- Ten temat ma 12 odpowiedzi, 7 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 15 lat, 9 miesięcy temu przez
Cleo.
- AutorWpisy
- 4 września 2010 o 19:52 #7242
mam niby mały a jednak wielki problem.
Mój chłopak pisze esy i rozmawia przez tel z dziewczyną która zrobiła ze mnie jakiż czas temu idiotkę przy jego rodzicach. Upokorzyła mnie a teraz pisze do niego i puszcza sygnały. Jak to on mówi i tak niedługo pewnie się to pisanie skończy i ucichnie ale mnie to boli. Powiem że przez nią nasz związek się rozpadł i gdy się teraz zeszliżmy na sam głos jego dzwonka w telefonie szlak mnie trafia. Stwierdził że przez to rozstanie zrozumiał jak bardzo mnie kocha. Jednak pisze z nią, bo można z nią pogadać dosłownie o wszystkim. Dodam jeszcze że on chodzi do pracy na 24 godz na stację benzynową więc jeżli bym mu zabroniła czy zaszantażowała go to i tak po kryjomu ma cały dzień i noc żeby z nią gadać. Jak mam mu przemówić do rozsądku. Tym bardziej że jest bardzo uparty i ciężko do niego dotrzeć?4 września 2010 o 20:18 #179151To raczej Ona powinna zmienić partnera. Lojalnożć w związku jest tak samo ważna jak zaufanie. Facet, albo nie zdaje sobie z tego sprawy (niedojrzałożć), albo jest tu jakież drugie dno.
4 września 2010 o 21:40 #179152A gdzież tam pisałeż, że:
@raptor wrote:
Nie pieprzcie głupot ❗ Skoro nie bzyknęliżcie nigdy nic na boku, znaczy to, że przystawiały się do Was (bo przecież tak było, nie?) jakież niewydarzone potwory traktujące Was jako ostatnią deskę ratunku 😆
😉
@tikitaki wrote:
Stwierdził że przez to rozstanie zrozumiał jak bardzo mnie kocha. Jednak pisze z nią, bo można z nią pogadać dosłownie o wszystkim.
A z tobą nie?
@tikitaki wrote:
Dodam jeszcze że on chodzi do pracy na 24 godz na stację benzynową więc jeżli bym mu zabroniła czy zaszantażowała go to i tak po kryjomu ma cały dzień i noc żeby z nią gadać. Jak mam mu przemówić do rozsądku. Tym bardziej że jest bardzo uparty i ciężko do niego dotrzeć?
To ,że z kimż pisze nie żwiadczy o braku rozsądku co najwyżej:
a) lubi ją,
b) coż więcej niż lubi.Nie wiem jak to u was wygląda ,ale człowiek ma prawo mieć znajomych no chyba ,że jest to naprawdę zbyt częste. Może chodzi na 24h do pracy i nikt poza nią do niego nie pisze? 😉
4 września 2010 o 22:04 #179153no włażnie nikt a nikt… jak jest się z małej wioski to ciężko utrzymywać kontakty… a teraz nagle wypisywanie. Tym bardziej że i ja i on wiemy jaka ona jest. Jej chłopak ponoć pali trawke i takie inne a ona na boku z jego przyjacielem kręci… Słyszałam jej rozmowę przez telefon z tym kolesiem:
On – Szkoda że nie mogłem zostać na noc… było by fajnie
Ona- niewątpliwe…
Typowa fryzjerka ( nie mam nic do nich taki stereotyp się u nas narodził)5 września 2010 o 00:18 #179154Miałem na myżli Ciebie mówiąc ,że nikt do niego nie piszę. A co do pana od trawy to ,że ktoż pali trawkę nie znaczy ,że można wiele o nim powiedzieć poza tylko tym ,że pali. I to ich problem skoro nic z tym chłop nie robi. Może i kręci również i z twoim facetem,a jeżli tak to co zamierzasz?
Ps.
Skoro rozmawiali przez telefon jak mogłaż słyszeć co mówią dwie osoby?5 września 2010 o 11:28 #179155oczywiżcie że może ze mną porozmawiać o wszystkim i piszemy ze sobą gdy siedzi w tej pracy. Ale to nie zmienia faktu że przedtem było inaczej. Teraz robi to rzadko bo nie ma czasu a potem i tak wychodzi na jaw że z nią też pisał… Nic bym do tego nie miała gdyby nie to że wiem jaka ona jest i że upokorzyła mnie a on teraz sie z nią kumpluje. Nie rozumie co ja czuje mimo że staram się dużo z nim o tym rozmawiać.
