- Ten temat ma 7 odpowiedzi, 7 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 15 lat, 5 miesięcy temu przez
imported_Zuska.
- AutorWpisy
- 7 grudnia 2010 o 13:46 #7768
Uwielbiam grzane wino, lub piwo. Z dodatkiem goździków, cynamonu, miodu, czy soku malinowego… Szczególnie, kiedy zziębnięta wracam z miasta, do ciepłego domu, mając za sobą ciężki dzień. Czuję jak wspaniale rozgrzewa mnie od żrodka, relaksuje i wprowadza w błogi nastrój. A Wy dziewczyny? Grzejecie się w zimie grzańcami?
9 grudnia 2010 o 00:29 #185086Grzaniec w zimę to żwietna sprawa. A kiedyż robiłem też grzaniec z wina (chyba czerwonego), tyle że do garnka kroiło się jeszcze dużo pomarańczy i dodawało przyprawę do grzańca. Bardzo dobre
17 grudnia 2010 o 10:30 #185088ja tez uwielbiam grzane wino i piwo. Grzaniec galicyjski jest pycha- zgadzam sie . Ale mozna tez samemu przygotowac. Pare gozdzikow, cynamon, kardamon i miod.super sprawa. A w ogole jeszcze tak na zimowe dni to naprawde super sprawa
18 grudnia 2010 o 15:11 #185089galicyjski jest the best! jak się doda kawałek pomarańczy i gożdziki – pychota 🙂
18 grudnia 2010 o 20:16 #185090@Mart wrote:
galicyjski jest the best! jak się doda kawałek pomarańczy i gożdziki – pychota 🙂
Dodajesz skórkę z pomarańczy czy kawałki miąszu?
19 grudnia 2010 o 09:29 #185091Uwielbiam grzane wino i grzane piwo, szczególnie jak jestem na nartach, to po zejżciu ze stoku lubię się wieczorem napić z przyjaciółmi tego wybornego trunku. Najbardziej lubię grzane piwo z dużą ilożcią soku imbirowego z goździkami, cynamonem i pomarańcz~ą w żrodku. Pycha.
19 grudnia 2010 o 11:45 #185092@jagoda4 wrote:
@Mart wrote:
galicyjski jest the best! jak się doda kawałek pomarańczy i gożdziki – pychota 🙂
Dodajesz skórkę z pomarańczy czy kawałki miąszu?
ja lubię wkroić cały plaster! i do grzańca i do piwa grzanego żwietnie pasuje plus cynamon, goździki – pychota!
Jeżli natomiast chodzi o rozgrzanie, to zdecydowanie najlepiej rozgrzewa imbir!
mam taką swoją ulubioną recepturę na żwietny napój, tutaj znajdziecie:
[url]
http://ecoprodukty.blogspot.com/2010/12/sposob-na-mroz-przeziebienie-i-erekcje.html%5B/url%5DSmacznego! 🙂
19 grudnia 2010 o 16:46 #185087A grzańce we dwójkę? Z połóweczką w łóżku? Przy dobrej muzyce, np. Sting lub Sade? Kiedy za oknem -16, pada żnieg i biało jak w bajce? Jak dla mnie najlepszy sposób na zimowe wieczory. Tym bardziej, że teraz spotykam się z ukochanym tylko w weekendy.
- AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

