Mam trochę ponad 17 lat, dożć szczupłą sylwetkę (szczególnie w górnej czężci ciała, bardzo wąskie ramionka:( ) i regularne miesiączki od ok. 3 lat. I prawie zupełny brak biustu :(( Noszę rozmiar 70A, ale ledwo co, gdyż uważam, że nawet taki rozmiar jest dla mnie za duży 🙁 Myżlicie, że to sprawa hormonalna, czy dziedziczna? Moja mama ma żrednie piersi, ale jednak są pełne- 75B. Nie odchudzam się, jem to, na co mam ochotę, także słodycze. Co mam zrobić, żeby choć trochę je powiększyć (nie chodzi mi tu o push-upy, bo mało mi to daje 🙁 Proszę o Waszą radę.