Prosty sposób na odjęcie lat po 50-tce!

– Wiele kobiet czuje się nieatrakcyjnie z powodu wieku, a tak nie powinno być – twierdzi Oskar Bachoń, hair & make-up designer. Stylista zaprosił kobiety w wieku 50+ do udziału w metamorfozach. Ich efekty udowadniają, że w dojrzałości drzemie piękno.

page 50+

Mama przestaje patrzeć w lustro z obojętnością

Pani Jolanta została zgłoszona do konkursu przez swoją córkę, Agnieszkę, która widziała, że jej mama – zmęczona życiem i obowiązkami –  przestała się cieszyć życiem i swoją kobiecością. Szerokie ubrania i sportowe buty były jej komunikatem, że nie dostrzega już swojej urody i seksapilu. „Mama jest dla mnie największym bohaterem, bo to, jakim jestem człowiekiem, zawdzięczam tylko jej!” napisała Agnieszka.

– Jola, jak wiele moich klientek, ma swoją historię, nie zawsze łatwą, i potrzebowała dostać od świata pozytywny sygnał – mówi o niej Oskar Bachoń. – Od pierwszych chwil wiedziałem, że ta elegancka babka ma w sobie dużo energii, młodzieńczej i jednocześnie ciepłej, matczynej. Jest również odważna i otwarta. Zaufała mi i powiedziała, że mogę zrobić z jej włosami, co chcę. To mój ulubiony typ klientki – uśmiecha się. Oskar zadbał, by pani Jolanta miała fryzurę dopasowaną do jej typu urody i wykonywanej pracy – elegancką i jednocześnie nowoczesną. Odpowiednie strzyżenie i koloryzacja dodały jej wizerunkowi energii.

Rowerzystka rzuca wyzwanie styliście

Druga zwyciężczyni konkursu – pani Grażyna – w swoim konkursowym zgłoszeniu rzuciła Oskarowi wyzwanie: „Jeżeli potrafisz uczynić kobietę, która ponad 50 lat przesiedziała na rowerowym siodełku, na tyle atrakcyjną, by zauważono nie tylko jej energię, ale też kobiecość, to do dzieła!” – Podjąłem to wyzwanie i pokazałam, że Grażyna ma klasę – powiedział Bachoń po przeprowadzeniu metamorfozy. Pani Grażyna to typ sportowca – podróżuje na rowerze i większość czasu spędza w ciepłych krajach. Jej fryzura musi być wygodna, a z racji dużej ilości słońca, jej włosy wymagają szczególnej pielęgnacji. Odświeżenie koloru i podcięcie włosów dało ciekawy efekt, a makijaż dopełnił całości.

Trzy grzechy główne pięćdziesięciolatek

1. Nie pielęgnują włosów. „Jestem stara, nie muszę już dbać o siebie i swoje włosy” – zdają się mówić niektóre kobiety. Powiedz sobie: „Jestem dojrzałą kobietą i pielęgnuję swoje dojrzałe piękno!”

2. Źle dobierają kolor. Czerwień, fiolet czy bordo na głowie to nie jest sposób na podkreślenie dojrzałej urody. To dobry sposób na dodanie sobie lat i wydobycie zmarszczek i cieni pod oczami. Zawsze warto stawiać na kolory zbliżone do naturalnych.

3. Nie potrafią dopasować długości włosów. Albo zapuszczają włosy, żeby spinać je w koczek, który je postarza, albo ścinają za krótko, co zaburza proporcje sylwetki. Umiar i dostosowanie fryzury do wieku są ważne, ale wybierając ją należy również zadbać o to, by w niej dobrze wyglądać.

page przemiana