środki na kleszcze

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 21 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #6683
    polin
    Członek
    • Tematów: 12
    • Odp.: 415
    • Pasjonat

    co stosujecie na zapobieganie kleszczom u psow?
    ja do tej pory uzywalam tylko obrozy i skuecznosc byla mala.

    #172669
    polin
    Członek
    • Tematów: 12
    • Odp.: 415
    • Pasjonat

    oj tableteki to raczej odpadaja, myslalam o czyms z zewntarz, jakis szampon?

    #172670
    jagoda4
    Członek
    • Tematów: 21
    • Odp.: 863
    • Zasłużony

    Mój pies ma obrożę za którą zapłaciłam drogo,jest dobrej firmy ale od tej pory maił już dwa kleszcze.Chyba lepiej sprawdzają się zakraplane preparaty.Do tego obroża strasznie nieładnie pachnie a żpi w pokoju…
    Lekarze proponują jak jest sezon na kleszcze stosować i obrożę i zakraplany preparat.Ale to kosztuje i pachnie strasznie.Ale choroba odkleszcowa jest straszna,chyba lepiej zapobiegać,bo nawet jak zwierzak wyzdrowieje są powikłania ze strony wątroby albo nerek.

    #172671
    polin
    Członek
    • Tematów: 12
    • Odp.: 415
    • Pasjonat

    no jak dla mnie obroza od razu odpada. nie jest zbyt skuteczna no i ten zapach.
    a czym zakrapiasz?

    #172672
    polin
    Członek
    • Tematów: 12
    • Odp.: 415
    • Pasjonat

    choroba odkleszczowa jest bardzo gorzna, poza tym u psa trudno zauwazyc objawy. leczenie pozniej jest dlugie i kosztowne, a pies bardzo cierpi. lepiej zainwestowac w profilaktyke.

    #172673
    jagoda4
    Członek
    • Tematów: 21
    • Odp.: 863
    • Zasłużony

    Są takie preparaty do zakraplania w kilu miejscach i nie mają tak intensywnego zapachu.Chyba ostatnio kupowałam Frontline.

    #172674
    jagoda4
    Członek
    • Tematów: 21
    • Odp.: 863
    • Zasłużony

    @Zuziaczek wrote:

    @jagoda4 wrote:

    Są takie preparaty do zakraplania w kilu miejscach i nie mają tak intensywnego zapachu.Chyba ostatnio kupowałam Frontline.

    frontline zakrapla sie tylko na kark, a nie w kilku miejscach

    Naprawdę,ja zakraplałam w kilka miejsc.szczególnie w okolicy ogona…a dlaczego nie można w innych miejscach?

    #172675
    hard-man
    Członek
    • Tematów: 58
    • Odp.: 2184
    • Ekspert

    a wiecie – podobno zapach seksu je spławia – znaczy, gdy ktoż jest…
    niemożliwie napalony, albo napalona, sorry… sorry, hormony robią swoje!

    #172676
    Nefi
    Członek
    • Tematów: 3
    • Odp.: 31
    • Bywalec

    haha to był bardzo trafny komentarz w kontekżcie psów 😛

    #172677
    jagoda4
    Członek
    • Tematów: 21
    • Odp.: 863
    • Zasłużony

    A czy kiedys któraż z was wyjmowała klescza,ja spróbowałam ale została chyba głowa…ponoć trzeba polać czymż tłustym ale nie wiem czy to działa.Mój pies ma obrożę ale i tak co jakiż czas biegając po ogrodzie wejdzie mu jakiż.

    #172678
    jagoda4
    Członek
    • Tematów: 21
    • Odp.: 863
    • Zasłużony

    A no własnie tak na logikę się zastanawiałam że ten tłuszcz tyle pomaga.Obrzydliwa jest ta czynnożć strasznie ale chyba psa boli takie ukąszenie przed tego padalca?trzeba mu pomóc jak najszybciej.
    Też używam pęsety i dezynfekuję spirytusem.

    #172679
    hard-man
    Członek
    • Tematów: 58
    • Odp.: 2184
    • Ekspert

    @Zuziaczek wrote:

    zdementuje plotki w zarodku
    wyrywajac kleszcza, najwazniejsze to zeby glowka kleszcza nie zostala w ciele !!!

    holender, to powiedz jak go wziąć za dupę 😀

    @Zuziaczek wrote:

    a drugie to nie wolno niczym lac na kleszcza, ani woda utleniona ani olejem, ani maslem, bo kleszcz sie dusi i zaczyna wymiotowac i wtedy jest najczescie zakazenie jakas choroba

    no to co robić, sympatyczny Zuziaczku? 🙄 czekać na łut szczężcia 😆 ?

