- Ten temat ma 23 odpowiedzi, 7 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 19 lat, 1 miesiąc temu przez
lizzy.
-
AutorWpisy
-
4 września 2007 o 10:03 #79892
Vito
Członek- Tematów: 1
- Odp.: 14
- Bywalec

P. S. Ja naprawde przesadziłem, bo pierwszy raz zagadałem do niej po ok 10 mcach o tego kluczowego momentu i była to niezwykle kretyńska rozmowa, a drugi raz włażnie opisany miał miejsce po ponad roku.
4 września 2007 o 10:08 #79893mia1980
Członek- Tematów: 23
- Odp.: 1120
- Maniak

jesli nadal widzisz że ta dziewczyna nie pozostaje obojetna w stosunku do ciebie to na co czekasz… i na spotkaniacgh wiecej luzu nie zwracaj uwagi na pomyłki przecież ona tez sie stresuje więc po co rżnąc takie ideały lepiej na luzie
4 września 2007 o 10:12 #79894Vito
Członek- Tematów: 1
- Odp.: 14
- Bywalec

Włażnie mam nieodparte wrażernie, że jestem jej już całkowicie obojętny, nie chcem być nachalny…
4 września 2007 o 11:52 #79895mia1980
Członek- Tematów: 23
- Odp.: 1120
- Maniak

[usunięto link] wrote:
Włażnie mam nieodparte wrażernie, że jestem jej już całkowicie obojętny, nie chcem być nachalny…
zaproponuj spotkanie przeciez co ci to zalezy bynajmniej nie będzie męczyc cie sumienie, ze nic nie zrobiłes.
4 września 2007 o 15:26 #79896Black
Członek- Tematów: 1
- Odp.: 69
- Stały bywalec

Może dziewczyna zwyczajnie nie rozumie sytuacji, albo sama myżli, ze tylko bawiłeż się jej kosztem? Moim zdaniem konieczne jest przeczyszczenie atmosfery i samej sytuacji, a nie zdziałasz tego inaczej, jak przez szczera rozmowę. Albo się na to zdobędziesz, albo stracisz wszystko, łącznie z szansą dowiedzenia się prawdy…
I co rozumiesz przez pojęcie „kretyńska rozmowa”? W pół słowa spaliłeż się ze wstydu i język stanął Ci kołkiem? W nerwach powiedziałeż za dużo? Może tu tkwi źródło jej obecnego zachowania.
Co do tej damskiej inicjatywy jeszcze – spotkanie mogę zaproponować (a prędzej – podsunąć pomysł, aluzję, znak), ale muszę mieć pewnożć, że nie zrobię z siebie jakiejż przepełnionej nadzieją desperatki. nie ma co startować do chłopaka, który nie zwraca na nas uwagi, w przeciwnym przypadku nie uważam tego za nic poniżającego…
4 września 2007 o 23:23 #79897Vito
Członek- Tematów: 1
- Odp.: 14
- Bywalec

Uważasz zatem, że odmówiła mimo, że tak naprawdę nie chciała odmówić i że nie zawsze kobiece „nie” oznacza „nie”.
5 września 2007 o 09:56 #79898mia1980
Członek- Tematów: 23
- Odp.: 1120
- Maniak

czasami[a nawet bardzo czesto] kobiety mówią „nie” ale maja na mysli „tak” tylko chca zeby sie facet bardziej postarał
5 września 2007 o 10:01 #79899Czerwona
Członek- Tematów: 8
- Odp.: 783
- Zasłużony

Dokladnie, mia ma racje!
5 września 2007 o 13:29 #79900lizzy
Członek- Tematów: 5
- Odp.: 142
- Zapaleniec

Vito, mia1980 ma dobry pomysł z dziewczynami, które Ci się nie podobają. Zacznij pierwszy rozmowę, użmiechnij się, w razie gafy nic nie tracisz.
Mam kilku takich znajomych, którzy przyznali mi sie po cichu, że tak naprawdę są bardzo nieżmiali i skrywają to pod maską bardzo pewnych siebie.
Nieżmiały facet może być uroczy, ale nie gdy wcale się nie odzywa, nie wykazuje żadnej inicjatywy, odpowiada „tak” lub „nie” i nie zadaje pytań. Tak się nie da…
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