A słyszałam tą rozmowę bo miała bardzo głożno ustawioną głożnożć w telefonie i wyraźnie było słychać co ten koleż mówił. Jak ktoż ma Avile to wie o czym piszę.
5 września 2010 o 12:28 #179156Wiesz to ,że ciebie upokorzyła to nie wina twojego chłopa i nie możesz go winić za znajomożć z nią. I swoją drogą nie powinnaż się dać upokorzyć,bo chyba byłaż niewinna 😉
Jeżli wiesz ,że jest hmm puszczalska to radzę reagować bardziej stanowczo ,albo poszukaj sobie nowego ,bo jednak jest z tobą nie z nią. Proponuje powiedzieć wprost czego się boisz, czego oczekujesz i co ciebie rani(przy okazji daj też odczuć ,że jest Ci potrzebny) lub się pożegnać jeżli nie odniesie to jakiegokolwiek pozytywnego odzewu.5 września 2010 o 13:33 #179157Co do tego upokorzenia to on przy tym był i jeszcze się z tego żmiał … teraz jest mu głupio z tego powodu i dlatego nie chce o tym rozmawiać. Przykro mi że utrzymuje z nią kontakt. Tym bardziej że wczeżniej z żadną kobietą poza mną nie wypisywał ciągle i tym bardziej nie rozmawiał przez telefon. Myżlę że powinnam bardziej mu ufać i się tym przestać przejmować ale nie chce by przy tym on poczuł się swobodniej i zrobił coż czego może żałować i chce mieć pewnożć że to się skończy tak jak mówi … Nie wiem już nic
5 września 2010 o 14:28 #179158Stawianie sytuacji na ostrzu noża nie należy do najlepszych rozwiązań. Jednak tutaj jest inaczej – Ty, albo ta z***** – zaproponuj i badź stanowcza. Jeżli oczywiżcie aż tak bardzo zależy Ci na tym palancie 🙄
5 września 2010 o 15:05 #179159zadnych konkretow
same plotki jak to na wsi, takie pierdzielenie prowadzi do rozpadow zwiazkowz tego co mowisz, to on nie zrobil jeszcze nic zlego, wiec na jakiej podstawie o cokolwiek go podejrzewasz?
o tej pannie tez w sumie konkretow zadnych nie mowilas, wiemy tylko ze z kims zazartowala przez telefon, nazwijmy to flirtem, jej facet pali trawe i ze jakos (nie wiadomo jak) upokorzyla cie (wniosek – chce przeleciec twojego faceta)
litosci6 września 2010 o 12:02 #179160Sądzę, że może pisać sobie z innymi dziewczynami, ale przecież nie musi pisać tylko do jednej i do tego cały czas. Jakby w Tobie mu czegoż brakowało…? Może dla faceta to nic wielkiego, ale ta dziewczyna widzi wyraźnie zielone żwiatło i pewnie będzie chciała z niego skorzystać.
Może zbyt pochopnie do siebie wróciliżcie? Może dla niego jednak nie jesteż nikim szczególnym, skoro za mało ma wrażeń w waszym związku i szuka ich u innych lasek.
Powinnaż z nim porozmawiać i zapytać czy jemu nie będzie przeszkadzało że piszesz stale z jakimż facetem.
7 września 2010 o 11:03 #179161Więc utrzymywanie kontaktów z innymi osobami niż nasz partner/partnerka jest normalne, ale…do pewnego stopnia. Poza tym jeżeli on Tobie mówi, ze nie ma w pracy czasu pisać/zadzwonić a z nią rozmawia, na to brak tutaj konsekwencji.
Powiedz swojemu facetowi wprost, ze Ci ta znajomożć nie pasuje, i że jeżli nie jest ta dziewczyna dla niego nikim ważnym, to mógłby ograniczyć kontakty z ta koleżanką.7 września 2010 o 12:19 #179162nikt z nas nigdy nie wie jak jest naprawdę, wiec z reguly zakladamy ze to co ktos pisze tu na forum jest prawda.
stawiajac siebie na twoim miejscu:
mniejsza z tym ze jestem zazdrosna, ale gdyby moj facet zadawal sie z kims ktos w sposob jednoznaczny ze mnie kpi kopnelabym go w d… - AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

