Wydaje mi się, że mocna opalenizna rodem z solarium nigdy nie była zbyt modna. Ale szczerze powiem, że czasami odwiedzam solarium, żeby nie być kompletnie bladą. Co do samoopalaczy to zazdroszczę ludziom, którzy potrafią dokładnie je rozprowadzać, u mnie niestety zawsze zostają smugi, które nie wyglądają zbyt estetycznie.