Czy typ osobowości odpowiada za nasze długi?

Dlaczego zdarza się, że mając świadomość tego, jakie będą konsekwencje naszych wyborów dotyczących finansów, i tak podejmujemy niewłaściwe decyzje?

Czy typ osobowości odpowiada za nasze długi? Foto. Pixabay jarmoluk

Dlaczego np. zaciągamy kolejny kredyt, na który nas nie stać, pamiętając, że spłacamy już pożyczkę i raty za zakupy albo korzystamy z karty kredytowej, mimo że obiecywaliśmy sobie, że nie będziemy po nią sięgać kolejny raz? Z drugiej strony, są osoby będące w trudnej sytuacji finansowej, którym przydałby się dodatkowy zastrzyk gotówki, ale nigdy nie zdecydują się pożyczyć pieniędzy. Jeszcze inni latami będą składać np. na zakup wymarzonego samochodu, zamiast kupić go „od ręki” na kredyt. Okazuje się, że duży wpływ na nasze decyzje finansowe ma nasze usposobienie.

Cztery typy osobowości: flegmatyk, melancholik, sangwinik i choleryk były już znane Starożytnym. Opisują one ludzkie temperamenty, to jak radzimy sobie z emocjami, a przez to, jak podchodzimy do podejmowania różnych decyzji w życiu.

Sangwinik i choleryk, czyli lekka ręka do wydawania pieniędzy

Sangwinik, czyli jedna z dwóch osobowości ekstrawertycznych, opisanych także przez Carla G. Junga na początku XX w. Kogo nazwiemy tym mianem? Ludzi otwartych na świat, spontanicznych, żyjących tu i teraz, nierozpamiętujących przeszłości i co ważne – nieplanujących szczegółowo przyszłości. – Taka beztroska z pewnością przydaje się w kontaktach międzyludzkich, ale może sprawiać problemy finansowe. Sangwinikom zdarza się często zapomnieć o terminowej spłacie raty kredytu lub o opłaceniu rachunków. To mistrzowie prokrastynacji, mający tendencję do odkładania obowiązków na później. Nie lubią planować, także wydatków. Co zatem może zrobić osoba posiadająca wymienione cechy osobowości, by zadbać o swoje finanse. – Dobrym pomysłem jest korzystanie, chociażby z aplikacji, które pozwolą nam regularnie kontrolować wydatki.

Wydaje się, że choleryk w większym stopniu niż sangwinik dba o swoje finanse. Impulsywnej osobie na co dzień nic nie przeszkadza w planowaniu domowego budżetu, większych wydatków czy nawet w odkładaniu pieniędzy na przyszłość. Jednak cholerykiem rządzą emocje, dlatego, jeżeli chodzi o finanse, czasami może zachowywać się nieracjonalnie. Nie chodzi tylko o wydawanie pieniędzy – choleryk może podjąć pod wpływem chwili decyzję o wydaniu dużej sumy pieniędzy – ale w ogóle o zarządzanie swoimi funduszami.
Jeżeli wiemy, że mamy osobowość choleryczną, nie jest dobrym pomysłem, abyśmy inwestowali pieniądze na giełdzie lub w produkty obarczone dużym ryzykiem finansowym. Choleryk może mieć doskonałą wiedzę na temat tych możliwości powiększania kapitału i być świadomym, że czasami przynoszą także i straty, a i tak może wykonać krok, na którym ucierpią jego finanse. To go właśnie różni od innych typów osobowości – podejmowanie nie do końca racjonalnych decyzji, które podyktowane są emocjami. Czasami to się opłaca – ci, którzy ryzykują, zyskują więcej – ale o ile nie jesteśmy doświadczonymi graczami giełdowymi i nie mamy grubego portfela, a nerwy to nasze drugie imię, to lepiej zostać przy bardziej „bezpiecznych” sposobach pomnażania gotówki (np. konta oszczędnościowe czy lokaty) i za każdym razem kilkukrotnie zastanowić się, zanim podejmiemy decyzję o wydaniu większej sumy – podpowiada ekspert Intrum.

Większy rozsądek flegmatyków i melancholików w kwestii finansów

Flegmatyk wydaje się być wymarzonym kredytobiorcą. Dlaczego? Bo to zazwyczaj osoba opanowana, uważna i pewna tego, co robi, a w związku z tym, również nie podejmuje pochopnych decyzji dotyczących wydatków. Flegmatyk, kiedy ma zamiar zaciągnąć kredyt, najpierw dokładnie przeanalizuje swoją sytuację finansową, a następnie poszuka najlepszej oferty na rynku, w banku, który zagwarantuje najlepsze warunki udzielenia finansowania.

Flegmatycy, czyli finansowi sceptycy nie są z natury rozrzutni. Z zasady nie pożyczają pieniędzy, nie potrzebują korzystać z karty kredytowej, by „dotrwać do pierwszego”, co więcej – gromadzą gotówkę na tzw. czarną godzinę. Lubią mieć różne sfery swojego życia pod kontrolą, także finanse. W oczach innych osób mogą być oceniani nawet jako skąpcy, którzy nie potrafią zrobić użytku ze swoich pieniędzy, ponieważ przez swoje usposobienie tracą okazję do inwestowania i wzbogacenia się. Flegmatycy jednak wybierają finansowy spokój. Można im powierzyć swoje z pieniądze i mieć pewność, że będą bezpieczne – zaznacza ekspert Intrum.

Z kolei melancholik w pewnym sensie jest podobny do choleryka – nim także kierują emocje, ale innego rodzaju. Melancholik również jak flegmatyk, zachowuje rozwagę, jeżeli chodzi o wydawanie pieniędzy, ale potrafi popaść w zły nastrój, poprzez, który widzi swoją przyszłość finansową w czarnych barwach, mimo że obiektywnie nie ma do tego powodów. Często analizuje swoje finanse i bardzo dokładnie planuje swój budżet domowy na długi czas do przodu. Taka osoba frustruje się, więc gdy czeka ją, szczególnie większy, nieplanowany wydatek, nawet jeżeli ma na niego fundusze.
Paradoksalnie, na swoim podejściu do kwestii finansów melancholicy mogą wiele tracić. Są przywiązani do wybranych przez siebie kont i innych produktów bankowych, przez co sprzed oczu uciekają mu atrakcyjnie oferty, na których mogliby skorzystać. W dodatku, ze strachu przed tym, że mogą stracić finansowy grunt pod nogami, boją się zaciągać kredyty i pożyczki, a skorzystanie z takich rozwiązań czasem jest bardziej opłacalne niż kupowanie za gotówkę.

Każdy z nas jest mieszanką osobowości, ale jedna z nich może wybijać się na tle pozostałych. Dlatego, warto mieć świadomość, czy jest to akurat ta, która może wpędzić nas w kłopoty finansowe czy wręcz przeciwnie. – Nawet, jeżeli „zdiagnozujemy” u siebie osobowość sangwinika czy choleryka, w żadnym wypadku posiadane uosobienie nie może być wymówką dla pochopnie podejmowanych decyzji dotyczących pieniędzy. To może być jedynie wskazówka dla nas, że powinniśmy podjąć dodatkowe kroki, które uchronią nas w dłuższej perspektywie przed długami i ich konsekwencjami – sugeruje ekspert Intrum.

Wpis znaleziono dzięki:

- Intrum

- Długi

- Pieniądze