nie walczy o siebie, swój wygląd i własne marzenia, konfrontacja jest zbyt bolesna dlatego boję się zwierciadeł jak przysłowiowy „diabeł święconej wody”. Przez długie lata wyglądałam jak „szara myszka”, jak niewidzialna, mężczyźni nie zwracali na mnie uwagi, nigdy też nie zostałam obdarzona spojrzeniem zachwytu i adoracji, czułam się gorsza od innych kobiet, wiele razy chciałam zapaść się pod ziemię…Nic nie trwa jednak wiecznie i po latach odżyła we mnie nadzieja, że moje życie, mój wygląd mogą się zmienić, czemu nie ma się to stać tej wiosny?. Usłyszałam kiedyś w radiu piosenkę Kazika, której refren „Los się musi odmienić” stał się moim życiowym mottem! Postanowiłam rozbić skorupkę nieśmiałości, zerwać z wizerunkiem „szarej myszki”, chcę wreszcie siebie…pokochać. Kiedy kogoś kochamy to o niego dbamy dlatego też zacznę dbać o siebie o swoje ciało ale również o swojego ducha. Moją metamorfozę rozpocznę od wizyty w salonie fryzjerskim, zdecydowałam się posłuchać rady stylisty i diametralnie zmienić fryzurę, po raz pierwszy w życiu umaluje włosy, mam nadzieję, że efekt będziee zaskakujący, wreszcie poczuje się jak …atrakcyjna kobieta! Idąc za ciosem odwiedzę kosmetyczkę, która wyreguluje moje brwi i zrobi hennę , udzieli mi również cennych wskazówek jaki rodzaj makijażu pasuje do mojego typu urody. Kolejnym krokiem mojej zmiany będzie wizyta w sklepie…kosmetycznym. Kiedyś na liście moich kosmetyków były tylko podstawowe środki czystości jak szampon, żel pod prysznic czy dezodorant, teraz postanowiłam że otoczę moje ciało opieką, zainwestuje w kremy, maseczki, peelingi i balsamy, zakupię też pokaźną ilość kosmetyków kolorowych podkłady, cienie, lakiery odważyłam się nawet na…czerwoną szminkę, nie zapomnę też o perfumach, które podkreślą mój charakter. Postanowiłam również odświeżyć garderobę, do kosza trafiły stare, powyciągane swetry i poprzecierane spodnie ich miejsce zajmą sukienki i dopasowane żakiety, miejsce płaskich staromodnych butów zajmą…balerinki i…szpilki! Ostatnim etapem zmiany mojego wyglądu będzie wykupienie karnetu na…siłownie, ruch jest zbawienny, nie tylko wysmukli moją sylwetkę i ujędrni ciało, sprawi również, że w moim organizmie zaczną wydzielać się endorfiny-hormony szczęścia. Nie zapomniałam też zadbać o ducha bo przecież najpiękniejsze jest to co niewidoczne dla oczu! Zdecydowałam się zapisać na terapię aby podnieść poczucie własnej wartości, aby uwierzyć że mogę być kochana, że zasługuje na to aby założyć białą suknię i usłyszeć tupot…małych stópek. Jestem dopiero na początku wielkiej wiosennej metamorfozy, wierzę że będzie ona sukcesem Po latach odkrywam w sobie piękno, było ono gdzieś głęboko we mnie ukryte ale przecież to szuka ten znajdzie a ja szukałam…wytrwale, tej wytrwałości życzę też innym kobietom które czują się tak jak ja kiedyś, szare i bezbarwne, kobietom które straciły już nadzieję. Dziś wiem ,jestem przekonana, że piękno mieszka w każdej kobiecie musimy je tylko…odkryć a dbałość o swoje ciało i ducha z pewnością w tym pomoże, zmiany zacznijmy już tej wiosny!