- Ten temat ma 4 odpowiedzi, 3 głosy, a ostatnio został zaktualizowany 14 lat, 11 miesięcy temu przez
afro_disiac.
- AutorWpisy
- 19 czerwca 2011 o 20:51 #8307
Witajcie kobitki:)
Piszę tutaj ponieważ mam pewnie problem dotyczący mojego byłego.Byliżmy razem prawie 6 lat od 3 lat nie jesteżmy razem, to ja go zostawiłam, mam w tej chwili 23 lata on 26 lat i dziewczynę 20 letnia, ja po nieudanym związku jestem sama.Zostawiłam go ponieważ po prostu nam się nie układało za dobrze a jeszcze pojawił się facet który zawrócił mi w głowie, a tak naprawdę był beznadziejny i tak wyszło.Przez 3 lata miałam z nim kontakt tylko 2 razy ,raz gdy on miał sprawę i raz jak oddawał mi telewizor.Aż do piątku 19.06.11 gdy zadzwonił do mojej mamy (byli bardzo w dobrych kontaktach a moja mama zawsze mówiła o nim w superlatywach) i spytał się czy może przyjżć z kolega na piwo i obejrzeć nasze nowe mieszkanie,oczywiżcie moja mama się zgodziła.
I się zaczęło trochę wypiliżmy moja mama poszła spać on cały czas mi dogryzał w formie żartów.
śmialiżmy się i dobrze bawiliżmy gdy on zapytał w prost czy mogą zostać na noc,ja mówiąc że jest późno i że nie wiem czy to jest dobry pomysł, po kilku minutach sama nie wiem dlaczego odpowiedziałam TAK i skończyło się tak że wylądowaliżmy w trójkę w jednym łóżku.JAK?? Nie pamiętam ponieważ urwał mi się film,przebudziłam się o 5 rano przytulona do niego a jego kolega leżał na drugim końcu łóżku,od razu położyłam się na drugi bok i poszłam dalej spać.Gdy wstaliżmy o 10 rano on zerwał się od razu i poszedł do toalety i po jakiż 10 minut powiedzieli do widzenia i wyszli.Oczywiżcie ja się chciałam zapytać jak my się razem znaleźliżmy w jednym łóżku czy do czegoż doszło miedzy nami itd.
Teraz mnie to męczy jak cholera co się wydarzyło tej nocy??Czemu On rano tak szybko wyszedł??
I włażciwie po co przyszedł jak jest z tą swoja 20-latkom??Chciałam do niego zadzwonić zaprosić i się spytać w prost czy coż było ale boję się że on powie mi nie całą prawdę lub zabarwioną prawdę albo mu będzie głupio i skłamie.Nie wiem co mam robić Pomocy bo zwariuje z wyrzutów sumienia że ja w ogóle piłam,jestem przykładem jak były facet potrafi eks namieszać w głowie,a co najgorsze to film mi się urwał w pewnym momencie że nawet dużo nie wypiłam i nie czułam się pijana więc cholera wie jak. onas19 czerwca 2011 o 21:56 #189684Czy ktoż tu jest??
Naprawdę nie wiem co mam robić 🙁26 czerwca 2011 o 00:00 #189685@mak polny wrote:
Jeżli tylko obudziłaż się przytulona ale oboje byliżcie kompletnie ubrani to jest szansa, że do niczego nie doszło.
Dlaczego tak szybko uciekł? Być może przestraszył się tak samo jak i Ty i może też się zastanawia, czy przespaliżcie się ze sobą po pijaku. A skoro ma dziewczynę, to czuje się z tym jeszcze gorzej.Najlepiej chyba zapomnieć o całej sprawie.
Oj gdyby tak się dało zapomnieć o całej sprawie a minął ponad tydzień a ja dalej myżlę….. i nie mam odwagi nawet do niego zadzwonić jest mi strasznie głupio….
26 czerwca 2011 o 08:58 #189686Ciuchy wiele wykluczają,a nawet jeżli by coż było to jesteż sama ,on w związku, nie Ty powinnaż czuć się winna.
2 lipca 2011 o 15:49 #189687Chyba ci coż musiał dodać do tego alkoholu… Skoro mówisz, że niewiele wypiłaż i urwał Ci się film… Nie chcę go bezpodstawnie oczerniać, ale coż mi się tak wydaje, że może być z niego niezły drań…
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

