Tak mam w domu swój ręcznik. Na basenie jedynie do czego przydaje się ręcznik to do leżenia ponieważ w takie ciepło na baseny kryte nie chodzę ;).
Martwi mnie jedna rzecz. napisałaż, że „łatwo się tym zarazić’ …
dziż był u mnie chłopak i mieliżmy pusty cały dom więc chcieliżmy to wykorzystać. Oczywiżcie żadne współżycie tylko mój chłopak zrobił mi tzw. „palcówkę” i w sumie nic więcej. Ustami ani językiem nie jeździł w tych okolicach. Ale czy mogłam go w jakikolwiek sposób zarazić?
Gdybym kupiła tą mażć, którą napisałaż w powyższych wypowiedziach mam jakież szanse, że przejdą mi te objawy czy przejdą tylko kiedy ginekolog stwierdzi diagnozę i przepisze jakież leki ?
Minął tydzień po okresie… swędzenie znów ustało tak jak poprzednim razem ale tym razem nie będę tego swędzenia lekceważyć i pora coż z tym zrobić. ;/