Sklepy internetowe – na co zwrócić uwagę, żeby po zakupie nie żałować?

Internet jest wynalazkiem, dającym ludziom niesamowite możliwości. Zapewnia stały dostęp do informacji z całego świata, szybkie kanały komunikacji, a także, co nieco bardziej przyziemne, robienie zakupów zdalnie.

Sklepy internetowe – na co zwrócić uwagę żeby po zakupie nie żałować. Foto. Pixabay justynafaliszek

Coraz częściej decydujemy się na zakupy online, są znacznie szybsze, nie trzeba wychodzić do centrum handlowego i można kupować kiedy się chce: w środku nocy, podczas przerwy w pracy albo kiedy nasze dziecko drzemie po obiedzie. Jest to niekwestionowana zaleta tego sposobu kupowania, dodatkowo wybór jest ogromny, a kolejne sklepy przybywają jak grzyby po deszczu. Bardzo łatwo pogubić się w tym sklepowym gąszczu.

Małgorzata podczas codziennego przeglądu wiadomości zobaczyła reklamę sklepu internetowego VeryVoga i postanowiła sprawdzić czy mają w ofercie coś ciekawego. Znalazła idealne sandałki na niewielkim obcasie, i niewiele myśląc, złożyła zamówienie. Gdy po długim czasie oczekiwania otrzymała w końcu przesyłkę, okazało się, że nie dołączono do niej żadnego paragonu ani faktury, a kupione buty dalekie były od tych zaprezentowanych na stronie. Wydawały intensywny zapach farby, miały całkiem inny kolor, a jakość pozostawiała wiele do życzenia. Kobieta postanowiła zwrócić nietrafiony zakup, ale aby otrzymać adres zwrotu i potrzebny formularz musiała wymienić z firmą kilka maili. Ostatecznie okazało się, że zwroty należy kierować do Belgii, a koszt przesyłki wynosi 70 zł, czyli niemal tyle ile wyniosło całe zamówienie.
Małgorzata podczas procesu kupowania popełniła szereg błędów. Co zrobić, aby się ich ustrzec?

Wygląd i język strony

Pierwszą rzeczą na jaką zwracamy uwagę, wchodząc na stronę internetową jest jej wygląd. Identyczna zasada działa przy zakupach online. Jeśli dany sklep wygląda na zaprojektowany niechlujnie, trochę „na szybko” to trzeba go dokładnie sprawdzić. Uwagę należy skierować na opisy towarów i regulamin zakupów – jeśli zawierają dużo literówek, a składnia pozostawia wiele do życzenia lepiej zrezygnować z kupna.

Kraj pochodzenia firmy

Od lokalizacji siedziby firmy zależą mniej istotne sprawy, takie jak długość oczekiwania na zamówienie, ale też zdecydowanie ważniejsze, dotyczące ewentualnych problemów z dochodzeniem swoich praw. Firmy azjatyckie działają zgodnie z prawem obowiązującym w ich ojczystym kraju, więc trudno jest wyegzekwować jakiekolwiek roszczenia względem nich. Właściwie jest to praktycznie niemożliwe. Dlatego najlepiej korzystać z usług przedsiębiorstw z terenów Unii Europejskiej, wtedy mamy pewność, że jako konsumenci jesteśmy właściwie chronieni prawem.
Dodatkowo warto wiedzieć, na jakie towary decydujemy się podczas zakupów internetowych, a kraj pochodzenia firmy jest dobrym źródłem informacji na temat jakości. Jeśli adres wskazuje, na któryś z krajów Azji, musimy być przygotowani, że towar może różnić się od zaprezentowanych na stronie zdjęć. Kolejna różnica może dotyczyć wymiarów zamawianych ubrań. Tamtejszy rynek produkuje mniejsze rozmiary niż rynek europejski, dlatego dobrze jest upewnić się czy rozmiar L to rzeczywiście wymagany L. Kolejną niedogodnością może być długi czas oczekiwania na przesyłkę, albo problemy z jej transportem przez granicę i cłem.  O czym warto pamiętać, zwłaszcza jeśli zależy nam na terminowej dostawie.

Sprawdź dane sklepu

Trafiłaś na sklep internetowy ze wspaniałym asortymentem, dodatkowo oferowanym w przystępnej cenie? Sprawdź czy stosuje się do ustawy o prawach konsumenta, która nakłada na sprzedających bezwzględny obowiązek informacyjny. Znajdź na stronie podstawowe informacje na temat firmy. Dane sprzedającego, jakie muszą być podane do wiadomości klienta znajdziesz w art.12 wspomnianej ustawy. Zobowiązuje ona właściciela sklepu do poinformowania o:

„2) swoich danych identyfikujących, w szczególności o firmie, organie, który
zarejestrował działalność gospodarczą, a także numerze, pod którym został
zarejestrowany;
3) adresie przedsiębiorstwa, adresie poczty elektronicznej oraz numerach telefonu
lub faksu jeżeli są dostępne, pod którymi konsument może szybko i efektywnie
kontaktować się z przedsiębiorcą;
4) adresie, pod którym konsument może składać reklamacje, jeżeli jest inny niż
adres, o którym mowa w pkt 3;”

Podane informacje można sprawdzić w rejestrze KRS lub CEIDG. Warto także sprawdzić czy podany numer telefonu odpowiada na połączenia. Brak obowiązkowych informacji powinien być dzwonkiem alarmowym. Przed przystąpieniem do zakupów należy koniecznie przeczytać regulamin sklepu. Sprzedawca ma obowiązek przedstawić go konsumentowi w przystępny sposób jeszcze przed dokonaniem zamówienia. Szczególną uwagę powinniśmy zwrócić na politykę zwrotów firmy. Jak można ich dokonać, kto ponosi koszty przesyłki i, przede wszystkim, jaki jest adres zwrotu. Niektóre sklepy internetowe nie podają go do ogólnej wiadomości, co powinno od razu wzbudzić naszą czujność, ponieważ może się okazać, że zwracany towar należy odesłać za granicę. Przesyłka wysyłana poza Polskę będzie dużo droższa niż krajowa, a jej cena ostateczna może nawet przewyższyć koszty zamówienia. To skutecznie zniechęca do odesłania towaru, tym bardziej jeśli firma wyjdzie naprzeciw Twoim obawom i zaproponuje inne rozwiązanie. Na przykład 50% rabatu na kolejne zakupy w sklepie, w zamian za rezygnację ze zwrotu towaru.
Jeśli mamy poważne wątpliwości względem uczciwości działań firmy i nie wiemy co zrobić, warto skonsultować się z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Pomoc można uzyskać dzwoniąc na infolinię: 801 440 220

Zawsze czytaj opinie

Jest to zdecydowanie najważniejsza rada dotycząca zakupów online. Jeśli sama nie masz żadnych informacji na temat sklepu, to ktoś w sieci na pewno je ma, wystarczy poszukać komentarzy, a można oszczędzić sobie nerwów związanych z batalią ze sklepem-widmo. Kupujący tworzą w internecie prawdziwą społeczność, która dba o to, by sprytne wybiegi nieuczciwych sprzedawców zostały ujawnione. Opinie na temat sklepów online możemy znaleźć na ogólnotematycznych forach lub w witrynach specjalnie do tego przeznaczonych, takich jak na przykład Trustpilot. Jeśli sklep jest nowy i nie ma jeszcze żadnych opinii, a coś w jego funkcjonowaniu wzbudziło Twoje obawy, poczekaj na pojawienie się kilku pierwszych ocen i nie składaj zamówień o dużej wartości.

Poniżej prezentujemy kilka opinii (w oryginalnym zapisie) na temat jednego ze sklepów internetowych znalezionych na portalu trustpilot.com:

Ostrzegam wszystkich przed tym sklepem!!!!Zamówiłam na początku lipca strój kąpielowy. Do dnia dzisiejszego go nie otrzymałam. Wczoraj napisałam wiadomość kiedy przesyłka zostanie dostarczona, a oni mi odpisują że moja przesyłka została już dostarczona 12 lipca. Odpisałam że to niemożliwe bo byłam cały dzień w domu, bo akurat miałam wolne. I nikt się z ze mną nie kontaktował i żadnego kuriera nie było. A oni uparcie nadal twierdzą że przesyłkę otrzymałam. Zarządałam aby podali nazwę firmy kurierskiej i numer do kuriera, ale niestety przesyłają mi w kółko tą samą wiadomość, że przesyłka dostarczona. Żałuję że nie przeczytałam wcześniej opini o tym sklepie. To jakaś porażka. Naciągacze i złodzieje. Powinna się tym zająć prokuratura. Straciłam pieniądze i czas. Pieniędzy już pewnie nie odzyskam i stroju nie zobaczę”- Justyna

„Nie polecam tego sklepu. Dość, ze trzeba bardzo długo czekać na zamówienie (w moim przypadku ok. 2 tyg) to są problemy ze zwrotem. Mecze się już z nimi od maja, do dnia dzisiejszego nie otrzymałam zwrotu pieniędzy za spodenki. 16 czerwca otrzymałam od nich ta sama formułkę co zawsze, ze został wykonany zwrot na moje konto, pieniędzy na koncie nie mam. Wątpię, ze wgl je dostanę, sprawę zgłoszę na policję.”

„Uważajcie na tę beznadziejną firmę.26.05.19 kupiłam suknię-przyszła po prawie 2 tygodniach-na pierwszy rzut oka niby wszystko OK.Po przymierzeniu -porażka.Nie wiem kto to szyje.Nie chodzi o zły rozmiar tylko o samo szycie-chyba krawcowe po kursach korespondencyjnych.To nie koniec.Oczywiście chcąc dokonać zwrotu trzeba przebić się przez kilka dziwnych maili.Żadnego formularza zwrotu.A ,istotne, towar posiada tylko wszywkę z rozmiarem-żadnej metki firmowej.kiedy dostałam w końcu adres do zwrotu okazało się że paczuszka „idzie’ do Belgii za jedyne 50 pln.No i co najważniejsze-po wymianie kolejnej niezliczonej ilości e-maili z potwierdzeniem nr.zamówienia,nr przesyłki ,firmy kurierskiej etc.do dzisiaj nie otrzymałam zwrotu pieniędzy.Wydaje mi się że ta firmą powinien zając się Jakiś urząd kontroli praw konsumenta czy coś takiego…” – Ewa

Sklepy internetowe – na co zwrócić uwagę żeby po zakupie nie żałować. Foto. Unsplash Kobu Agency