- Ten temat ma 22 odpowiedzi, 8 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 17 lat, 4 miesiące temu przez
Fuffy.
-
AutorWpisy
-
30 maja 2009 o 20:58 #5236
Fuffy
Członek- Tematów: 2
- Odp.: 8
- Bywalec

Witajcie.
Zbyt wiele szczegółów nie będę podawała, ale opowie Wam moją historię:
Jestem mężatką, mamy dziecko…ja studiuję, dlatego wyjezdzam co jakis czas w rodzinne strony-tam gdzie się wychowalam,,,
Niestety ostatnie dni spedzone tam są dla mnie katorgą…
Nie wie jak to się zaczęło, ale coraz czesciej mysle o mojej pierwszej milosci (ktora nie jest moj mąż, a chlopak z rodzinnej miejscowosci)
Spacerujac po miasteczku…wspominam nasze miejsca spotkania…mysle z zazdroscia o jego obecnej dziewczynie…wiem, że to jest chore…w końcu ja mam swoje życie, on swoje…ale przerastają mnie już te ciągłe myżli…czasem bardzo chce sie z nim spotkac, a czasem zastanawiam się „co ty glupia , przeciez masz meza” … ehhh … nie wiem co już postanowić …
może mi coż poradzicie….31 maja 2009 o 07:31 #150084Manora
Członek- Tematów: 20
- Odp.: 1253
- Maniak

Za późno na zmiany… za późno…za dużo masz do stracenia.
31 maja 2009 o 07:50 #150085Cleo
Członek- Tematów: 29
- Odp.: 857
- Zasłużony

dobrze, że widzisz problem już przed, a nie jak większożć w trakcie lub po.
nie spotykaj się ze swoją pierwszą miłożcią, jak skończysz studia, wszystko wróci do normy.
31 maja 2009 o 10:08 #150086Fuffy
Członek- Tematów: 2
- Odp.: 8
- Bywalec

tez tak mysle, bo chce tez jak najszybciej wrocic tam gdzie mieszkam z mezem… ale pobyt jescze sie przedluzy… jakies 3 tyg… czekam na obronę pracy … jest mi cholernie ciezko
31 maja 2009 o 10:12 #150087Lestat
Członek- Tematów: 2
- Odp.: 55
- Stały bywalec

Wspomnień się nie da wymazać i nie jest to nic strasznego, że myżlisz o tym mężczyźnie… Kobieta też człowiek. Ale obecnego stanu rzeczy nie zmienisz, choćbyż nie wiem jak chciała i lepiej, jakbyż unikała, a przynajmniej starała się unikać wszystkiego, co może Ci tę Twoją pierwszą miłożć przypominać. Logiczne, że nie uda Ci się zapomnieć o nim, ale nie musisz się martwić, że coż jest nie tak, że skoro go wspominasz, to robisz coż złego. Postaraj się jak najlepiej zagospodarować sobie czas, żebyż nie miała w rozkładzie dnia pustego miejsca, które mogłabyż zapełnić nim. Spędzaj więcej czasu z mężem, a jeżli jest bardzo wyrozumiały, to może powinnaż nawet przedstawić mu swoją sytuację i poprosić o pomoc. W końcu rodzina winna się wspierać…
To nie jest chore. Potrzebujesz tylko czegoż, co odciągnie Cię od myżli o tym gożciu.31 maja 2009 o 10:18 #150088Fuffy
Członek- Tematów: 2
- Odp.: 8
- Bywalec

i tu jest wlasnie lipka, bo mąż zostal w domu, a ja przyjechalam do rodzicow z synkiem tylko.ja wiem, że macie racje, że powinnam zająć jakoż ten czas i że to ne ma sensu żebyżmy się spotykali…ale te myżli same się kłębią :/
wiecie jak się czuję? tak samo jak te 4-5 lat temu zakonczylismy zwiazek a ja nadal chcialam go naprawic i spotykać się….31 maja 2009 o 10:56 #150089Cleo
Członek- Tematów: 29
- Odp.: 857
- Zasłużony

wiemy, że jest ciężko, ale pomyżl, że ciężej będzie kiedy się z nim spotkasz i jeżli wyniknie z tego coż więcej – lepiej przeczekać 🙂
31 maja 2009 o 12:09 #150090Fuffy
Członek- Tematów: 2
- Odp.: 8
- Bywalec

tak wlasnie tez o tym pomyslalam, że po spotkaniu może coż we mnie ruszyć jeszcze bardziej uciążliwego…
31 maja 2009 o 20:19 #150091Anonymous
Członek- Tematów: 103
- Odp.: 3449
- Guru

