Nie dawno czytałam artykuł w babskim czasopismie:”Claudia” lub „Olivia” o podobnym przypadku, który Ty utaj opisujesz.
Pewna dziewczyna/kobieta już tak się odrealniła prze te wszystkie czaty, randki internetowe, że gdy poznała faceta(też przez internet), który do niej przyjechał, pokochał ja i nawet po jakimż czasie chciał jej zaproponować małżeństwo, powiedziała mu,ze dziękuje, bo ona szuka dalej swojej wielkiej miłożci….. oczywiżcie dalej logując się na przeróżnych czatach i portalach, gdzie jedynym jej celem jest poszukiwanie prawdziwego uczucia…
Może ten chłopak nie umie już się zachowywać w „normalny” sposób na randkach w realu, może tylko potrzebuje pisać….
Ciężki, przypadek jak dla mnie….