Depresja po porodowa?

Wyświetlanie 11 wpisów - od 1 do 11 (z 11 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #9102
    carooo
    Członek
    • Tematów: 19
    • Odp.: 148
    • Zapaleniec

    Podłączam się do pytania. Ja nie dożwiadczyłam tego, ale jestem w ciąży i bardzo się tego obawiam…
    Czy można tego jakoż uniknąć?

    #197282
    plotkkkara
    Członek
    • Tematów: 0
    • Odp.: 3
    • Początkujący

    Chyba nie. Ja byłam we wczesnej fazie tej depresji ale jakos udalo mi sie odzyskac spokoj po ok 2 tygodniach…Bardzo duzo pomocy mialam przy dziecku, moze dlatego sobie z nia jakos poradzilam…

    #197283
    renia1970
    Członek
    • Tematów: 0
    • Odp.: 3
    • Początkujący

    Jak sie dobrze przygotujesz to nie wpadniesz:)

    #197287
    marita
    Członek
    • Tematów: 0
    • Odp.: 13
    • Bywalec

    przecież to niemożliwe, żeby się przygotować, ale zawsze możesz być uważna na to co sie dzieje po urodzeniu. No i zapewnić sobie wsparcie: koleżanek, mam, ciotek, sióstr a nade wszystko faceta, który będzie o ciebie dbał 🙂

    #197280
    Hard
    Członek
    • Tematów: 140
    • Odp.: 1426
    • Maniak

    @marita wrote:

    nade wszystko faceta, który będzie o ciebie dbał 🙂

    dobrze, że to napisałaż maritko, bo inaczej bym Cię zrugał 😈

    faceci wbrew ostatnio obiegowym, niestety zbyt często wykrzywionym – feministycznym – oklepanym ocenom… wcale nie są tacy nieczuli… przeciwnie, wraz z porodem stają się bardzo wczuleni w kobietę, dziecko, poród i takie tam inne bzdetki… do tego stopnia, że ich ich kochachające babki muszą nieco odwalać… żeby poszli wreszci do roboty zarobić jakież pieniądze… ja to myżlę, że wtedy kobiety też leczą się z depresji… o ile w ogóle można nazwać to coż, co je wtedy nachodzi…

    żaden kochający facet nie pozwoli, by jego kobieta długo się powijała w depresji…

    przestańcie mi tu lansować te idiotyczne propaguchy nowoczeżniackie!!!

    #197288
    Basior
    Członek
    • Tematów: 0
    • Odp.: 2
    • Początkujący

    Najważniejsze jest wsparcie bliskich. A nawet jak się zdarzy to zawsze można wziąć pigułki i wszystko wróci do normy

    #197284
    Monika
    Członek
    • Tematów: 25
    • Odp.: 897
    • Zasłużony

    Ja po po porodzie, kiedy wrocilam do domu nie mogłam przestać plakac..zamykałam się w pokoju i nie umiałam pozbierać. ogarnelo mnie przerażenie, ze sobie nie poradze..ze jestem(będę) zla matka, zepo prostu nie dam rady ..w ogole jak moje dziecko zaplakalo to ja razem znim…i od razu zle myżli, ze na pewno placze przeze mnie bo cos zrobiłam nie tak.. to jest tak zwany: baby blues.. u mnie to trwalo kilka dni.. to przez hormony. Na szczężcie wszystko wrocilo do normy 🙂 teraz jestem szczesliwa mama 🙂

    #197281
    Kapitanka
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 68
    • Stały bywalec

    baby blues to nie depresja poporodowa, przy depresji, nie masz ochoty zajmowac sie dzieckiem, wisi ci czy ono placze czy nie, nie czujesz sie matką i nie mozesz odnaleźć się w nowej rzeczywistosci, ktora ci nie pasuje. Niestety problem depresji poporodowej w Polsce jest jakby przemilczany, a potem mamy dzieci wyrzucane przez okna, bite itp. nie twierdze, ze wszyscy krzywdzacy dzieci mieli depresje poporodowa, ale na pewno jest ona przyczyna jakiegos odsetka krzywd wyrzadzanych dzieciom. Jest to schorzenie jak kazde inne,w ymagajace pomocy specjalisty, niestety wciaz malo znane w Polsce i spychane na bok, w stylu – przejdzie jej samo

    #197285
    madziapolska130
    Członek
    • Tematów: 0
    • Odp.: 3
    • Początkujący

    Oczywiżcie ze można. Wsparcie bliskich pozytywne nastawienie do żwiata i nie ma mowy o depresji 😉

    #197286
    basiaP
    Członek
    • Tematów: 4
    • Odp.: 50
    • Stały bywalec

    Moja bliska przyjaciółka dożwiadczyła depresji poporodowej. Próbowała sobie radzić sama, przy wsparciu rodziny oczywiżcie, ale nie dała rady niestety. Depresja tylko się pogłębiała.
    Ostatecznie trafiła na psychoterapię i dopiero to jej pomogło. Teraz to zupełnie inna osoba. Pełna życia, energii. Widać że jest szczężliwa 🙂 Czasem nie warto wstydzić się sięgnąć po pomoc. Bo ona początkowo uważała że terapia to złooo. Na szczężcie zmieniła zdanie 😉

    #210948
    Magdaaa8
    Uczestnik
    • Tematów: 0
    • Odp.: 6
    • Początkujący

    Bardzo ważne jest wprawcie bliskich, ale nie każdy może na to liczyć.. Warto pomyśleć o wsparciu terapeuty. Nie ma w tym nic dziwnego czy strasznego. Depresja po porodowa to poważna sprawa bo dotyka kobiety, a wpływa na całą rodzinkę, a szczególnie na dziecko. Zadbaj o siebie i nie bój się iść po wsparcie do specjalisty. Indywidualny dobór jest w Centrum Zmiany w Życiu. Nawet sesje online bo przy dzieciaczku wiadomo, że różnie bywa. Zadbajmy o siebie kobitki, a tym samym też o naszych bliskich! Całusy

Wyświetlanie 11 wpisów - od 1 do 11 (z 11 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę