Seksualnożć to tygiel uczuć- tych fizycznych- typowych popędów sterowanych powiedzmy neuro-fizjologicznie oraz czegoż ponad- tego nieznożnie lekkiego pierwiastka jakim jest duchowa więź.
Wierzę, że mozna pożądać obiektywnie mało atrakcyjne ciało, kiedy sie kocha.
Można też oszaleć z pożądliwosci dla tępej, ale pięknie zbudowanej istoty.
Teoretycznie i ogólnie rzecz ujmując.
dokładnie.
Autor
Wpisy
Wyświetlanie 2 wpisów - od 1 do 2 (z 2 w sumie)
Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.