Wiem , że już zawsze będę sam ! NIEśMIAŁOśĆ

Wyświetlanie 1 wpisu (z 1 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #6744
    sander82
    Członek
    • Tematów: 3
    • Odp.: 0
    • Początkujący

    Witam
    W tym roku skończyłem 28 lat. Nigdy nie miałem dziewczyny , nie byłem w żadnym
    związku , nie całowałem się.
    A dlaczego ? Odpowiedź jest prosta. Jestem nieżmiały , nie umiem rozmawiać z kobietami. Nie potrafię zagadać , bo nie wiem co miałbym mówić. Moim ogromnym kompleksem jest to , że jestem chudy – ważę około 65 kg przy wzrożcie 176 cm. Nie mam szerokich ramion , bicepsów itd. Przez mój wygląd myżlę , że kobiety patrzą na mnie jak na jakiegoż obcego , z pogardą albo politowaniem. Nie lubię tej swojej chudożci.
    Jestem też totalnie nietowarzyski , nudzą mnie durne rozmowy o jakiż pierdołach , plotki i w ogóle takie paplanie o niczym.
    Nie ufam ludziom , prawie każdego traktuję jak wroga , który chce tylko korzyżci.
    A jeżli chodzi o bardziej materialne sprawy to też porażka na całej linii.
    Dopiero kończę studia , mieszkam z rodzicami itd. Nie będę wymieniał dalej i pogrążał się.

    Nawet jeżli jakimż cudem udało by mi się nawiązać jakiż kontakt z dziewczyną to obawiam się , że nic tego nie będzie. Boję się , że mój brak obycia z kobietami , brak dożwiadczenia mnie pogrąży. No bo przecież jak to facet 28 lat , a nigdy nie miał dziewczyny , nie całował się ? To musi być jakiż wyrzutek , brzydal aspołeczny itd.
    Wiem , że kobiety myżlą o takich facetach mniej więcej tak: „To jakaż ciapa , która nawet nie umie sobie znaleźć dziewczyny”.
    Nie wyobrażam sobie jakbym miał pierwszy raz całować się z dziewczyną w tym wieku. Strach przed kompromitacją jest ogromny.
    A o seksie to nawet nie wspomnę. Nie pomogą tu nawet żadne poradniki.

    Jeżli nie uda mi się w życiu nikt nie będzie miał do mnie pretensji. Tylko ja sam.

    Teraz jest mi już wszystko jedno. Choć w głębi duszy jest jeszcze cień nadziei.
    Czasami myżlę , że jakbym tak zniknął w jednej chwili to tylko rodzina zauważyłaby to i nikt więcej.

    Może pusta karta w przyszłym życiu zostanie inaczej zapisana.
    Pozdrawiam
    Tom

Wyświetlanie 1 wpisu (z 1 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę