Facet i pieniadze

Wyświetlanie 9 wpisów - od 1 do 9 (z 9 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #2998
    Zielonooka
    Członek
    • Tematów: 30
    • Odp.: 3140
    • Guru

    Na pierwszych randkach jasne,że tak, ale jak się z kimż jest dłużej to trzeba to na dwójkę już dzielić. Jakoż samo przychodzi.

    #104398
    eta
    Członek
    • Tematów: 43
    • Odp.: 1270
    • Maniak

    ja zależy kiedy ale mów ze sama za siebie zapłacę ;] a z G to już nie ma różnicy raz on raz ja rożnie ;]

    #104399
    Manora
    Członek
    • Tematów: 20
    • Odp.: 1253
    • Maniak

    Wyciągnij też swój i zapłać za siebie, ja tak często robię. Gdy nie bierze ode mnie pieniędzy, to wtedy ja mu np. stawiam coż do jedzenia i jest w miarę równo.

    #104400
    Olgus
    Członek
    • Tematów: 18
    • Odp.: 1073
    • Maniak

    Uważam, że zawsze powinno się zaproponować, że się zapłaci za siebie, a nie stać i czekać aż facet zapłaci, bo nie powinno się być pewnym, że to on chce zapłacić za dwoje. Jeżli facet powie, że nie, on chce koniecznie zapłacić, a umówiłaż się z nim na randkę, to niech zapłaci, ale zaproponować trzeba. 🙂

    #104401
    Olgus
    Członek
    • Tematów: 18
    • Odp.: 1073
    • Maniak

    @Onione wrote:

    Nigdy nie lubiłam kiedy facet za mnie płacił.
    Z reguły- jeżli było to kino- jakos to przełykałam, ale w knajpach z reguły pasowałam na dwóch piwach… 😉

    Też źle się z tym czuję, jak facet płaci. Ale często faceci nie chcą słyszeć o tym, że kobieta ma płacić za siebie. Takie mają zasady.

    Nie wyobrażam sobie korzystać z tego, że mężczyzna płaci i zamawiać sobie w knajpie/restauracji najdroższe dania. Jedno, dwa piwa- tak. Ale ograniczam to tak jak mogę w miarę możliwożci. 😉

    #104402
    parvati
    Członek
    • Tematów: 41
    • Odp.: 4056
    • Guru

    ja jakos nigdy nie mialam z tym problemow. znaczy chyba po prostu w mlodosci trafialam na kolesi z niezbyt duzym kieszonkowym:))) nie protestowali, gdy wyciagalam portfel hehehehe.

    a gdy czasy kieszonkowego sie skonczyly, to jakos tez problem sie nie pojawil. ja tam bardzo kobieco mowilam zawsze „daj spokoj, stary”, albo po prostu stawialam nastepne.

    aaa teraz to uwazam, ze jestem biedna studentka i jak moj facet zarobi cos ekstra, to nawet pozwalam sobie zartobliwie zasugerowac, ze musi mi kupic stosownie do potrzeb koronkowe majty czy sukienke hehehe.

    #104403
    Olgus
    Członek
    • Tematów: 18
    • Odp.: 1073
    • Maniak

    Jasne, kwestia płacenia na pierwszych randkach i w stałym związku to dwie różne sprawy. 😀

    Jak zarabia coż ekstra to jasne, że dzieli się ze swoją kobietą. 🙂

    #104404
    Milena
    Członek
    • Tematów: 11
    • Odp.: 238
    • Zapaleniec

    wg mnie na pierwszych randkach jeżli on zaprasza to on placi. chyba że jest to juz wasza randka któraż z kolei. mozesz np. jeszcze przed wejsciem do lokalu czy restauracji zaproponowac ze dzisiaj Ty stawiasz albo że kazdy płaci za siebie.

    ja w stałym związku nie mam z tym problemów, oboje zarabiamy sami na siebie wiec raz płace ja, raz on.

    #104405
    Katie
    Członek
    • Tematów: 1
    • Odp.: 585
    • Zasłużony

    a u nas jest tak, że jak zapłaci to dostaje przelew na konto z moją połową wartożci zakupu 😀

Wyświetlanie 9 wpisów - od 1 do 9 (z 9 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.
Przewiń na górę