sama używam depilatora – mam dosyć dużą tolerancję na ból. przez cały ten czas używałam jednorazówek ale zawsze po goleniu wyskakiwały mi krostki, a odrastające włoski wrastały w skórę.
teraz używam depilatora braun – najprostszy bez nakładek – i nie narzekam. przez kilka godzin [?] skóra jest zaczerwieniona. żeby jej jeszcze bardziej nie podrażniać nie wcieram w nią balsamów, ani nie myję mydłem póki się nie 'uspokoi’ 😆
hm – a co myżlicie o np. dezodorantach Dove spowalniających odrastanie włosków ❓