Skóra problematyczna: Jak o nią dbać??

Zwykłe kosmetyki pielęgnacyjne to za mało w walce z problemami skóry. W takich przypadkach niezbędne są preparaty z dodatkiem odpowiednich składników. Gotowe kremy na bazie receptur aptecznych z mocznikiem, cholesterolem czy tormentiolem można kupić w aptece bez recepty. Jak działają na zmiany skórne?

Skóra z problemami - Jak dbać o jej zdrowy wygląd w zależności od rodzaju zmian
Skóra z problemami – Jak dbać o jej zdrowy wygląd w zależności od rodzaju zmian

Szukając skutecznego panaceum na konkretny problem ze skórą, nie wybierajmy się do drogerii. Musimy zastosować produkty zawierające w swoim składzie określone substancje, najlepiej działające na zmiany skórne. Takie preparaty może zapisać nam lekarz, doradzić farmaceuta a jeśli dokładnie wiemy, którego składnika szukamy – najlepiej kupić gotowy krem w aptece.

Baza dla kremów recepturowych

Podstawowym składem dermo recepturowych preparatów aptecznych jest podłoże maściowe: np. euceryna i witaminy – najczęściej A i E, które stanowią uniwersalną bazę wielu maści robionych oraz składniki aktywne, mające łagodzić dedykowane dla nich zmiany skórne. Euceryna ma silne właściwości hydrofilowe. Chłonąc duże ilości wody, zatrzymuje wilgoć w naskórku, powodując jego zmiękczanie i poprawę elastyczności. Witamina A w kremach ma wpływ na regenerację skóry a stosowana przez dłuższy czas poprawia jej elastyczność i zmniejsza przebarwienia. Z kolei witamina E działa silnie antyoksydacyjne i chroni warstwę rogową naskórka, poprawia ukrwienie zapewniając właściwą przepuszczalność błon komórkowych oraz zmniejsza wrażliwość skóry na promieniowanie UV, wygładza i nawilża skórę. W zależności od przeznaczenia kremu, powinien on mieć w swoim składzie dodatkowo substancje czynne.

Nadmierna suchość i podrażnienia

Skóra sucha, odwodniona, ze skłonnościami do rogowacenia potrzebuje głębokiego nawilżenia. Rozwiązaniem dla niej jest mocznik, który nie podrażnia nawet skóry bardzo wrażliwej czy alergicznej. Kosmetyki z zawartością mocznika do 10 proc. zmniejszają przezskórną utratę wody i mogą utrzymywać wilgoć w skórze nawet do kilkunastu godzin. Hubert Tomczak, ekspert ds. dermo receptur firmy Ziołolek wyjaśnia, że dzieje się tak, ponieważ w takim stężeniu mocznik absorbuje cząsteczki wody z otoczenia i nie dopuszcza do ich wyparowania. Tego rodzaju kremy są również znakomitym remedium na bardzo suche lub popękane pięty czy dla skóry zmęczonej nadmiernym opalaniem. Z kolei preparaty z 10 proc. i wyższym roztworem mocznika posiadają właściwości keratolityczne – rozluźniają połączenia keratynowe na tyle mocno, ze skóra zaczyna się łuszczyć zwiększając przepuszczalność warstwy rogowej naskórka. Kosmetyki z takim stężeniem mocznika posiadają funkcje antybakteryjne i wykorzystywane są w preparatach do skóry trądzikowej a także jako uzupełnienie terapii przeciw zaskórnikom. W przypadku zawartości mocznika wynoszącego 30 proc. kremy przeznaczone są do leczenia problemów skórnych, takich jak nadmierne rogowacenie mieszków czy zrogowaciałej skóry. W stężeniu powyżej 40 i 50 proc. powodują silne złuszczenie się naskórka i zalecane są przez dermatologów w leczeniu poważniejszych chorób skórnych.

Skóra atopowa i łuszcząca się

Skóra atopowa i łuszcząca się jest szczególnie narażona na podrażnienia. Do jej prawidłowej pielęgnacji doskonale nadają się kremy z cholesterolem. Jak podkreśla ekspert Ziołolek, związek ten jest jednym z elementów spoiwa wypełniającego ubytki w cemencie międzykomórkowym. Na skórze tworzy warstwę okluzyjną, która powstrzymuje „ucieczkę” wody, zabezpieczając skórę przed nadmiernym wysuszeniem. Poza działaniem nawilżającym, doskonale natłuszcza, zmiękcza i wygładza naskórek, chroniąc go przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Stosowany jest w kremach wspomagających leczenie wielu problemów skórnych, takich jak łuszczyca, AZS czy rybiej łuski. Ponadto preparaty z cholesterolem idealnie nadają się do pielęgnacji po kuracjach retinoidami, peelingach oraz innych zabiegach uszkadzających naskórek. Kremy z cholesterolem polecane są również do skóry dojrzałej, która z wiekiem utraciła elastyczność. Zawarty w nich cholesterol wspomagając syntezę kluczowych dla wyglądu hormonów i witamin działa przeciwzmarszczkowo.

Łojotok i trądzik

Cerę trądzikową charakteryzuje nadmierna produkcja sebum. Na jego nadwyżkę wpływ mogą mieć geny, zaburzenia w przemianie materii, problemy hormonalne, stres, nikotyna oraz niewłaściwa pielęgnacja. Taka skóra skłonna jest do stanów zapalnych i potrzebuje preparatów z odpowiednio dobranymi składnikami czynnymi. Według Tomczaka z firmy Ziołolek, w tym przypadku dobrze sprawdzają się kremy z tormentiolem, które zmniejszają łojotok, usuwają zaskórniki i przywracają skórze zdrowszy wygląd. Takie preparaty normalizują pracę gruczołów łojowych, tym samym zmniejszają przetłuszczanie się skóry. Tormentiol posiada właściwości przeciwzapalne i ściągające, łagodzi objawy podrażnień i przyspiesza leczenie trudno gojących się ran.
Jeśli wiemy z jakim problemem boryka się nasza skóra i nie musimy konsultować się z dermatologiem, możemy zastosować kremy dermo recepturowe dostępne w aptekach bez recepty. Podstawowym kremem a zarazem bazą dermo receptur jest krem ochronny Linovit A+E, mocznik zawiera Linourea A+E, cholesterol – Linocholesterol A+E, a tormentiol ma w swoim składzie Linotormentiallae A+E. Kremy te mają proste składy, najczęściej stosowane w maściach dermatologicznych, konkretne zastosowania i kosztują od 7 do 12 zł.

  • aga

    Znajoma pani dermatolog powiedziała mi, że oprócz działania z zewnątrz warto zadziałać od wewnątrz. Ja zakupiłam sobie tabletki iqface i po dwóch miesiącach stosowania moja skóra jest przepiękna. Cieszę się w końcu w lecie mogę zrezygnować z kryjących fluidów bo już nie potrzebuję nic ukrywać.

  • Kamila

    często te proste rozwiązania są najlepsze, a nie te wszystkie drogie kremy nafaszerowane nie wiadomo czym. Musze spróbować tego kremu z apteki z mocznikiem, bo mam mega suchą skórę, a teraz jeszcze słońce bardziej ją wysuszy.

  • pozytywna

    U mnie problem z trądzikiem zaczął się o dziwo dopiero po 30 ! Jako nastolatka miałam parę pryszczy, ale nie był to jakiś nasilony problem. W dorosłym życiu ponad rok męczyłam się z pryszczami, a poddawałam się wielu zabiegom i nic… W końcu dorwałam IQface i po około miesiącu było widać pierwsze efekty. Teraz mam twarz prawie jak 20 😛