Proszę o radę.

Wyświetlanie 7 wpisów - od 1 do 7 (z 7 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #6360
    Nommia
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 0
    • Początkujący

    Witam. Mam do rozwiązania , a nie mam z kim o tym pogadać 🙁 . Jestem z chłopakiem od ponad 4 lat. Układa nam się dożć dobrze. Ostatnio obiecaliżmy sobie , że na imprezy nie będziemy chodzić osobno na imprezy. Dzwoniła do mnie kumpela w lutym czy pójdziemy i się spytałam czy mogę iżć z chłopakiem a ona , że to babskie spotkanie a ja na to , że nie idę. Mojego chłopaka zaprosili kumple do klubu teraz , że ma iżć na piwo bo się dawno nie widzieli a to jest w dzien gdzie ja ide do budy i on się zgodził… a mi powiedział , że idzie bo ja ide do szkoły i nie moge iżć z nim… Smutno mi się zrobiło. Dodam jeszcze , że on i wtedy powiedział że chciałby żebym nie szła a jak ja teraz mu tak powiedziałam do milczał… ale nie ma co mu gadać , bo i tak chciał iżć więc to by nic nie zmieniło… Czuje w ogole że dla mnie są inne rzeczy ważne a dla niego inne… 🙁 smutno mi , że woli kumpli… ale ja zawsze próbuje się postawić z drugiej strony i wiem że on się z nimi dawno nie widział , ale ja też się dawno nie widziałam z kumpelami i dla niego zrezygnowałam bo jest dla mnie najważniejszy a on widocznie ma mnie gdzież……………………………… 🙁 może to głupie ale nie mam o tym z kim pogadać a jestem zła i jakoż nie umiem z nim teraz gadać

    #168209
    Anonymous
    Członek
    • Tematów: 103
    • Odp.: 3449
    • Guru

    Wiesz co jest głupie? To, że wymagasz od chłopaka żeby Cię wszędzie zabierał ze sobą. Jakby Ci zależało na Twoich kumpelach to w ogóle byż nie ustaliła takiej umowy z chłopakiem! To przecież logiczne, że czasem kobiety spotykają się w babskim gronie, a mężczyźni w męskim.

    Większej bzdury dawno nie słyszałam…. Szkoda tylko, że on się zgodził pójżć na taki układ a potem nie dotrzymał słowa.
    Ale to, że są dla Was inne rzeczy ważne to fakt. On ma przynajmniej zdrowe podejżcie do życia.

    Ja w takie umowy bawiłam się w gimnazjum 😀

    #168210
    Intro
    Członek
    • Tematów: 4
    • Odp.: 194
    • Zapaleniec

    Zastanawiam się nad wiekiem autorki tematu. Tego typu obietnice nie maja najmniejszego sensu, zdecydowanie nie przemyżleliżcie dobrze tego „pomysłu”, ktokolwiek na niego wpadł. Poza tym przyzwyczaj się do faktu, że dla faceta kumple są ważniejsi, bo z nimi może pogadać o rzeczach o których z Tobą nie może, może być sobą w 100%, że o zaufaniu nie wspomnę. Ograniczanie sobie wzajemnie kontaktów ze znajomymi jesli nie mają oni negatywnego wpływy na partnera jest po prostu głupie, zresztą sama widzisz jakie jest tego efekt – nie masz z kim pogadać o swoich odczuciach (oczywiżcie w pierwszej kolejnożci powinnaż pogadać ze swoim facetem, bo my faceci nie lubimy jeżli o sprawach związku kobiety rozmawiają ze znajomymi a nie z nami samymi)

    Skoro nie dotrzymał obietnicy to Ty możesz zrobić to samo. Umów się ze znajomymi na jakież spotkanie/imprezę, najlepiej w takim terminie w którym Twój facet będzie zajęty, a potem poinformuj go o tym spotkaniu. Jak będzie miał pretensje to rzuć mu takim samym tekstem jak on Tobie, no i przypomnij że to on pierwszy nie dotrzymał obietnicy (i jeszcze miał czelnożć zmienić warunki tej umowy aby się usprawiedliwić). Zdecydowanie radzę skończyć z ta obietnicą.

    Pozdrawiam i radzę na przyszłożć dobrze pomyżleć nad kolejnymi tak genialnymi 'pomysłami’.

    #168211
    Cleo
    Członek
    • Tematów: 29
    • Odp.: 857
    • Zasłużony

    [usunięto link] wrote:

    Poza tym przyzwyczaj się do faktu, że dla faceta kumple są ważniejsi, bo z nimi może pogadać o rzeczach o których z Tobą nie może, może być sobą w 100%, że o zaufaniu nie wspomnę.

    dla mojego faceta kumple nigdy nie byli, nie są i nie będą ważniejsi ode mnie
    tak samo dla mnie nikt inny nigdy nie będzie ważniejszy

    z reszta Twoich opinii się zgodzę

    podejrzewam że dziewczyna jest jeszcze młoda

    #168212
    magda7
    Członek
    • Tematów: 9
    • Odp.: 188
    • Zapaleniec

    Wiesz co?Ja na Twoim miejscu spotkałabym sie z koleżankami,a jemu pozwoliła iżć na piwo z kumplami.Dla mnie to dziwne,żebym rezygnowała ze spotkania z koleżankami,bo nie moge zabrac faceta.Jesli spotykamy sie parami to oczywiscie,że i on ze mna idzie,ale jak robimy z dziewczynami babski wieczór to nie ma mowy,żebym go ze soba brała,po co?Każdy powinien miec swoje życie i chwile wytchnienia od tej drugiej osoby.Ja po takim spotkaniu wracam zadowolona,bo sie nagadłam za wszystkie czasy,a on,że mógł odpręzyc sie po pracy i pogadac z kumplem o tym co go interesuje.Mamy wtedy jeszcze wiecej sobie do powiedzenia i wogole taka odskocznia jest dobra.Spróbuj:)

    #168213
    Intro
    Członek
    • Tematów: 4
    • Odp.: 194
    • Zapaleniec

    [usunięto link] wrote:

    dla mojego faceta kumple nigdy nie byli, nie są i nie będą ważniejsi ode mnie
    tak samo dla mnie nikt inny nigdy nie będzie ważniejszy

    No to gratuluję i mam szczerą nadzieję ze nie będziesz musiała zmienić zdania nigdy. Choć może rzeczywiżcie trochę zbyt mocny wydźwięk miała moja wypowiedź dotycząca ważnożci kumpli. Chodziło o to, że nie wyobrażam sobie aby kobieta zabroniła mi kontaktu z kumplami wtedy kiedy mam na to ochotę lub odczuwam potrzebę. Jak ma mi stawiać ultimatum „ja albo oni” bez żadnego poważnego argumentu, to ja dziękuję za taki związek.

    Pozdrawiam

    P.S. Oczywiżcie pisząc „kumple” mam na myżli prawdziwych kumpli, a nie takich od piwa i meczu, co potem są w stanie np. kobietę odbić 😉

    #168214
    marta_wiga
    Członek
    • Tematów: 2
    • Odp.: 74
    • Stały bywalec

    Co to w ogóle za umowa? nie wyobrażam sobie zgodzić się na coż takiego. Żeby związek miał sens i był w miarę zdrowy chociaż, to trzeba umiec być razem, ale przede wszystkim trzeba umieć być samemu.

    Czy jest jakiż konkretny powód, z którego „układ imprezowy” się pojawił? Które z was wpadło na taki pomysł?

    Bardzo mnie to ciekawi

Wyświetlanie 7 wpisów - od 1 do 7 (z 7 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę