- Ten temat ma 10 odpowiedzi, 7 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 10 lat, 10 miesięcy temu przez
Nika144.
- AutorWpisy
- 4 stycznia 2015 o 09:45 #10099
No to skoro nie byłaż jeszcze u żadnego specjalisty to skąd wiesz,że jest to grzybica stóp? Myżlę,że powinnaż skonsultować to z kimż ogarniętym kto po prostu obejrzałby sobie Twoje stopy i sam ocenił co to może być. W Warszawie na Wyszyńskiego przyjmuje dobry podolog pani Katarzyna Gaździcka. Jest to specjalista od stóp. Zajmuje się takimi sprawami.
5 stycznia 2015 o 07:25 #205119Cena zależna jest od zastosowanej metody leczenia. Raczej nie są wysokie. Tam u niej na stronie masz cennik. Najlepiej jednak zadzwonić i się dopytać.
6 stycznia 2015 o 08:54 #205117Wszystko zależy do jakiego specjalisty się udajesz oraz czy prywatnie,cennik jest naprawdę zróżnicowany. Można też używać specjalnej posypki lub mażci dna grzybicę które z reguły dostępne są bez recepty w aptece.
14 czerwca 2015 o 19:21 #205120Pozwolicie, że podepnę się pod temat. Któraż z Was miała do czynienia z Trioxalem przy leczeniu grzybicy? Został mi przepisany przez dermatologa i nie ukrywam, że szukam opinii¦
16 czerwca 2015 o 13:17 #205121Grzybica stóp to choroba, którą są w stanie zwalczyć leki dostępne bez recepty, jak aerozole, kremy, mażci, płyny, żele, oraz sole, pudry lecznicze i zasypki ziołowe – wybór jest zatem spory, jednak większożć ma postać kremów.
17 czerwca 2015 o 19:39 #205125@aanka91 wrote:
Grzybica stóp to choroba, którą są w stanie zwalczyć leki dostępne bez recepty, jak aerozole, kremy, mażci, płyny, żele, oraz sole, pudry lecznicze i zasypki ziołowe – wybór jest zatem spory, jednak większożć ma postać kremów.
Prawda, ale problem w tym, że ani mażć, ani zasypki mi nie pomogły 🙁 Dlatego zaliczyłam wizytę u lekarza i dostałam lek. Wykupiłam, zaczęłam kurację i czekam na pierwsze efekty. Jak któraż z Was jednak brała Trioxal i zechce się podzielić opinią, ogromne podziękowania 🙂
23 czerwca 2015 o 18:35 #205126ja miałam trioxal i do tej pory grzybica nie wróciła. Lek jest skuteczny ale musisz byc cierpliwa bo jest podawany w pulsach i cała kuracja rozciąga się w czasie ale wierz mi że lepiej powtarzać te pulsy niż czekać aż to żwiństwo znowu wyjdzie. Temat jest ważny bo przecież kobita albo zakłada obcasy albo maluje sobie pazurki i weź przeżyj z tym grzybem.Okropieństwo.
21 lipca 2015 o 20:20 #205118@Nika144, no rzeczywiżcie, trochę wody w rzece upłynęło, ale warto było 😉 Paskudztwo opużciło wreszcie moje paluchy! Daj spokój, biegałam w balerinkach lub trampkach, co by przykryć paznokcie. Na szczężcie nie mam sztywnego dress code w pracy, więc nie było z tym problemu 😀
22 lipca 2015 o 11:26 #205124Woda w rzece? Ja dostałam pod prysznicem w jakimż hotelu. Od tamtej pory zawsze zakładam pod prysznice poza domem japonki. Długo męczyłam się z wyleczeniem więc mam nauczkę.
25 lipca 2015 o 15:09 #205122Obcasy najlepiej kupować po południu, po pracy.Rano stopa jest wypoczęta, po południu jest zmęczona i wtedy najlepiej dobiera się w ogóle wygodne buty.
28 lipca 2015 o 15:04 #205123@aldon99 wrote:
Woda w rzece? Ja dostałam pod prysznicem w jakimż hotelu. Od tamtej pory zawsze zakładam pod prysznice poza domem japonki. Długo męczyłam się z wyleczeniem więc mam nauczkę.
@aldon99 takie powiedzonko, chodziło mi o upływ czasu 😉 Fakt, teraz to już niemalże wszędzie można złapać to paskudztwo. Kilka dni temu znajoma przywiozła tę mało chlubną pamiątkę z gór :/ Wystarczyło, że poobcierała stopy, a potem je przemoczyła. Urok nowych butów. Od razu pognałam ją do lekarza. - AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

