Zdecydowanie warto zajrzeć tutaj. Czajniki mają w sobie ten charakter ceramiki bolesławieckiej, ale są wykonane w bardziej współczesny sposób. Niektóre modele są bardzo klasyczne, inne bardziej delikatne, ale wszystkie robione ręcznie i bardzo porządnie. Ja lubię ich wykończenie – nie jest przesadnie błyszczące, kolory są spokojne, nie „krzyczą” z półki. No i co ważne, te czajniki są w pełni użytkowe – można w nich faktycznie gotować wodę, a nie tylko patrzeć, jak stoją. Jak zbierasz ceramikę, to pewnie znajdziesz tam coś, co dopełni Twoją kolekcję.