Uwielbiam grzane wino, lub piwo. Z dodatkiem goździków, cynamonu, miodu, czy soku malinowego… Szczególnie, kiedy zziębnięta wracam z miasta, do ciepłego domu, mając za sobą ciężki dzień. Czuję jak wspaniale rozgrzewa mnie od żrodka, relaksuje i wprowadza w błogi nastrój. A Wy dziewczyny? Grzejecie się w zimie grzańcami? http://zlototegoswiata-justyna.blogspot.com/
też bardzo lubię i robię czasami, szukam przepisu jak już jesteżmy przy napojach i sokach to hccę zrobić sok marchwiowy taki jak są te jednodniowe-pomóżcie
Autor
Wpisy
Wyświetlanie 2 wpisów - od 1 do 2 (z 2 w sumie)
Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.