Cwiczylam, niestety nigdy nie dobrnelam do konca,a szkoda, bo cwiczonka niezle! 馃檪 Dwa razy podchodzilam do tego – za pierwszym razem zostalo mi kilka dni, ale z jakiegos powodu zaprzestalam. Za drugim razem dotarlam do polowy, ale zabraklo mi chyba systematycznosc. To w zasadzie najwiekszy minus '6′, ze trzeba ja wykonywac codziennie – i w zasadzie nie ma od tego wyjatkow. Jak sie odpusci jeden dzien, to potem odpuszcza sie kolejne itd.
W kazdym razie cwiczonka ladnie ksztaltuja brzuszek! Polecam tym z duza doza samodyscypliny 馃檪