O kurczę, strasznie mi przykro. Zwłaszcza, że dbałaż o naturalne zęby i to nie Twoja wina, że je straciłaż :/ Inna sprawa, jak ktoż notorycznie nie dba o higienę jamy ustnej i dosłownie sam się prosi o kłopoty, wtedy… no cóż, za głupotę się płaci.
A może udałoby się zrobić implanty na raty? Wiem, że koszt operacji plastycznych można spłacać w ratach, więc może z implantami też dałoby radę? Popytaj w przychodni i sprawdź, czy Twoje dziąsła mogą je przyjąć. Wiem, że to na pewno strasznie duży koszt, ale z drugiej strony nie będziesz musiała się tak męczyć zwłaszcza, że przecież młoda kobieta z Ciebie.