    #172680
    jagoda4
    Członek
    • Tematów: 21
    • Odp.: 863
    • Zasłużony

    @paulajna wrote:

    @Zuziaczek wrote:

    @mak polny wrote:

    I jeszcze jedno: kropić należy psa wieczorem, po ostatnim spacerze. Bo podobno słońce jakoż wpływa na te krople, że neutralizuje ich działanie i nic one nie dają. Więc kropimy na noc i mamy problem z głowy.

    kropienie na noc jest wygodne ale powiem Ci ze to nie kwestia slonca jest szkodliwa dla skutecznosci srodka, tylko fakt ze pies moze w ciagu dnia sie zamoczyc, wytarzac, wytrzec w trawe, i zetrzec srodek, a slonce nic do tego nie ma

    ale to tylko jakies dwie doby. potem już przeciez moze się moczyc. ale jak sie tarza po dywanie to tez moze czężciowo ta substancje z ciebie „zmyć”

    @hard-man wrote:

    a wiecie – podobno zapach seksu je spławia – znaczy, gdy ktoż jest…
    niemożliwie napalony, albo napalona, sorry… sorry, hormony robią swoje!

    taka sama prawda jak to, że witamina b12 odstrasza komary

    @jagoda4 wrote:

    A no własnie tak na logikę się zastanawiałam że ten tłuszcz tyle pomaga.Obrzydliwa jest ta czynnożć strasznie ale chyba psa boli takie ukąszenie przed tego padalca?trzeba mu pomóc jak najszybciej.
    Też używam pęsety i dezynfekuję spirytusem.

    ukąszenie przez kleszcza nie boli. on sam to znieczula by pies nie zdrapał kleszcza zanim ten zdąrzy sie dobrze wgryźć.

    jaki perfidny!kilka lat temu na mazurach wszedł mi w brzuch ale trochę czułam…

    #172681
    jagoda4
    Członek
    • Tematów: 21
    • Odp.: 863
    • Zasłużony

    @Zuziaczek wrote:

    @jagoda4 wrote:

    A czy kiedys któraż z was wyjmowała klescza,ja spróbowałam ale została chyba głowa…ponoć trzeba polać czymż tłustym ale nie wiem czy to działa.Mój pies ma obrożę ale i tak co jakiż czas biegając po ogrodzie wejdzie mu jakiż.

    zdementuje plotki w zarodku
    wyrywajac kleszcza, najwazniejsze to zeby glowka kleszcza nie zostala w ciele !!!
    a drugie to nie wolno niczym lac na kleszcza, ani woda utleniona ani olejem, ani maslem, bo kleszcz sie dusi i zaczyna wymiotowac i wtedy jest najczescie zakazenie jakas choroba

    Ale bardzo trudno go usunąć w całożci.Może napisze teraz totalną głupotę ale opartą tylko na moich obserwacjach i kundelkom też trzeba zakładać obroże albo wkraplać preparaty;mam kundelkę ze schroniska, od jesieni mamy ogród i po nim buszuje.Dwa razy wszedł jej kleszcz,została ta głowa…ale na szczężcie nie zachorowała.Wczeżniej maiłam sznaucerki miniaturowe a moja znajoma terriera i wszystkie zachorowały.
    Mojemu znajomemu który tez ma kundelka weszło 30!nie wiem jak on przeżyał ale nie zachorował…

    #172682
    jagoda4
    Członek
    • Tematów: 21
    • Odp.: 863
    • Zasłużony

    @Zuziaczek wrote:

    @jagoda4 wrote:

    Ale bardzo trudno go usunąć w całożci.Może napisze teraz totalną głupotę ale opartą tylko na moich obserwacjach i kundelkom też trzeba zakładać obroże albo wkraplać preparaty;mam kundelkę ze schroniska, od jesieni mamy ogród i po nim buszuje.Dwa razy wszedł jej kleszcz,została ta głowa…ale na szczężcie nie zachorowała.Wczeżniej maiłam sznaucerki miniaturowe a moja znajoma terriera i wszystkie zachorowały.
    Mojemu znajomemu który tez ma kundelka weszło 30!nie wiem jak on przeżyał ale nie zachorował…

    kundelek u mojego wujostwa, ma regularnie kleszcze, kilka dziennie, i tak juz kilkanascie lat, nie sposob tego opanowac bez zapezwpieczen typu frontline, i do tego ma jeszcze bardzo dlugai gesta siersc, a ptfu ptfu do tej pory nie zachorowal jeszcze na nic

    A widzisz!jednak coż w tym jest,może kundelki mają większą odpornożć?
    Tak jak pisałam moja suczka ma obrożę i miała w tym roku kleszce,ale tylko dwa.
    Pozdrawiam

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 21 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę