ja akurat jestem szczężciarą jeżli chodzi o wagę, bo jem co chcę i nie tyję, ale mam za to krzywe nogi…no cóż matka natura nie obdarza wszystkim na raz
a wszystkim panią, które schizują się swoją wagą polecam wybranie się do Anglii czy Irlandii, tam od razu wzrasta samoocena
albo przeglądnięcie fotek, jak na przykład ta: [usunięto link]
nie za ambitnie ale można się dowartożciować i to na prawdę działa!!!
ja z moimi krzywymi nogami to fotki Kate Moss sobie przeglądam, bo ona to ma dopiero krzywe, a uważana jest za jedną z najpiękniejszych modelek