- Ten temat ma 15 odpowiedzi, 14 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 18 lat, 7 miesięcy temu przez
tigerka.
- AutorWpisy
- 30 października 2007 o 14:10 #2498
wtygodiu wstaje tak o 6 a w wekendy około 8 a czasami 9
30 października 2007 o 14:29 #92564od wtorku do niedzieli o 6 a w poniedziałek mam wolne i bywa różnie. Bywało, że potrafiłam spać do 16. Chociaż teraz i tak już z przyzwyczajenia wstaje wczeżnie. Czasami ktoż mi robi pobudkę 🙁 i potem już nie mogę zasnąć.
30 października 2007 o 14:36 #92565w zasadzie to bardzo zależy, nie mam żadnego utartego schematu.
jak mam uczelnię rano to zazwyczaj 1,5h przed odjazdem autobusu (bo tyle potrzebuję na wypicie kawy, umycie włosów, pomalowanie się etc.)
jak mam na później, to zazwyczaj nie żpię dłużej niż do 9-tej.
w weekendy nawet i o 10.
a po dobrej imprezie o 17 (:30 października 2007 o 14:43 #925665-6, zalezy co mam do zrobienia i jaką drogą jade na uczelnie a weekendy ok. 8,9
30 października 2007 o 14:54 #92567Jak idę do pracy na 8 to wstaję o 6:15 (jak mnie odwozi facet to tuż przed 7), w weekendy o 8 bądź o 9 jeżli muszę iżć do pracy, jak mam wolne to i tak dłużej niż do 10 w łóżku nie poleżę 🙂
30 października 2007 o 15:40 #92568O której?Hmmm ciezko stwierdzić.Na pewno godzine po tym,jak dzwoni budzik 😉 Tak 8-10,w czwartki 6,w weekend 11-12 😀 jestem typem żpioch więc im dłużej tym lepiej 😉
30 października 2007 o 16:46 #92569w weekendy ok 6.. (studia) a w tygodniu jak mam na rano do pracy to tak ok 7:30 a jak na popołudnie to nawet i o 11 😀 a i jak mam wolne to też tak ok 11-12 😛
30 października 2007 o 17:04 #92570Wstaje o 7 w tygodniu,a w weekendy spie do 10/11. 8)
30 października 2007 o 20:05 #92571poniedzialek-4.45, wtorek-czwartek ok8-9. w piatek 6.30. A weekendy to przeróżnie, ale przeważnie ok 8
30 października 2007 o 20:15 #92572a myżlałam ze tylko ja jestem żpioch..
a tu 😛 sa tez takie kobitki jak ja.
w tyg wstaje przed 8
w weekendy hm.. 10-12 🙂 zależy a w inne weekendy przed 7 🙁30 października 2007 o 20:28 #92573o 7:00
30 października 2007 o 21:04 #92574Ja od kiedy skonczylam szkole w kwietniu wstaje sobie 10-11, bywalo ze spalam do 12.teraz mam ostatnie 2 dni na wyspanie sie bo od piatku zaczynam prace 🙂
30 października 2007 o 21:37 #92575a co bedziesz robiła? jak moge zapytac
30 października 2007 o 22:09 #92576W poniedziałki i srody wstaje ok 9, we wtorki czw i pt ok 7:30-8, a w weekendy najpóźniej wstaje o 10.
31 października 2007 o 09:26 #92577otwieraja u mnie w miescie nowe centrum handlowe i bede pracowala w sklepie Humanic 🙂
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

