- Ten temat ma 19 odpowiedzi, 11 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 15 lat, 6 miesięcy temu przez
Dorota123.
- AutorWpisy
- 7 czerwca 2010 o 08:53 #6741
Jakie macie zdanie na ten temat.Wolicie kobietę jako szefową czy mężczyznę jako szefa?
7 czerwca 2010 o 09:46 #173329w ogole nie lubie szefów
nie ma znaczenia7 czerwca 2010 o 12:27 #173330Mężczyznę …
7 czerwca 2010 o 14:19 #173331dla mnie tylko mężczyzna, z baba bym sie nie dogadała 😆
poza tym pracuje z samymi facetami i jest mi z tym dobrze 8)
9 czerwca 2010 o 11:07 #173332Jest mi to całkowicie obojętne. Szef to szef i ma swoje pewne obowiązki wobec pracowników. Jeżli jest w porządku – jest stanowczy, konkretny i ogarnięty to jego płeć nie ma znaczenia. Mam dożwiadczenia z szefami zarówno mężczyznami, jaki kobietami i z obojgiem pracowało mi się dobrze. A najlepiej w ogóle to być samemu sobie szefem 😉
10 czerwca 2010 o 10:26 #173333Ja miałem szefowe i miałem dobrze, ale trzeba przyznać, że są zawistne i raczej mają zaburzone poczucie sprawiedliwej oceny i wynagradzania pracowników.
11 czerwca 2010 o 10:02 #173334Nie ważne….. Ważne żeby był ok w stosunku do pracowników! Jak jest ok to płeć nie ma znaczenia.
11 czerwca 2010 o 20:08 #173335Ja też niestety jestem zdania że lepszym szefem jest facet,a najlepszym szefem jest się samemu:)
Miłam szefową ale żle to wspominam.Chaos panował tortany,rozgrywki,pomówienia….dobrze że to prfzeszłożć.29 lipca 2010 o 09:42 #173336dla mnie to bez znaczenia, ale najlepszym wyjżciem jest bycie sobie samemu szefem 😉
29 lipca 2010 o 12:31 #173337Dokładnie… Najlepiej być szefem dla siebie..
30 lipca 2010 o 08:57 #173338Wiele osób mówi że lepszy mężczyzna
EDIT:kowal2
31 lipca 2010 o 20:49 #173339@faranek22 wrote:
Wiele osób mówi że lepszy mężczyzna
a to niby dlaczego? mi się wydaje, że to jednak chodzi o zdolnożci, predyspozycje zawodowe i wiedzę, a nie o to, co ma się w spodniach
1 sierpnia 2010 o 16:07 #173340@Dorota123 wrote:
@faranek22 wrote:
Wiele osób mówi że lepszy mężczyzna
a to niby dlaczego? mi się wydaje, że to jednak chodzi o zdolnożci, predyspozycje zawodowe i wiedzę, a nie o to, co ma się w spodniach
Choćby dlatego ,że kobiety są mżciwe ,dogadują ,a jak już się Ciebie nie polubi szefowa to zapomnij o normalnej pracy.W przypadku szefa tego nie miałem po prostu byliżmy na stopie zawodowej i pewnie Ci ,którzy tak mówią mieli podobnie ,a znikąd się to nie wzięło.
1 sierpnia 2010 o 18:25 #173341Trzeba przyznać Kowal ze jest jakież tam „niebezpieczeństwo”jeżli chodzi o relację z szefem;)
3 sierpnia 2010 o 11:54 #173342Wolę chyba szefową. Kobieta kobietę lepiej zrozumie 😉
Ja akurat mam dwie – wspólniczki.
Jedna super, druga nieco mniej.. - AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

