- Ten temat ma 9 odpowiedzi, 7 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 18 lat, 10 miesięcy temu przez
eta.
- AutorWpisy
- 31 lipca 2007 o 10:35 #1817
Moj chloapk wymyslil, ze mam kosciste łokcie i wbijam mu je w nocy i go to drazni…no fakt lokcie mam najbardziej szpiczaste jakie znam, i rozwalm sie nimi w nocy, ale dzis to na mnie nakrzyczal za to w nocy ze go bode nimi…no i co ja mam zrobic? rece sobie poucinac?
31 lipca 2007 o 10:37 #73975Powiedz ze w takim razie moze spac na ziemi 😛
31 lipca 2007 o 10:50 #73976A duze macie lóżko? Zdarzalo sie to wczesniej czy tylko ostatnio?
Moj facet tez narzeka ze sie rozwalam na 3/4 lozka….No ale przeciez w nocy nie mozna kontrolowac swoich ruchow w trakcie snu…Heh
31 lipca 2007 o 10:56 #73977no lózko mamy ogromne…i to on sie ewidentnie wpycha na mnie czyli nadziewa na moje lokcie, ale mowi ze to dlatego ze chcie sie przytulic, a ja jestem jak kaktus kujaca i sie nie daje 🙂 no dzieje sie to od jakis 2 miesiecy…wczesniej tez na cos tam marudzil, aj no poprostu brak slow na tych facetow 🙂 Smieje sie z tego, ale jak ktos krzyczy na Ciebie przez twoje Boguducha winne lokcie to nie jest milo
31 lipca 2007 o 12:13 #73978Może powiedz mu żeby Ci kupił jakież miękkie ochraniacze na łokcie. 😆
A tak na serio to niech nie narzeka, ma swoją własną i kochaną kobietę w łożku, więc kwestię łokci mógłby przemilczeć/przecierpieć/przeżyć. 😉31 lipca 2007 o 13:14 #73979@Misia wrote:
no lózko mamy ogromne…i to on sie ewidentnie wpycha na mnie czyli nadziewa na moje lokcie, ale mowi ze to dlatego ze chcie sie przytulic, a ja jestem jak kaktus kujaca i sie nie daje 🙂 no dzieje sie to od jakis 2 miesiecy…wczesniej tez na cos tam marudzil, aj no poprostu brak slow na tych facetow 🙂 Smieje sie z tego, ale jak ktos krzyczy na Ciebie przez twoje Boguducha winne lokcie to nie jest milo
No kurde jak sam sie na ciebie wpycha to jego wina ❗ Sam sie nabija na twoje chude łokietki 😉 A potem sie glupio tlumaczy ze chcial sie przytulic…. Ech ci faceci…
To niech sie przytula do Ciebie rano, po przebudzeniu, jak mu to tak strasznie przeszkadza…Heh
31 lipca 2007 o 14:43 #73980zawsze można do czegoż sie przyczepic ……………
31 lipca 2007 o 20:36 #73981Wprowadź mały szantaż. Powiedz mu: Kochasz mnie? To pokochaj również moje łokcie 🙂
2 sierpnia 2007 o 15:38 #73982Dzieki vega, ale on mi pewnie odpowie wtedy ze on owszem kocha moje lokcie ale jakies 30 cm od niego 🙂 Ale musze wam powiedziec ze ostatnio sie troszke uspokoilo, nie wiem czy moj Kochany sie przyzwyczail , czy ja mnie kluje 🙂
2 sierpnia 2007 o 16:32 #73983zdziwia chłopak jak nic.. ja tez mam „kożciste” łokcie i jakoż u nas nie ma problemu 🙂
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

