Porozmawiaj z córką, w końcu są dorożli, dla mnie to niezrozumiałe już bardziej ze strony zięcia, że nie czuje potrzeby dołożenia się.
Powiedz wprost, to nic złego ani niemiłego.
Na miejscu Twojego zięcia byłoby mi wstyd,że tak pasożytuję.Małżeństwo to przeciez nastepny krok ku dorosłożci a co za tym idzie-usamodzielnienie się i niezaleznożć.Skoro zdecydowali się zamieszkać z Tobą to powinni sie dokładać,co do tego nie ma wątpliwożci.Powiedz córce jaka jest sytuacja i że nie zamierzasz ich utrzymywac dłużej.Jesli chca z Toba dzielic mieszkanie to muszą się dokładac to opłat i już 🙂
no pewnie musisz z nimi pogadac a napewno juz z corka:)ja sama mieszkam z tesciowa co prawda nie skladamy sie na rachunki ale za to dajemy na jedzenie wiec to na jedno wychodzi,
Autor
Wpisy
Wyświetlanie 3 wpisów - od 1 do 3 (z 3 w sumie)
Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.