- Ten temat ma 2 odpowiedzi, 2 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 18 lat, 8 miesięcy temu przez
stokroteczka111.
-
AutorWpisy
-
12 lutego 2008 o 15:16 #3160
stokroteczka111
Członek- Tematów: 1
- Odp.: 1
- Początkujący

Witam wszystkich!
Przedstawię Wam moja historię, a Wy szczerze przedstawcie mi swoje zdanie.
Mam chłopaka juz ładnych parę lat. Oczywiżcie nigdy nie jest idealnie,ale muszę przyznać,że tworzymy udany związek. świetnie czujemy się ze sobą, kochamy się, jest naprawdę fajnie. Mój facet jest naprawdę dobry dla mnie, wrażliwy, opiekuńczy, inteligentny, z poczuciem humoru. Martwi mnie kilka rzeczy. Po pierwsze – ponad 2 lata temu uderzył mnie i popchną z powodu zazdrożci (muszę przyznać,że jest o mnie bardzo zazdrosny). Był pod wpływem alkoholu. Nie wiem co w niego wstąpiło. To już było dawno, wiele razy o tym rozmawialiżmy i niby jest wporządku. Ale martwi mnie to nadal. Było juz nie jedna sytuacja, nie jedna ostra kłótnia ale nigdy mnie nie uderzył choć potrafiłam wyprowadzić go z równowagi. Tylko wtedy to się zdarzyło. Niestety czasem potrafi być agresywny:(( Nie wiem co mam o tym myżleć. Druga sprawa to jego hobby. Uwielbia grać w grę sieciową, spędza przy komputerze wiele godzin, zwłaszcza w nocy. Wczeżniej „zawalał” przez to naukę. Teraz już jest znacznie lepiej ale wiem,że gra. Ucieka w ten sposób od problemów. Teraz nie sa ona takie poważne, ale co może być później?? Boję się pomyżleć. Ma wielu wirtualnych kolegów, a mało tych w realu:( Trzecia sprawa – może najpowazniejsza! Otóz mój facet ma siostrę w moim wieku. Ona jest chora, ma depresję, nie chodzi na zajęcia, nie pracuje, nie ma chłopaka. Nie wiem czym to jest spowodowane. Nie wnikam. Wiem że się leczy. Jest oczkiem w głowie rodziców. Tak włażnie to odczuwam. Nie wiem czy ona sie zmieni, ale mogę stwierdzić ze nie. Chciałabym zeby kogos poznała,ale ona przestała o siebie dbac, przytyła. Odbiagam juz w przyszlosc i zastanawiam sie jak to wszystko pozniej bedzie wygladalo. Jezeli kiedys zabraknie rodzicow ona bedzia miala tylko brata. On bedzie musial sie nia zaopiekowac. Ja wiem ze ona cierpi, przykro mi z tego powodu, ale ja nie potrafie „złapac” z nia kontaktu. Nawet jak byla zdrowa to my raczej nadajemy na innych falach. Nigdy nie mialam z nia o czym rozmawiac. Krepuje sie przy niej. Chce byc szczesliwa z moim facetem, chcę z nim być, kocham go. Chcemy razem zamieszkać, ale ja chcę być tylko z nim. Nie chcę kiedys mieszkać z jego siostrą,ale czuje,że tak włażnie będzie.Co o tym myżlicie?
Dodam,że mój chłopak jest naprawde super facetem, nie chcę innego. Ma swoje wady – jak każdy, ale ja go kocham.
12 lutego 2008 o 15:44 #107619Johani
Członek- Tematów: 8
- Odp.: 200
- Zapaleniec

hm…
Nie wiem za bardzo po czy potrzebujesz rad, skoro i tak ON jest w Twoich oczach tym najlepszym i jedynym.
Wg mnie, jeżeli mężczyzna uderzy kobiete, istnieje niebezpieczeństwo, że zrobi to ponownie. Trudno jednoznacznie stwierdzić. To Ty go znasz i Ty sie zdecydowałas na to, zeby z nim być. Ja bym jendnak bardzo uważała.
Obserwuj co go, co wzbudza w nim agresje i złożć. Spróbuj wtedy rozmawiać…Odnożnie jego siostry. Trochę więcej wyrozumiałożci z Twojej strony byłoby naprawde wskazane. Depresja to straszna choroba i powrót do zdrowia jest żmudny. Myżlisz z tym momencie o sobie a czy masz powody, żeby sie niepokoić ?
Nikt nie każe Ci sie z nia zaprzyjaźniać, Ona potrzebuje po psoru życzliwych ludzi wokół siebie. Wiem to z dożwiadczenia…Wyluzuj troche i poczekaj co sie bedzie działo.
Powodzenia12 lutego 2008 o 15:52 #107620stokroteczka111
Członek- Tematów: 1
- Odp.: 1
- Początkujący

Dzieki za odpowiedź!
[usunięto link] wrote:
hm…
Myżlisz z tym momencie o sobie a czy masz powody, żeby sie niepokoić ?Nie jestem egoistką, bardzo przykro mi z powodu jej choroby. Ale uważam,że rodzice obchodzą się z nią zbyt delikatnie. Może to jedna z przyczyn tej choroby.
Mam powody ponieważ rodzice mojego chłopaka wpływaja na niego, często musi zabierać gdzież swoja siostrę. Oni chyba chcialiby,żeby był jaj niańką. -
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

