Co z nim zrobic?

Wy艣wietlanie 4 wpis贸w - od 1 do 4 (z 4 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #5053
    asia_
    Cz艂onek
    • Temat贸w: 1
    • Odp.: 1
    • Pocz膮tkuj膮cy

    Witam! Cala historia zaczela sie krotko przed Bozym Narodzeniem. Cos sie skonczylo i cos sie zaczelo. Spotykalam sie jakis czas z pewnym chlopakiem, ale nie wyszlo nam, bo ktos nas rodzielil kiedy juz zaczynalo sie ukladac:/ Ale chce mowic nie o tym co sie wtedy skonczylo, lecz o tym, co sie zaczelo…
    Poznalam kogos nowego. Z poczatku pisalismy przez net i okazalo sie, ze mieszkamy 8 km od siebie i mijalismy sie prawie co dzien w pociagu, w ogole nie bedac tego swiadomi. Rozmawialo nam sie naprawde badrzo dobrze. Pewnego dnia zaprosil mnie na kawe i od tego czasu zaczelismy sie widywac. Potem zaczynalo byc coraz lepiej.
    Stwierdzilismy nawet kiedys oboje ze pasowalibysmy do siebie..
    Byly tez pytania czy chcialabym z nim byc i tym podobne sprawy.
    Krecimy ze soba, a moze powinnam powiedziec krecilismy? do czasu..
    kiedy to weszlam na nasz komunikator i zobaczylam jego opis, ktorego pierwsze zdanie mowi samo za siebie „Kocham cie X;(” (nie bede podawala imienia, ale powiem, ze nie jest ono moje) a dalej byl smutny wiersz lub tez fragment piosenki o milosci..
    Zapytalam go wiec czy jest w kims zakochany. Odpowiedz byla twierdzaca, ale gdy zapytalam czy ma dziewczyne zaprzeczyl i zapytal dlaczego tak mysle..Powiedzial mi tez kiedys wczesniej, ze mial pecha do kobiet..
    Przycisnelam go wiec troszeczke i przyznal sie, ze nie potrafi sie pozbierac po swojej ex.. Zrobilo mi sie go zal. Rozumiem, co musi teraz czuc. Sama tez kiedys sie tak meczylam probujac o kims zapomniec, potrzebowalam prawie..dwa lata zeby sie wtedy pozbierac(chyba dlatego, ze z pewnych wzgledow bylam zmuszona widywac tego kogos codziennie:/). Gdybym mogla sprobowalabym mu jakos pomoc, wesprzec.
    On pomogl mi, choc o tym nie wie, pozbierac sie po tym, co opisane w trzech pierwszych zdaniach tego postu. Dodam tez, ze nie jest mi obojetny…
    Prosze poradzcie, co powinnam zrobic. Probowac mu jakos pomoc? Dac spokoj, zeby sam sie z tym uporal? Czy moze w ogole odpuscic(czego bym nie chciala 馃檨 )

    #146632
    Lady_Kala
    Cz艂onek
    • Temat贸w: 42
    • Odp.: 1149
    • Maniak

    Odpowiedz sobie zupe艂nie szczerze na pytanie czy chcesz mu pom贸c (tak bezinteresownie,偶eby poczu艂 si臋 lepiej) czy poprostu chcesz znale藕膰 si臋 bli偶ej niego aby zacie偶ni膰 艂膮cz膮ce Was wi臋zy?! A je偶eli chcesz mu pom贸c to w jaki spos贸b?! Ka偶dy musi sam upora膰 si臋 z duchami przesz艂o偶ci i nikt nie pomo偶e w 偶aden spos贸b na to!
    Powiem Ci szczerze,偶e dop贸ki on si臋 nie wyleczy z mi艂o偶ci do ex to Wasz ewentualny zwi膮zek nie b臋dzie najszcz臋偶liwszy: chcesz by膰 zast臋pcza? chcesz by膰 jakim偶 wype艂niaczem jego 偶ycia po straconej mi艂o偶ci? Istnieje oczywi偶cie szansa,偶e zakocha si臋 w Tobie ale raczej bardziej prawdopodobne jest to,偶e b臋dzie kocha艂 tamt膮 b臋d膮c z Tob膮…

    Ja na Twoim miejscu wycofa艂abym si臋 z tego uk艂adu p贸ki jeszcze nie jest za p贸藕no: p贸ki jeszcze nie zaanga偶owa艂a偶 si臋 zbyt mocno! Je偶eli jemu na Tobie zaczyna艂o zale偶e膰 i faktycznie zastanawia艂 si臋 czy pasowaliby偶cie do siebie do powinien si臋 odezwa膰 do Ciebie! Mo偶e poprostu potrzebuje czasu aby to wszytsko „przegry藕膰” i pouk艂ada膰 sobie w g艂owie! Nie zrywaj z nim ca艂kiem kontaktu-niech wie,偶e mo偶e na Ciebie liczy膰 ale tez nie obiecuj sobie zbyt du偶o!
    Trzymaj si臋:)

    #146633
    asia_
    Cz艂onek
    • Temat贸w: 1
    • Odp.: 1
    • Pocz膮tkuj膮cy

    Ja na Twoim miejscu wycofa艂abym si臋 z tego uk艂adu p贸ki jeszcze nie jest za p贸藕no: p贸ki jeszcze nie zaanga偶owa艂a偶 si臋 zbyt mocno! Je偶eli jemu na Tobie zaczyna艂o zale偶e膰 i faktycznie zastanawia艂 si臋 czy pasowaliby偶cie do siebie do powinien si臋 odezwa膰 do Ciebie! Mo偶e poprostu potrzebuje czasu aby to wszytsko „przegry藕膰” i pouk艂ada膰 sobie w g艂owie! Nie zrywaj z nim ca艂kiem kontaktu-niech wie,偶e mo偶e na Ciebie liczy膰 ale tez nie obiecuj sobie zbyt du偶o!

    Masz racje, tez myslalam, ze moze wlasnie on potrzebuje czasu..Nie zamierzam zrywa膰 z nim kontaktu, ale jest jescze jeden problem.
    Pisalam wczesniej, ze troszke go przycisnelam i potem powiedzial mi prawde. Obawiam sie, ze troche przesadzilam w tym miejscu, bo to co mu napiasalam, pisalam w strasznych nerwach i boje sie, ze mogl to odebrac jako ze dalam sobie z nim spokoj…Moze moglabym mu wiec w jakis sposob dac do zrozumienia, ze sie od niego nie odwrocilam??

    #146634
    Lady_Kala
    Cz艂onek
    • Temat贸w: 42
    • Odp.: 1149
    • Maniak

    To napewno! Niech wie,偶e si臋 od niego odwr贸ci艂a偶 i 偶e nadal mo偶e na Ciebie liczy膰 ale gdyby kiedy偶 zn贸w dosz艂o do rozmowy na temat:czy pasowalibysmy do siebie itp to trzeba jasno dac mu do zrozumienia,偶e nie zamierzasz by膰 t膮 zastepcz膮!
    Odezwij si臋 do niego-tylko tak dyplomatycznie!
    Pozdrawiam!

Wy艣wietlanie 4 wpis贸w - od 1 do 4 (z 4 w sumie)
  • Musisz si臋 zalogowa膰 by odpowiedzie膰 w tym temacie.
Przewi艅 na g贸r臋