Cierpienia Młodego Wertera

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 18 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #6106
    tucci
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 300
    • Pasjonat

    Czy ktoż jeszcze czyta książki z okresu romantyzmu dla własnej przyjemnożci? Czy Wertera czyta się już tylko w szkołach? Czy ktoż z Was poszedłby do teatru na spektakl na podstawie takiej książki? Czy do teatru chodzi się już tylko na musicale z Nataszą Urbańską?

    #165060
    poduszyciel
    Członek
    • Tematów: 27
    • Odp.: 423
    • Pasjonat

    W Teatrze Starym w Krakowie grają obecnie Wertera 😉 Co prawda nie jest wierne oddanie książki ale jest na podstawie 😉

    Lubię teatr. Nie tylko muzyczny. Chociaż do tego muzycznego w Chorzowie chodzę z ogromną przyjemnożcią 🙂
    Czytuję prozę „romantyczną” chociaż bliżej mi do Dostojewskiego niż do Goethego 🙂

    #165061
    the quene
    Członek
    • Tematów: 9
    • Odp.: 252
    • Zapaleniec

    Akurat przyznam, że Werter stanowił dla mnie wątpliwą przyjemnożć…

    Z epoki romantyzmu zawsze wolałam dramaty niż prozę – „Nie-Boską komedię” np czy „Dziady” – do tych dzieł z przyjemnożcią wracam do dziż.

    Co do teatru – w Muzycznym mamy wyjątkowo dobry repertuar, często z gożcinnymi występami. Najlepiej z nich wspominam „Kolację dla głupca” i spektakle z Jandą: „Marlene”, „Maria Callas. Lekcja żpiewu”, „Boska”.

    Choć chyba rzeczywiżcie czężciej bywam w Miejskim niż Muzycznym.

    Nataszy U. mówię stanowcze „NIE” w każdej postaci.

    #165062
    miszczu
    Członek
    • Tematów: 49
    • Odp.: 1579
    • Maniak

    przyznaje ze w szkole nie chcialo mi sie czytac lektur a szczegolnie z okresu romantyzmu ;p
    Wertera do dzis nie znosze, straszne nudy
    za to jaram sie Mickiewiczem, szczegolnie Dziadami
    tu tez sie przyznam ze polski rap mnie do tego przekonal haha :p
    WIELKA IMPROWIZACJA to liryczne zniszczenie

    #165063
    poduszyciel
    Członek
    • Tematów: 27
    • Odp.: 423
    • Pasjonat

    A nie jest często tak że ze sceny inaczej odbiera się książki? Inaczej do nas przemawiają? Tak jak jest z filmami.

    #165064
    pannaswieczka
    Członek
    • Tematów: 3
    • Odp.: 482
    • Pasjonat

    To zalezy od spektaklu. Z wspanialego dziela mozna zrobic groteske. Z miernoty literackiej kawal Sztuki. To chyba zalezy od rezysera.

    #165065
    poduszyciel
    Członek
    • Tematów: 27
    • Odp.: 423
    • Pasjonat

    A czy ktoż widział totalnie zepsute przedstawienie?

    #165066
    pannaswieczka
    Członek
    • Tematów: 3
    • Odp.: 482
    • Pasjonat

    Tak. Bylam na spektaklu w Slowackim- „Cyrulik sewilski”. Pamietam, ze wyszlam zniesmaczona. Nawet dobra muzyka nie pomogla 😉

    #165067
    delicja
    Członek
    • Tematów: 3
    • Odp.: 238
    • Zapaleniec

    Wertera w wersji Borczucha widziałam w ramach festiwalu Boska Komedia. I to nie jest taka typowa, klasyczna wersja tego dzieła. Reżyser dodał dużo żwieżożci i nowożci sztuce, odrobinie niekonwencjonalnie potraktował tekst, ale to tylko na korzyżć. Mi się bardzo podobało, myslę, ze przez takie spektakle można się przekonać do poważnego teatru.

    #165068
    doll
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 158
    • Zapaleniec

    A ja myżlę, że to dobrze, że twórcy w dalszym ciągu biorą „na warsztat” takie klasyki, jak choćby Werter i rzucają na nie nowe żwiatło, odżwieżają i uwspółczeżniają dzieła, powstałe kilkaset lat temu. Od razu przypomniał mi się współczesny „Romeo i Julia” z Dicaprio;)

    #165069
    pannaswieczka
    Członek
    • Tematów: 3
    • Odp.: 482
    • Pasjonat

    Nie widzialam tego filmu :/. Z tego co wygooglalam o Borczuchu, to bardzo mlody rezyser, ktory zaslynal niekonwencjonalnym podejsciem do sztuki. Szuka nowych rozwiazan. Osobiscie uwielbiam takich Artystow. Nie zapomne „Aidy” rezyserowanej przez jakiegos Holendra (troche czasu minelo, wiec zapomnialam jakie nosi nazwisko). Na scene teatru weszli aktorzy w swoich prywatnych ciuchach i grali jak na probie. Bylam pod olbrzymim wrazeniem. Choc recenzje nie byly przychylne. Ludzie domagali sie blysku, efektownej scenografii i kostiumow. Gra aktorow, ich spiew, libretto- to byly dla tlumu rzeczy drugorzedne. Niestety

    #165070
    doll
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 158
    • Zapaleniec

    @pannaswieczka wrote:

    Bylam pod olbrzymim wrazeniem. Choc recenzje nie byly przychylne. Ludzie domagali sie blysku, efektownej scenografii i kostiumow. Gra aktorow, ich spiew, libretto- to byly dla tlumu rzeczy drugorzedne. Niestety

    Tak niestety już czasem bywa, nie tylko w teatrze zresztą, ale także w każdej innej dziedzinie sztuki. To, co nie jest efektowne, błyszczące i głożne – najczężciej doceniane jest jedynie w niszowych kręgach odbiorców…

    #165071
    pannaswieczka
    Członek
    • Tematów: 3
    • Odp.: 482
    • Pasjonat

    😥 Niestety, masz racje. Ale dosc juz tego narzekania! Dobrze, ze sa tworcy, ktorzy maja odwage i ida pod prad blyszczacym falom. To o nich sie bedzie pamietalo. a jesli nie- przynajmniej beda mieli poczucie dobrze wykonanej roboty, nie dla poklasku, lecz dla sztuki.

    #165072
    poduszyciel
    Członek
    • Tematów: 27
    • Odp.: 423
    • Pasjonat

    Narzekacie. Teatr naprawdę przeżywa renesans ostatnio. Teatr stał się modny. 🙂

    #165073
    pannaswieczka
    Członek
    • Tematów: 3
    • Odp.: 482
    • Pasjonat

    Mowisz? Wydaje mi sie, ze sawsze byly kregi, w ktorych teatr byl modny. I do tej pory sa takie, w ktorych modne jest piwko i imprezki, nie teatr.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 18 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę