Hej. Rozumiem, że pytasz o radę, ponieważ kochasz swojego faceta, jednak powinnaś się poważnie zastanowić czy rzeczywiście chcesz żeby tak wyglądało Twoje życie. W związku nie ma pana i służącej, jest za to dwoje partnerów na równych zasadach, którzy się wspierają i szanują. Tutaj niestety wygląda na to, że Twój mężczyzna jest roszczeniowy i Cię wykorzystuje. Moim zdaniem powinnaś spróbować z nim na spokojnie porozmawiać, a jeśli to nie przyniesie żadnych efektów to skorzystaj z jego rady i rozważ wyprowadzkę, ponieważ nie ma co marnować czasu na kogoś, kto nawet nie planuje z Tobą ślubu.