To logiczne, że wspominasz. Zawsze gdzież zostaje jakiż sentyment do tej pierwszej miłożci. Ale pomyżl sobie, że to może tylko chęć oderwania się od monotonii życia z mężem i dzieckiem. Pomyżl, jak czujesz się przy mężu, jaką rodzinę tworzycie i co byż zrobiła sobie, mężowi i dziecku gdybyż zdecydowała się na spotkanie z tym chłopakiem. Nie warto. Zajmij się synkiem, chodź z nim na spacery, baw się i często odzywaj się do męża. Postaraj się nie myżleć, znajduj sobie zajęcia, a potem wrócisz i wszystko wróci do normy. Masz życie poukładane, studiujesz, kształcisz się, masz dziecko i męża. Jak już tu ktoż napisał – masz za dużo do stracenia… Nie warto.
1 czerwca 2009 o 18:06 #150092Fuffy
Członek- Tematów: 2
- Odp.: 8
- Bywalec

tak … po wielu przemysleniach zaczyna łączyć wszystkie fakty…że moje zycie wypelnia monotonia, że z mężem czasem się nie dogadywałam, że keidyż włażnie w czasach gdy byłam z tamtym było ciekawiej, hmmm czułam się wolna…no i fakt, że teraz jestem w tym miejscu..to wszystko się łączy i stąd te stan….dlatego chciałabym jak najszybciej być w domu…bo ciągnie mnie, żeby zrobić coż głupiego-spotkac sie z byłym… a potem mogłabym żałować…cholera ciężko jets się powstrzymać…
2 czerwca 2009 o 14:01 #150093Ela007
Członek- Tematów: 2
- Odp.: 77
- Stały bywalec

Dziewczyny mają rację… Nie spotkaj się z byłym, mogą być z tego same problemy. Może powinnaż zastanowić się nad tym co jest dla Ciebie ważne? Szukaj bliskożci z mężem, może powinnaż go zaprosić na randkę;)?? Spędźcie trochę czasu sam na sam, no i koniecznie przytulajcie się czężciej, to taki drobny gest, ale ma duże znaczenie dla każdego z nas.
2 czerwca 2009 o 14:12 #150094Cleo
Członek- Tematów: 29
- Odp.: 857
- Zasłużony

młodożć zawsze wspominamy dobrze, ale czas sprawia, że nasze życie staje się nieco inne, w natłoku spraw zapominamy o własnych przyjemnożciach, spoglądając w przeszłożć myżlimy, że wszystko było takie piękne i proste – niestety to tylko złudzenie..
tak jak napisała Ela, spróbuj odnaleźć to czego Ci brakuje w swoim związku. i przede wszystkim zastanów się, czy tak jest ze względu na twojego męża czy z którymkolwiek mężczyzną nie byłoby tak samo?
3 czerwca 2009 o 10:22 #150095Ela007
Członek- Tematów: 2
- Odp.: 77
- Stały bywalec

Fajnie, że sie ze mną zgadzasz Cleo:) Monotonia w życiu, spowodowana różnymi okolicznożciami sprawia, że człowiek zaczyna szukać nowych trakc.- z dożwiadczenia wiem, że jeżli wchodzą w grę związki damsko męskie, to lepiej chyba jest nie szukać;)
Raz byłam szaleńczo zakochana, związek niestety nie przetrwał próby czasu i odległożci. Sentyment pozostanie na długo, wiele razem przeżyliżmy, wspomnienia zawsze będą nas łączyć. To normalne, że czasami myżlę o byłym i brakuje mi tego co juz nigdy nie wróci…, ale jestem przekonana, że najlepsze dopiero przed nami:D
3mam kciuki za nadejżcie lepszych czasów! Mam nadzieję, że już jest lepiej niż było jak zakładałaż ten wątek:)P.S. Pamiętajcie o Dniu Przytulania, który będzie miał miejsce 24.06.;) Juz nie moge się doczekać… Słyszałyżcie o tej akcji??
3 czerwca 2009 o 16:42 #150096Fuffy
Członek- Tematów: 2
- Odp.: 8
- Bywalec

heh teraz chyba może być gorzej, bo skonczyly mi się egzaminy .. i teraz tylko czekac na obronę do 19stego :/ pogoda też do bani … nic tylko użalać się nad sobą …
Dzień Przytulania ? hmmmm
3 czerwca 2009 o 16:44 #150097Cleo
Członek- Tematów: 29
- Odp.: 857
- Zasłużony

[usunięto link] wrote:
heh teraz chyba może być gorzej, bo skonczyly mi się egzaminy .. i teraz tylko czekac na obronę do 19stego :/ pogoda też do bani … nic tylko użalać się nad sobą …
Dzień Przytulania ? hmmmm
Fuffy ale nie do starych miłożci – pamiętaj hehe 😉
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

