[usunięto link] wrote:
Musiałam sprawdzic co to są te meteoryty, bo nie widzialam. Wolę fluidy, a nie pudry kulkowe, po których się cera złuszcza.
Po pierwsze: skoro wolisz fluidy tzn, że chyba masz coż do ukrycia, bo poniżej napisałaż, że jeżli ma się idealną twarz to pudry nie są potrzebne :
Nie musze niczego maskować, cerę mam idealną i nie chcę jej psuć.
A tu już piszesz że Twoja twarz jest idealna i nie jest Ci nic potrzebne 😕
Po drugie : co Ty pieprzysz, że to złuszcza twarz? Może jak ktoż ma nazbyt suchą i przesadzi z takim pudrem to może i mu złuszczy… z resztą nie ważne. To się dzieje chyba tylko u wyjątkowych osób, nie wydaje mi się na prawdę żeby to kulki miały taki wpływ na cerę.
Po co sobie nakładać coż na twarz?
Po co kupować ładne torebki? Po co używać cienia do oczu? Po co używać perfum?
PO J**** PATATAJCO :]
A poza tym mało kogo obchodzi to, że masz idealną cerę. Ja też nie mam żadnych wyprysków, a mimo to używam kulek ( innych, z Avonu), tak jak powiedziała Niuszka86 – aby podkreżliły urodę i pięknie współgrały z opalenizną:D