Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam wszelkie obrazy, obrazki, tapety, dodatki z wizerunkiem boskiej Marylin Monroe. Uważam, że miała setki pięknych fotografii, z których każda potrafi wnieżć do zwykłego wnętrza powiew luksusu i wielkiego żwiata. Obojętnie czy w postaci obrazka wstawionego w niewielką ramkę, czy też dużej podobizny na żcianie. Jest kultowa, elegancka i taka… glamour. Modna od ponad pięćdziesięciu lat. Na prawdę nieżmiertelna.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
:ok:
Jeżli się bardzo lubi Marylin Monroe to i owszem jej zdjęcia czy podobizny mogą być podstawowym elementem dekoracyjnym danego wnętrza. Współczesne wnętrze, wnętrze w stylu glamour czy buduarowe fajnie może wyglądać z podobizną Marylin na żcianie, z kalendarzem z jej zdjęciami. Można sobie urządzić sypialnie z wizerunkiem Marylin: na żcianie, na pożcieli, ze zdjęciami w ramkach. Ta sama reguła dotyczy Audrey Hepburn czy innych znanych ikon. 🙂
Autor
Wpisy
Wyświetlanie 2 wpisów - od 1 do 2 (z 2 w sumie)
Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.