Tymczasem. Izabela Sowa

Izabela Sowa – jak zawsze inteligentnie i ironicznie – trafia w czuły punkt. Opisując tu i teraz, pokazuje nasze nadzieje, kompromisy i… życie na kredyt.

Sowa_Tymczasem
Monique jest niczym ideał z kolorowych czasopism, które czytała jako nastolatka: jest wykształcona, pracuje jako osobista stylistka i występuje w telewizji. W rzeczywistości – jak niemal każdy – boi się, że zabraknie jej na ratę za mieszkanie, a kariera w show-businessie to dla niej tak naprawdę bieganie z wieszakiem za pozbawionymi gustu żonami biznesmenów.

Traf chce, że wyjeżdża ze skąpanej w złudzeniach Warszawy do otulonego smogiem Krakowa. Korzystając z okazji, postanawia odwiedzić wuja Augusta, któremu zawdzięcza wykształcenie w Paryżu – i znacznie więcej. Czy i tym razem spotkanie z nim zmieni coś w jej życiu?

Powieść o nas samych – potrafiących żyć tylko TYMCZASEM. Może dlatego, że kiedyś obiecano nam niemal wszystko, a pozostawiono z kredytem do spłacenia?

Tymczasem można czytać jako słodko-gorzką, zdekonstruowaną opowieść o spóźnionym dorastaniu – tyle że zamiast Piotrusia Pana dostajemy Mademoiselle Monique. Można także w powieści Sowy zobaczyć próbę uchwycenia szerszej perspektywy, obśmiania emocjonalnej prowizorki, którą na co dzień uprawiamy. Wszystko dziś jest na chwilę: pasje, zawodowe sojusze, autorytety. O związkach nie wspominając. Przyjaciół nie szanujemy, partnerów wymieniamy częściej niż szczoteczki do zębów. Kochamy „tymczasem”. Wieczny jest tylko kredyt. I przekonanie, że życie jest gdzie indziej.
Hanna Rydlewska, gazeta.pl

To opowieść o straconych złudzeniach. O przeszłości, w której wszystko było prostsze i o przyszłości, w której wszystko jest niepewne. Swoją nową powieścią Tymczasem Sowa udowadnia, że jest jedną z najciekawszych przedstawicielek polskiej literatury środka, w której atrakcyjna fabuła i nietuzinkowi bohaterowie łączą się z gorzką i trafiającą w punkt obserwacją społeczną.
Patrycja Pustkowiak

To książka o dzielnych kobietach, charyzmatycznym mężczyźnie i o mieście, w którym akty odwagi ujawniają się z zaskakującą lekkością. Tymczasowość życia jest wygodnym stanem, ale żeby żyć naprawdę – trzeba determinacji i zmiany perspektywy. Choćby na wyraźniejszą, krakowską. Inspirujące i mądre.
Jarosław Czechowicz, „Krytycznym okiem”

Świat po zdjęciu mainstreamowej śniadaniówki wcale nie musi się kończyć. Wręcz przeciwnie. Wie o tym bohaterka Tymczasem, Monique, która uczy się wystawiać środkowy palec nie tylko przez panią od tipsów, ale także po to, by czasem pokazać komuś faka.
Iza Sowa buntuje się z książki na książkę powoli, w rytmie slow, ale za to z zachwycającą systematycznością i konsekwencją.
Marcin Wilk, www.wyliczanka.eu 

O autorce

Izabela Sowa to nie tylko autorka bestsellerów, która od ścianek woli pozycję outsiderki. To przede wszystkim zwolenniczka i praktyczka życia SLOW zanim stało się ono modne. Weganka, obrończyni praw zwierząt, która regularnie uprawia jogę i morsuje.

W swoich książkach – często ironicznie, ale zawsze inteligentnie – pokazuje sprawy najbardziej aktualne. I pewnie dlatego tak ceniona jest za styl, cięty język i pogodę ducha.

Dodatkowe informacje o książce

Oprawa: Miękka
Liczba stron: 304
Wydawnictwo: Znak literanova
Rok wydania: 2016