Drogie Panie
mieszkam z facetem już ponad 2 lata i wiem, że mnie nie zdradza Aktualnie jest za granicą i pracuje (jakież półtora miesiąca), wraca już za 2 dni. Dziż sprzątając wysunęłam szufladę spod łóżka (trzymamy tam ubrania) i na samym koncu szuflady w rogu znalazłam damską satynową bordo koszulkę nocną (na pewo nie moja). Co radzicie zrobić? (ps. koszulka jest zakurzona i stęchła, więc mam pewnożć, że nikt jej nie używał od dawna 😉
może to być albo koszulka siostry mego faceta (mieszkała kiedyż w tym mieszkaniu) albo jego eks (tylko, że nie są ze sobą od 4 lat, a ona siedzi za granicą).
Co wy byżcie pomyżlały znajdując takie cudo w domu?